Archiwum

Archiwum kategorii ‘5 gwiazdek’

Maxsynths Latte Free

25 Luty 2012 2 uwag

Ten instrument od początku mi coś przypominał… No tak, z wyglądu i pod względem funkcjonalnym jest dość blisko słynnego Oberheima SEM, choć ma od niego znacznie więcej funkcji związanych z modulacją. A brzmieniowo? Tu jest znakomicie. Zresztą Latte Free (VST, tylko dla Windows) to bezpłatna wersja instrumentu Latte (cena 19,9 euro), która w porównaniu do niego ma jedyne ograniczenie w postaci czterech głosów polifonii. Już krótki przegląd presetów powie nam, że mamy do czynienia z instrumentem nietuzinkowym. Nie dość, że same presety są bardzo ciekawe, to ich brzmienie jest wyjątkowo inspirujące i wręcz zachęca do dalszych poszukiwań. To bez wątpienia jeden z najciekawszych instrumentów, jaki pokazał się w ostatnich tygodniach w Internecie. Gorąco polecam!

Ciekawy korektor z regulacją graficzną (freeware)

12 Grudzień 2011 5 uwag

Fnequalizer to interesujący korektor parametryczny w postaci wtyczki VST dla Windows, opracowany przez firmę Oceanturtle. Całość zawierającą wtyczkę, dwie opcjonalne skórki oraz bank brzmień możemy pobrać z tej strony. To moja druga przymiarka do tej wtyczki, bo za pierwszym razem miałem problem z dużym zużyciem mocy procesora w laptopie IBM R50 z Windows XP. Na innym komputerze (Dell XPS 8300 z 64-bitowym Windows 7) takich kłopotów już nie było, a na prezentacji poniżej możecie zobaczyć, że zużycie CPU nie przekracza 0,5%. Częstotliwość i poziom podbicia/tłumienia filtrów ustalamy graficznie, przeciągając punkt do nich przypisany (z wciśniętym Shiftem regulacja jest bardziej precyzyjna). Szerokość (dobroć) filtru regulujemy klikając na wybranym punkcie prawym klawiszem myszy i przeciągając w górę/w dół. Pięć filtrów środkowych może pracować w trzech trybach: dwóch półkowych i jednym pasmowym. Filtry skrajne zamiast jednego trybu półkowego mogą pracować w trybie zaporowym – szkoda tylko, że bez regulacji rezonansu. Dokładne wartości dla poszczególnych filtrów widoczne są u góry interfejsu. Bardzo ciekawą funkcją tego korektora jest możliwość regulacji głębokości jego działania w odniesieniu do filtrów pasm środkowych, którą zmieniamy gałką w prawym dolnym rogu. W jej lewym skrajnym położeniu korektor działa odwrotnie, to znaczy następuje zaaplikowanie lustrzanego odbicia ustawionej charakterystyki. Można go użyć jako korektora kreatywnego, który doskonale się sprawdzi po zautomatyzowaniu jego parametrów. Z uwagi na bardzo szeroką regulację dobroci filtrów Fnequalizer zda egzamin też w każdych innych zadaniach, tym bardziej, że tłumi/wycina w zakresie do 36 dB (charakterystykę można skalować w osi rzędnych). Poza tym bardzo ładnie brzmi, a dodatkowo można wybrać jeden z trzech preferowanych interfejsów graficznych – czerwony, granatowy lub szary. Pięć gwiazdek.

Doskonały Addvector (freeware)

5 Grudzień 2011 1 komentarz

Syntezator Addvector niemieckiej firmy miniSoftMusic bardzo mnie zaskoczył (pozytywnie). Wprawdzie to jego wersja 2.0, ale jakoś wcześniej nie miałem okazji mu się bliżej przyjrzeć. Znajdziemy w nim aż osiem oscylatorów, a poszczególne przebiegi można poddać morfingowi i wzajemnej modulacji amplitudowej. Morfing pomiędzy dwoma wybranymi parami oscylatorów programuje się graficznie, umieszczając do ośmiu punktów, które wyznaczają przebieg morfingu, co daje wręcz nieograniczone możliwości kreowania brzmienia. Do tego dochodzi też funkcja resyntezy FFT z uwzględnieniem standardowych przebiegów oraz zaimportowanych plików WAV. Reszta to dwa przyzwoicie brzmiące filtry, trzy obwiednie, trzy LFO (z możliwością kreślenia własnych przebiegów lub wyboru standardowych kształtów) oraz sekcja efektów z zaawansowanym modułem delay (uwzględniającym wszelkiego typu synchronizację do tempa oraz powtórki w trybie krzyżowym), chorusem, kliperem i decymatorem. Syntezator jest dość łagodny dla procesora komputera i zdecydowanie wart wypróbowania. Instrument jest bezpłatny (oczywiście, można zasilić autora dowolną sumą pieniędzy) i można go pobrać stąd (VST, tylko dla Windows). Stąd i stąd pobieramy natomiast dodatkowe presety. Poniżej zamieszczam krótkie demo, pozwalające sobie wyrobić opinię na temat typu brzmień oferowanych przez ten instrument, choć to zaledwie fragment jego potencjalnych możliwości. Uważam, że jak na freeware, to naprawdę doskonała rzecz. Ode mnie pięć gwiazdek.

