Wpisy z okresu

Maj 2011

Darmowe sample dubstep

Opublikowano przez

Spunkface Samplers to nowa firma oferująca sample dostępne przez Internet. Firmy tego typu od czasu do czasu udostępniają bezpłatne pakiety próbek i tak też się stało i w tym przypadku. Z tej lokalizacji możemy pobrać liczący sobie ok. 115 MB zestaw bitów, basów i pętli w stylistyce dubstep. Wszystkie pętle utrzymane zostały w tempie 140 BPM i mają 24-bitową rozdzielczość.

Tagi: , , , ,

Europejska nagroda dla Thomanna

Opublikowano przez

Taka ciekawostka właśnie do mnie dotarła. Thomann.de otrzymał główną nagrodę 2011 Global E-Commerce Summit w Barcelonie jako najlepszy internetowy sprzedawca Europy w 2011 roku. Rzecz może byłaby bez większego znaczenia gdyby nie to, że w ocenie nie bierze się pod uwagę branży. I tu Thomann wyprzedził odzieżowy Tailorstore.com i spożywczy Nemlig.com. Zaraz, zaraz, czy ktoś mówił o kryzysie w branży pro-audio…?  Nie da się ukryć, że Herr Thomann stworzył dość unikalny w skali Europy model biznesowy, z którym mało kto może konkurować. Olbrzymie magazyny, zautomatyzowana obsługa, pełna komputeryzacja, ograniczona do minimum liczba pracujących tam osób, agresywna polityka cenowa – tak to wygląda na pierwszy rzut oka. Gdy się bliżej przyjrzeć to widać wyraźnie, że Thomann wykorzystuje słabość producentów sprzętu i będąc jednym z głównych kupców hurtowych w tej części świata wręcz dyktuje swoje warunki cenowe, zupełnie nie licząc się z polityką wytwórców względem regionalnych dystrybutorów. Wielu producentów nie ma aż takiej siły, by utrzymać jednolite ceny dla wszystkich odbiorców. Poza tym ścieżka producent-Thomann jest znacznie krótsza niż ścieżka producent-dystrybutor-detalista. Dlatego właśnie niektóre produkty nie będą nigdy i nigdzie tańsze niż w Thomannie. Ale radzę też uważnie sprawdzać ceny u naszych krajowych sprzedawców – często i tu można kupić wiele ciekawych produktów w bardzo atrakcyjnych cenach.

Tagi: , , , ,

AcidLab: kwaśny dźwięk z ciekawym filtrem (freeware)

Opublikowano przez

Od czasu do czasu pojawiają się w Sieci bardzo proste instrumenty wirtualne dedykowane do konkretnych zadań, i do takich właśnie należy AcidLab. Wygląd i nazwa dość jednoznacznie sugerują z czym mamy do czynienia. Jest to wzorowana na module syntezy z TB303 prosta wtyczka VST (tylko dla Windows, pobieramy stąd), w której znajdziemy oscylator z dwoma przebiegami do wyboru (piła, prostokąt), trzy typy filtru (LP, HP, BP) z regulacją częstotliwości, rezonansu oraz trackingu, regulację czasu wybrzmienia (nie ma niestety regulacji ataku) oraz kontrolkę regulacji poziomu zniekształceń. Kilka podstawowych presetów nie rzuca na kolana, ale gdy zaczniemy się bawić dostępnymi kontrolkami i automatyzować pracę kilku regulatorów jednocześnie, wtedy efekty mogą być dość ciekawe i inspirujące. Tego typu syntezatorów powstało już wiele, ale jeśli ktoś lubi takie dźwięki to powinien spróbować także AcidLaba. Spodobał mi się jego filtr, zwłaszcza w trybie pasmowoprzepustowym. Cztery gwiazdki.

