Strona główna > Mobile music > iPad: no to na drugą nóżkę…

iPad: no to na drugą nóżkę…

Wiemy już trochę więcej o nowym iPadzie, który – czym dłużej na niego się patrzy i więcej o nim czyta – tym bardziej przypomina przerośniętego iPhone’a. No cóż, jest to zamknięta platforma i tylko od Apple będzie zależało, na ile będą mogli z niej skorzystać deweloperzy (jest już SDK dla iPada). Oprócz standardowego portu dokującego będzie też port wideo (we własnym formacie Apple), a dostęp do niego będzie sterowany z poziomu systemu, czyli też zakres wykorzystania tej funkcji będzie określać producent iPada.

Nowy sprzęt stopiony jest wręcz z iTunes, i oficjalnie możemy zapomnieć o użyciu go jako przenośnego dysku – wszystko będzie przechodzić przez iT, oczywiście dopóki ktoś nie ominie stosownych blokad, ale już na własną odpowiedzialność i własne ryzyko. Z tego punktu widzenia zaczyna to zalatywać monopolem. I jeśli ktoś miał pretensje do MałegoMiękkiego, że jest monopolistą, to dopiero Steve J. z kolegami pokazuje, czym tak naprawdę jest monopol. Masz urządzenie, do którego dostęp kontroluje jego producent. Nie możesz ot tak sobie wrzucić jakiejś muzyki – musi być tylko z iT. Zabawne…
Bardzo mądry komentarz na ten temat napisał Peter Kirn na blogu CDN, polecamy.

About these ads
  1. cltd
    28 Styczeń 2010 o 1:23 | #1

    “Nie możesz ot tak sobie wrzucić jakiejś muzyki – musi być tylko z iT. Zabawne…”

    Autor tej złotej myśli chyba nigdy nie miał do czynienia z iTunes/iPodem itd. Oczywiście że muzyka z iTunes, bo przecież taka jest filozofia iPoda: jest to sprzętowe przedłużenie sklepu i środowiska iTunes. Na całym świecie to działa, ale w naszym złodziejskim kraju trudne do wyobrażenia…

    • 28 Styczeń 2010 o 11:02 | #2

      Będzie długo…
      Autor tej złotej myśli jest posiadaczem iPhone’a i doskonale wie jak to działa. Co nie znaczy, że aprobuje zamkniętą strukturę obiegu danych, jaką stworzyła firma Apple, stawiając się na pozycji monopolisty, który może wybierać, jaka aplikacja i jaka muzyka będzie grać/funkcjonować na jej produktach. Będąc właścicielem tego produktu nie ma się zatem prawa wyboru, ponieważ tak naprawdę decyduje o tym jego wytwórca. Na dobrą sprawę wychodzi zatem na to, że kupując iPada nie stajemy się jego właścicielem, ale najemcą, dokładnie tak jak w telefonii komórkowej z telefonami za złotówkę. Tam jest jednak ta różnica, że można sobie kupić wolność – mając własny telefon sam wybieram operatora, plan taryfowy itp. Apple nawet tego nie umożliwia. Nie można kupić za większe pieniądze urządzenia, z którego mógłbym korzystać tak jak przystało na XXI wiek, z pełnym prawem wyboru jakiego rodzaju dane cyfrowe na nim się znajdą. Na całym świecie to działa, ale bardziej świadomi swoich praw ludzie dostrzegają w podejściu Apple mentalną sprzeczność, czego dowodem jest felieton, do którego link znalazł się w artykule. To co proponuje Apple, to strukturalny podział muzyki na tę dla iUrządzeń, i tę inną, czyli produkowaną przez muzyków, którzy nie chcą korzystać z usług Apple. Nie było do tej pory takiego podziału – każdy kto miał urządzenie do odtwarzania muzyki mógł sobie kupić dowolną płytę i jej słuchać. Apple zmieniło reguły gry. Po co? Po to, by z każdego utworu jaki przejdzie przez iTunes wziąć swoje. A jeśli nie chcesz dać tej firmie prowizji, to spadaj na drzewo i nie ma cię na iTunes – tak to wygląda w przełożeniu na prosty, i wcale nie złodziejski język.

  2. Sempoo
    28 Styczeń 2010 o 9:27 | #3

    …tak, złodziejskim, ijasne… a gdy sobie kupię CD w sklepie i zechcę posłuchać na iPad to co wtedy mi powiesz cltd?

    • cltd
      28 Styczeń 2010 o 16:52 | #4

      Kazda plyte CD mozesz przez iTunes importowac do dowolnego iPoda/iPada/iPhona. Co za problem…

  3. unknown
    28 Styczeń 2010 o 20:23 | #5

    podpisuję sie pod opinia autora. muzyka do iPoda/iPhone moze trafic tylko przez iTunesa i to nie ulega watpliwosci. dodatkowo program narzuca swoje rozszerzenie i format pliku wiec nie ma mozliwosci odsluchania go bez instalowania iT na windowsie np.
    zobaczymy jak to z tym ipadem bedzie, ale zakladam, ze amerykanie i tak to kupia:)

    • cltd
      29 Styczeń 2010 o 12:36 | #6

      No wiesz, dlatego za kawalek placisz 99 centow ;) a nie wiecej.

      Nie tylko Amerykanie, jesli bedzie na to soft konkurencyjny np. dla Lemura to ja tez go kupie.

  1. No trackbacks yet.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 1 903 other followers