Funkcjonalny kompresor (freeware)

18 Listopad 2011 6 uwag

Bardzo ciekawy kompresor udostępnił na swojej stronie Johannes S. Mueller-Roemer – możemy go pobrać stąd, zarówno w wersji 32- jak i 64-bitowej, tylko dla Windows. Co go wyróżnia wśród wielu innych dostępnych w Internecie? Ma ładny, funkcjonalny interfejs graficzny, bardzo sprawnie kompresuje każdego typu sygnał, ruszając kontrolkami naprawdę słyszymy różnicę, a ponadto ma dwie przydatne funkcje. Pierwsza to 3-zakresowy korektor parametryczny włączony na stałe przed kompresorem. Ustawiając odpowiednio korekcję wpływamy na charakter brzmieniowy przetwarzanego materiału – dodamy więcej basów, wówczas będą one mocniej kompresowane; zmniejszymy poziom tonów wysokich, a nie będą one tak silnie poddawane kompresji. Druga rzecz to ładnie brzmiący moduł nasycania dźwięku – tu noszący nazwę Shaping. Ponadto możemy aktywować nadpróbkowanie (do 16 razy włącznie) i mamy dwa typy wielofunkcyjnych i bardzo czytelnych mierników, które pozwalają nam zachować pełną kontrolę nad procesem kompresji. Wtyczka ma też całą gamę przydatnych i bardzo inspirujących presetów. Jak dla mnie to prawdziwy hit ostatnich miesięcy wśród oprogramowania freeware. Pięć gwiazdek.

Korektor BaxterEQ (freeware)

29 Wrzesień 2011 6 uwag

H.L. Goldberg, szerzej znany jako Bootsie, to twórca znakomitych i do tego całkowicie bezpłatnych wtyczek VST, które funkcjonalnie i graficznie dorównują (a często też przewyższają) wiele produkcji komercyjnych. Jego najnowszy produkt nosi nazwę BaxterEQ (VST dla Windows, pobieramy stąd) i jest korektorem przeznaczonym do prac masteringowych i edycji na grupach. Cechy charakterystyczne tego narzędzia to przełączane pozycje kontrolek, możliwość pracy w trybie Mid-Side (oddzielna obróbka sygnałów wspólnych i różnicowych w materiale stereo) i zastosowanie filtrów półkowych Baxandall oraz filtrów drugiego rzędu Butterwortha (stąd nazwa wtyczki).
Nie jest to korektor, który od razu i każdego zafascynuje swym brzmieniem. Trzeba troszkę z nim popracować, popróbować różnych ustawień, a także, a może przede wszystkim, mieć dobry system monitorowy, który pozwala usłyszeć co tak naprawdę dzieje się z dźwiękiem. A co się dzieje? Wprawni słuchacze bardzo szybko wychwycą, że można bardzo ładnie wyczyścić i uporządkować zakres niskich tonów, ale to, w czym ten korektor jest zdecydowanie najlepszy, to sposób “osładzania” wysokich częstotliwości. Jest to słyszalne zwłaszcza w trybie M/S. Stereofonicznie brzmiące blachy (i generalnie tor overhead), wrzucone na kanał Side, w którym podkreślimy o kilka decybeli najwyższe częstotliwości, potrafi zabrzmieć znakomicie.
Wtyczka zdecydowanie godna polecenia, zwłaszcza gdy poszukujemy jakiegoś narzędzia pozwalającego dopieścić najwyższe częstotliwości. Pięć gwiazdek.