Tagi: , , , , ,

Świetny film o Ritchie Hawtinie

Opublikowano przez

Richie Hawtin, legenda muzyki ambient i techno, znany też jako Plastikman, F.U.S.E., Concept 1, Forcept 1, Circuit Breaker, Robotman, Chrome, Spark, Xenon, R.H.X., Jack Master, Richard Michaels i UP!, kluczowa postać muzycznej sceny Detroit, to jeden z nielicznych twórców muzyki ogólnie zwanej elektroniczną, którego utwory wywołują u mnie ciarki na plecach. Kilkoma odpowiednio dobranymi dźwiękami i minimalistycznym rytmem potrafi stworzyć niesamowity klimat. Z tym większą satysfakcją polecam Wam 70-minutowy film dokumentalny poświęcony temu artyście.

Tagi: , , ,

VeeMax: limiter z funkcją ISP (freeware)

Opublikowano przez

VeeMax (VST dla Windows, pobieramy stąd) to nowy limiter-maksymalizator poziomu średniego wykorzystujący rozwiązanie pod nazwą „Inter Sample Peak Processing”. Chodzi o to, że maksymalizacja następuje nie tylko w wyniku przeliczania szczytowych poziomów cyfrowych ale też poziomów międzypróbkowych. Nie do końca wiem co to oznacza, ale limiter prezentuje się całkiem zgrabnie. Mamy możliwość regulacji progu zadziałania, czasu powrotu oraz poziomu maksymalnego, czyli raczej standardowo. Funkcję Inter Sample Peak można włączyć lub wyłączyć dedykowanym przyciskiem. Korzystając z nowej wtyczki zrobiłem szybkie porównanie tego samego materiału obrobionego czterema różnymi limiterami, z których korzystam. We wszystkich ustawiłem głęboki, 12-decybelowy próg oraz czas powrotu 10 ms (za wyjątkiem LoudMax, który ustawia ten czas automatycznie). Efektów możecie posłuchać na prezentacji poniżej. W kolejności usłyszycie: FabFilter Pro L, LoudMax, VeeMax i W1 Limiter.

Sample użyte do przykładu muzycznego pochodzą z płyty DVD dołączonej do majowego numeru magazynu Estrada i Studio.

Tagi: , , , , , , ,

Nowość od Variety of Sound: PreFix (freeware)

Opublikowano przez

Dużym wydarzeniem w światku oprogramowania freeware audio są każdorazowo premiery nowych wtyczek Variety of Sound. Są to starannie opracowane procesory o interesującym charakterze brzmieniowym i funkcjonalności porównywalnej z narzędziami komercyjnymi. Autor tych wtyczek, Bootsie (H.L. Goldberg), przykłada też dużą wagę do strony graficznej swoich produktów. Jego najnowsza wtyczka nosi nazwę PreFix i jest kompleksowym procesorem do obróbki śladów, pozwalającym na ich oczyszczenie, przetworzenie za pomocą filtrów, wyrównanie fazy oraz finalną obróbkę stereo. Oprócz działań typowo korekcyjnych wtyczka ta może posłużyć do kreacji dźwięku, zwłaszcza jeśli chodzi o pętle perkusyjne. Sekcja korekcji oferuje przestrajane filtry górno- i dolnozaporowe 12 lub 24 dB/okt. oraz dwa filtry półkowe z regulacją częstotliwości (40-800 Hz i 1,6-18 kHz) +/-15 dB. Druga sekcja procesora to bramka/ekspander wyposażona w tor Side-Chain ze sterowaniem sygnałem zewnętrznym lub wewnętrznym (z użyciem wbudowanego korektora z funkcją podsłuchu sygnału kluczującego – przycisk oznaczony ikoną głośnika). Bramka może pracować w trybie stereo (każdy kanał jest niezależnie bramkowany) lub w trybie linkowania (oba kanały sterowane są tym samym sygnałem). Sekcja Scope pozwala na obserwację przebiegu sygnału na ekranie wirtualnego oscyloskopu pracującego jako goniometr (wskaźnik korelacji). W sekcji Phase możemy opóźnić i zmienić fazę wybranego kanału (lub obu jednocześnie) dla uzyskania interesujących efektów przestrzennych lub skorygowania istniejących przesunięć. Każdy z modułów ma własny wyłącznik, dzięki czemu możemy sprawdzić zmiany w brzmieniu na każdym etapie obróbki.
Wtyczka ma znakomicie brzmiący korektor, który swą prawdziwą klasę pokazuje gdy dodamy do dźwięku wysokich częstotliwości. Sama bramka pracuje niesłychanie muzycznie, pozwalając zarówno delikatnie odciąć ogon każdego wybrzmiewającego dźwięku, ustawić atak, jak i efektywnie dopasować do siebie np. dźwięki stopy i basu (za pomocą toru Side-Chain). Ogólnie rzecz biorąc wtyczka jest rewelacyjna i zasługuje na najwyższą ocenę – pięć gwiazdek. Szkoda, że tylko dla Windows i że brak jej ciekawych presetów. A może to i dobrze – eksperymentując można uzyskać bardzo ciekawe efekty. Wtyczkę pobieramy stąd (w pliku ZIP znajduje się też licencja oraz instrukcja obsługi w formacie PDF, w której wyjaśniono sposób obsługi procesora).

