Archiwum

Archiwum dla 23 Kwiecień 2010

Nowa wersja najlepszego syntezatora świata

23 Kwiecień 2010 13 uwag

Ta wiadomość zasługuje na czołówkę wszystkich mediów zajmujących się technologią muzyczną. Otóż Ichiro Toda właśnie opublikował aktualizację swojego syntezatora Synth1! Nowa wersja 1.08 (pobieramy stąd, tutaj znajdziecie instrukcję po angielsku, jeśli ktoś akurat przez przypadek jest mało biegły w japońskim) oferuje następujące zmiany:
- Zakończenie rozwoju wersji DXi.
- Synth1 nie ma już instalatora (bo nie ma DXi), a nowe narzędzie initsetteings.exe służy jedynie do inicjalizacji takich ustawień jak folder z bankami brzmień (przez wpis w Rejestrze).
Czytaj dalej

30 sposobów na brzmienia typu pad

23 Kwiecień 2010 Dodaj komentarz

Podkładowe brzmia syntezatorów, zwane niekiedy padami albo teksturami, to bardzo ważna część każdej aranżacji. Witryna AudioTuts publikuje zestawienie 30 materiałów wideo z YouTube, na których pokazano szereg sposobów na programowanie i praktyczne wykorzystanie tego typu barw. Oto one:
Czytaj dalej

CrashGuard: izoluje i chroni

23 Kwiecień 2010 Dodaj komentarz

Bardzo przydatną rzecz, która znajdzie zastosowanie w wielu studiach nagrań i podczas nagłaśniania koncertów opracowała kanadyjska firma Primacoustic. CrashGuard to swoiste dwa w jednym – nie tylko chroni mikrofon przed uderzeniem pałką, ale też zwiększa separację między nagrywaną tymże mikrofonem ścieżką, a innymi dźwiękami.
Konstrukcja tego ustroju została pomyślana tak, by pasował on do wiekszości popularnych mikrofonow stosowanych do ujęć perkusyjnych, a przy okazji pozwalał na montaż do ramienia statywu mikrofonowego.
Czytaj dalej

OT: podróże z wulkanem w tle

23 Kwiecień 2010 Dodaj komentarz

Rzecz jest absolutnie poza kręgiem zainteresowania naszego blogu, ale że przydarzyła się jednemu z naszych znajomych z branży, zamieszczamy jako godną upowszechnienia i ku rozwadze innych. Wystarczył wulkan o niemożliwej do wymówienia na trzeźwo nazwie Eyjafjallajokull, by wszystko to, co wydaje nam się w dzisiejszych czasach zwykłe i proste – takie jak lot z Hong-Kongu do Warszawy – stanęło na głowie. Nie przywiązujmy się zatem zbyt mocno do technologii, bo jak nie wulkan, to zima tysiąclecia, i wszystkie zdobycze cywilizacji przestają mieć znaczenie…

Generalnie w Hong Kongu wszystko było ok, ale dzień przed wylotem przeczytałem na portalu Gazety, że wybuchł wulkan i w Wielkiej Brytanii odwołano loty. Szybko ustaliłem, że chmura idzie w kierunku lotniska w Helsinkach, gdzie miałem przesiadkę, wrrr.

Czytaj dalej

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 249 other followers