Bitwig Studio od podstaw – nowy kurs 0dB.pl

Opublikowano przez

Bitwig Studio od podstaw

Można już u nas nabyć najnowszy kurs wideo, którego tematem jest obsługa programu Bitwig Studio 1.0. Choć program ten można zaliczyć do kategorii DAW, czyli Digital Audio Workstation, to – jak pokazuje autor kursu Tomasz Wróblewski – zdecydowanie bardziej pasuje do niego nazwa DCW, czyli Digital Creative Workstation. Obsługa Bitwiga jest wyjątkowo intuicyjna dzięki temu, że cała praca odbywa się w ramach jednego okna, a poszczególne części ekranu są interaktywne, reagując swoją zawartością na to, co w danej chwili użytkownik chce zrealizować.

I choć osoby, które już miały do czynienia z programami tego typu – zwłaszcza z Ableton Live oraz FL Studio – dość szybko opanują podstawy pracy w Bitwigu, to jednak ma on wiele funkcji niedostępnych w innych aplikacjach, albo schowanych w nich gdzieś głęboko na różnych warstwach interfejsu obsługi.

Kurs wideo Bitwig Studio od podstaw został stworzony zarówno dla początkujących, jak i dla osób mających doświadczenie w pracy z programami wielośladowymi. W bardzo przystępny sposób prowadzi on użytkownika Bitwiga od instalacji i konfiguracji (z uwzględnieniem wszystkich wynikających z tego zachowań programu), poprzez nagrywanie, programowanie i edycję aż do masteringu, który – jak się okazuje – może być w Bitwigu dokonany w sposób niedostępny dla innych DAW.

Mogę zagwarantować, że po bliższym zapoznaniu się z Bitwigiem i zrozumieniu idei, która stoi za jego powstaniem, wiele osób nie będzie sobie mogło wyobrazić pracy z innymi programami – mówi autor kursu. To najbardziej intuicyjna, a jednocześnie najbardziej zaskakująca – w pozytywnym tego słowa znaczeniu – aplikacja, z jaką miałem do czynienia w ciągu ostatnich 15 lat. Bitwig wręcz zachęca do bardzo nietypowych eksperymentów z dźwiękiem, pozwalając na realizację rzeczy, jakich nie wykonalibyśmy w innym programie. Nie dlatego, że ich tam nie ma, ale dlatego, że zazwyczaj są głęboko ukryte i wymagają sporego trudu, by móc je zrobić. W Bitwigu każde, nawet najbardziej szalone konfiguracje uzyskamy dosłownie kilkoma kliknięciami myszy. Ten program jest w stanie zaprowadzić nas w rejony, w których jeszcze nigdy nie byliśmy.

Trwający ponad 6 godzin i 18 minut kurs złożony z 25 lekcji wideo w formacie HD 1920×1080 można nabyć na stronie 0dB.pl w cenie 55 zł, z uwzględnieniem wielu różnych metod płatności i możliwością natychmiastowego pobrania lub obejrzenia online. Wersja do oglądania online dostępna jest dodatkowo w dwóch mniejszych rozdzielczościach. Kurs znajduje się pod tym adresem – Bitwig Studio od podstaw.

Tagi: , , ,

2 komentarze do wpisu „Bitwig Studio od podstaw – nowy kurs 0dB.pl

  1. Mariusz

    Moim zdaniem to nie jest jeszcze moment na "bliższe" zainteresowanie się ta aplikacją (zresztą to samo, co z Presonus'em) – pomimo tego, że jest dość intuicyjna, wciągająca, to jest jeszcze na etapie rozwoju (przeszkadzają drobne, uciążliwe niedociągnięcia, gdzie nie gdzie chciałoby się widzieć więcej opcji…). Udało mi się nagrać kilka śladów, coś tam poukładać, użyć wtyczki i w sumie, aż chce się pracować, ale to jest jeszcze "narybek"… 🙂

    1. Ivo

      A moim zdaniem to właśnie jest moment na bliższe zainteresowanie się aplikacją. Bo teraz jest właśnie w fazie najszybszego rozwoju, możemy się jej na bieżąco uczyć i wiele wskazuje na to, że niedługo zostanie jednym z głównych graczy na rynku. Teraz Bitwig jest traktowany jako nowinka, ale za parę lat będzie wymieniany w gronie najważniejszych DAWów – tak mi się przynajmniej wydaje. I ma wszelkie możliwości ku temu, by przełamać barierę, której nie udało się przełamać REAPERowi, który niestety nigdy nie wszedł do grona liczących się w pro audio DAWów (i już raczej nie wejdzie, bo stracił ten impet, który miał na początku swojego rozwoju).

      A wracając do tematu Twojego komentarza – pracuję trochę na Bitwigu i jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, żeby brakowało mi jakiejś opcji. Kluczem jest chyba przestawienie się, że Bitwig jest trochę inny niż pozostałe DAWy. I to trochę tak jakby całe życie jeździć na skrzyni manualnej, wejść do samochodu z automatem i mówić, że fajnie się jedzie, ale czegoś tu brakuje 🙂 To właśnie o to chodzi, żeby brakowało, bo jest inna koncepcja. Tak właśnie ja odbieram pracę z Bitwigiem – jest to coś nowego, ale nie wymaga wielu poprawek, jedynie zmiana niektórych przyzwyczajeń użytkowników jest konieczna.

      Tak czy inaczej, nie pamiętam kiedy jakaś aplikacja mnie tak pozytywnie zaskoczyła jak właśnie Bitwig. Myślałem, że będzie bardzo przereklamowany, a już na starcie okazał się dobrym narzędziem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wszystkie pola są wymagane. Wybierz avatar