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

HG Fortune Ultra Swamp (także jako freeware)

Opublikowano przez

Ultra Swamp to całkowicie nowa wersja syntezatora Swamp, o znacząco wyższym potencjale brzmieniowym i edycyjnym. Syntezator jest komercyjny, ale HG Fortune udostępnia także jego bezpłatną wersję (VSTi dla Windows – pobieramy stąd), która wprawdzie ma mniej możliwości niż wersja pełna, ale to, co oferuje, w zupełności wystarcza, by uzyskać szereg ciekawych brzmień. Syntezator opiera się na oscylatorach wykorzystujących próbki PCM, modulacji pierścieniowej oraz modulacji tembru. Do tego dochodzi bank różnego typu efektów oraz pad z sześcioma punktami modulacji. Instrument świetnie nadaje się do kreowania przestrzennych atmosfer i powłóczystych padów, choć wybierając mocno brzmiące próbki, odpowiednio definiując obwiednię i ustawiając filtr można uzyskać też ładne barwy basowe, solowe, a nawet perkusyjne. W pakiecie otrzymujemy zestaw znakomitych presetów. Pięć gwiazdek.

Tagi: , , , , , , , ,

GAP Pre-73: kilka uwag i spostrzeżeń

Opublikowano przez

Moduł Neve 1073, a zwłaszcza pochodzący z niego blok przedwzmacniacza, to chyba najczęściej powielany układ elektroniczny w historii przemysłu pro-audio. Golden Age Project Pre-73, nie tylko symbolem liczbowym nawiązuje do swojego słynnego poprzednika. Niedawno trafił on do mnie wraz z różnego typu innymi produktami tej firmy. Po kilku dniach spędzonych na testach i napisaniu artykułu na jego temat na potrzeby magazynu Estrada i Studio po niewczasie zorientowałem się, że GAP Pre-73 był przecież już opisywany w numerze 01/2010 EiS przez Błażeja Domańskiego. No cóż, pamięć już nie taka i czasem zawodzi – tyle tych urządzeń przewinęło się przez łamy magazynu… Pomyślałem sobie jednak, że warto opublikować ten tekst na 0dB.pl, co niniejszym czynię.

