Strona główna > Muzyka, Różności, Wideo > Rock and roll czy głupota?

Rock and roll czy głupota?

Gitarzysta Airbourne, Joel O’Keefe, z ułańską fantazją wspiął się na słupy rusztowania scenicznego i w ulewnym deszczu i otoczeniu lamp pod napięciem zagrał swoje solo. Po drodze parę razy się pośliznął i omal nie spadł, ale twardy jest gość i na przekór sobie przeżył. Obsługa techniczna, by zabezpieczyć go przed ewentualnym przepięciem, odcięła mu kabel od gitary, czym wywołała buczenie niezadowolenia wśród co bardziej rozrywkowo nastawionej widowni. Zaraz po zejściu (z rusztowania oczywiście) Joel wykrzyknął: „Mówili mi, żebym tam nie wchodził. Ale co tam! Rock’n'roll!” A Wy jak myślicie? Jeszcze rock’n'roll, czy już może totalna głupota? Zresztą sami zobaczcie:

  1. 19 Lipiec 2010 o 7:06 | #1

    yeeeehaaaaa!

  2. dag
    19 Lipiec 2010 o 10:18 | #2

    I zupełnym przypadkiem miał 30 metrów kabla do gitary.

  3. DiscoBasket
    19 Lipiec 2010 o 10:23 | #3

    jak bylem maly to nie takie figle wyprawiałem

  4. Pawello
    19 Lipiec 2010 o 10:34 | #4

    Ciekawe czego zazywal zanim tam wlazl…

  5. Janusz M.
    19 Lipiec 2010 o 16:33 | #5

    Gdyby elektromonter przywiązał sobie do pasa kabel i wspiął się tam w taki sposób po to żeby podłączyć oświetlenie to nikt nie miałby wątpliwości jak to nazwać. Czy mam zatem rozumieć, że głupota od rock and rolla różni się tylko obecnością gitary, decybeli i publiczności? ;-)

    • MR
      20 Lipiec 2010 o 0:06 | #6

      lub zabezpieczenia ;)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Gravatar
WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 244 other followers