Pomysł na ten produkt jest bardzo prosty: zbudować przedwzmacniacz na bazie układu Neve 1073 ale o większej funkcjonalności niż oryginał i w bardzo atrakcyjnej cenie dzięki wykorzystaniu elementów pochodzących od wytwórców kontraktowych (niedziałających pod oficjalnie znanymi markami). W przypadku przedwzmacniaczy Neve 1073 znacząca część kosztów leży po stronie transformatora wejściowego i wyjściowego oraz przełącznika czułości wejściowej. Tutaj wykorzystano ich azjatyckie odpowiedniki, a dodatkowo zadbano o to, by użytkownik miał separowane transformatorowo wejście DI (oprócz wejścia mikrofonowego i liniowego na gniazdach combo) oraz wskaźnik poziomu wyjściowego na 4 diodach LED. W ten sposób udało się uzyskać atrakcyjną cenę 1.596 zł za przedwzmacniacz mający wszystkie cechy 1073 plus szereg dodatków.Czytaj dalej

Tagi: , , , , , ,

Peavey kontra Behringer (do przerwy 1:1)

Opublikowano przez

Na linii Peavey-Behringer iskrzyło już od jakiegoś czasu, a teraz zapaliło się na dobre. Najpierw Behringer (a w zasadzie Music Group) pozwał Peavey US do sądu za to, że produkty Peaveya nie trzymają standardów zgodnie z prawem patentowym i regulacjami FCC. Jako dowód w sprawie mają służyć wyniki pomiarów przeprowadzonych przez niezależny instytut badawczy, z których wynika, że 7 na 10 testowanych produktów Peaveya emituje promieniowanie elektromagnetyczne przekraczające normy krajowe. Przy okazji firma Music Group poinformowała, że wydaje miliony dolarów na to, by ich produkty spełniały najsurowsze normy i certyfikaty, i były całkowicie bezpieczne dla klientów.
Na odpowiedź Peaveya nie trzeba było długo czekać. Jeszcze tego samego dnia firma ta wytoczyła korporacji Music Group szereg spraw za naruszenie praw intelektualnych, naruszenia praw patentowych, nieuczciwy marketing, wykorzystanie zastrzeżonych znaków firmowych i nieuczciwą konkurencję.
Pozwy Peaveya dotyczą wszystkich firm związanych z Uli Behringerem, a więc Music Group Services LU SARL z siedzibą na Mauritiusie, Music Group Services US, Inc., z siedzibą w Waszyngtonie, Behringer International GmbH z siedzibą w Niemczech, Behringer Holdings (PTE) Ltd. z siedzibą w Singapurze, Red Chip Company Ltd., z siedzibą na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, Behringer USA Inc. z siedzibą w Waszyngtonie i Behringer Spezielle Studiotechnik GmbH z siedzibą w Niemczech.Czytaj dalej

Tagi: ,

Tauros: wirtualny odpowiednik legendarnego syntezatora (freeware)

Opublikowano przez

Bardzo interesujący syntezator można znaleźć na stronie EasyToolz – jest to emulacja słynnego syntezatora basowego Moog Taurus, która w wersji programisty z Darmstadt nazywa się Tauros. Wtyczka dostępna jest w 32-bitowej wersji VST dla komputerów Windows, a pobieramy ją stąd. Wykorzystano w niej ten sam silnik syntezy, który pracuje w komercyjnym easy-muug XT (jego wersję demo znajdziecie w pakiecie ZIP). Sam instrument ma dwa oscylatory z sześcioma różnymi przebiegami do wyboru, sekcję filtracji i obwiedni głośności oraz efekt unison (z funkcją regulacji odstrojenia) i pogłos. Wszystkie kontrolki można oczywiście zautomatyzować. Instrument dostarczany jest z 64 presetami, które są znakomitym punktem wyjścia do tworzenia własnych barw.
Syntezator brzmi bardzo tłusto, momentami wręcz fantastycznie (jak na wtyczkę VST), daje bardzo plastyczny dźwięk, który pozwala się ładnie formować przy użyciu filtracji i obwiedni głośności. Gdy potrzebne jest większe wypełnienie w zakresie basu wówczas warto włączyć funkcję Decay (przycisk w lewym dolnym rogu). W mojej opinii rzecz zasługuje na pełne pięć gwiazdek.

Tagi: , , , , , , , , ,