Nowość od Variety of Sound: PreFix (freeware)

17 Maj 2011 2 uwag

Dużym wydarzeniem w światku oprogramowania freeware audio są każdorazowo premiery nowych wtyczek Variety of Sound. Są to starannie opracowane procesory o interesującym charakterze brzmieniowym i funkcjonalności porównywalnej z narzędziami komercyjnymi. Autor tych wtyczek, Bootsie (H.L. Goldberg), przykłada też dużą wagę do strony graficznej swoich produktów. Jego najnowsza wtyczka nosi nazwę PreFix i jest kompleksowym procesorem do obróbki śladów, pozwalającym na ich oczyszczenie, przetworzenie za pomocą filtrów, wyrównanie fazy oraz finalną obróbkę stereo. Oprócz działań typowo korekcyjnych wtyczka ta może posłużyć do kreacji dźwięku, zwłaszcza jeśli chodzi o pętle perkusyjne. Sekcja korekcji oferuje przestrajane filtry górno- i dolnozaporowe 12 lub 24 dB/okt. oraz dwa filtry półkowe z regulacją częstotliwości (40-800 Hz i 1,6-18 kHz) +/-15 dB. Druga sekcja procesora to bramka/ekspander wyposażona w tor Side-Chain ze sterowaniem sygnałem zewnętrznym lub wewnętrznym (z użyciem wbudowanego korektora z funkcją podsłuchu sygnału kluczującego – przycisk oznaczony ikoną głośnika). Bramka może pracować w trybie stereo (każdy kanał jest niezależnie bramkowany) lub w trybie linkowania (oba kanały sterowane są tym samym sygnałem). Sekcja Scope pozwala na obserwację przebiegu sygnału na ekranie wirtualnego oscyloskopu pracującego jako goniometr (wskaźnik korelacji). W sekcji Phase możemy opóźnić i zmienić fazę wybranego kanału (lub obu jednocześnie) dla uzyskania interesujących efektów przestrzennych lub skorygowania istniejących przesunięć. Każdy z modułów ma własny wyłącznik, dzięki czemu możemy sprawdzić zmiany w brzmieniu na każdym etapie obróbki.
Wtyczka ma znakomicie brzmiący korektor, który swą prawdziwą klasę pokazuje gdy dodamy do dźwięku wysokich częstotliwości. Sama bramka pracuje niesłychanie muzycznie, pozwalając zarówno delikatnie odciąć ogon każdego wybrzmiewającego dźwięku, ustawić atak, jak i efektywnie dopasować do siebie np. dźwięki stopy i basu (za pomocą toru Side-Chain). Ogólnie rzecz biorąc wtyczka jest rewelacyjna i zasługuje na najwyższą ocenę – pięć gwiazdek. Szkoda, że tylko dla Windows i że brak jej ciekawych presetów. A może to i dobrze – eksperymentując można uzyskać bardzo ciekawe efekty. Wtyczkę pobieramy stąd (w pliku ZIP znajduje się też licencja oraz instrukcja obsługi w formacie PDF, w której wyjaśniono sposób obsługi procesora).

HG Fortune Ultra Swamp (także jako freeware)

11 Maj 2011 1 komentarz

Ultra Swamp to całkowicie nowa wersja syntezatora Swamp, o znacząco wyższym potencjale brzmieniowym i edycyjnym. Syntezator jest komercyjny, ale HG Fortune udostępnia także jego bezpłatną wersję (VSTi dla Windows – pobieramy stąd), która wprawdzie ma mniej możliwości niż wersja pełna, ale to, co oferuje, w zupełności wystarcza, by uzyskać szereg ciekawych brzmień. Syntezator opiera się na oscylatorach wykorzystujących próbki PCM, modulacji pierścieniowej oraz modulacji tembru. Do tego dochodzi bank różnego typu efektów oraz pad z sześcioma punktami modulacji. Instrument świetnie nadaje się do kreowania przestrzennych atmosfer i powłóczystych padów, choć wybierając mocno brzmiące próbki, odpowiednio definiując obwiednię i ustawiając filtr można uzyskać też ładne barwy basowe, solowe, a nawet perkusyjne. W pakiecie otrzymujemy zestaw znakomitych presetów. Pięć gwiazdek.

Tauros: wirtualny odpowiednik legendarnego syntezatora (freeware)

3 Maj 2011 4 uwag

Bardzo interesujący syntezator można znaleźć na stronie EasyToolz – jest to emulacja słynnego syntezatora basowego Moog Taurus, która w wersji programisty z Darmstadt nazywa się Tauros. Wtyczka dostępna jest w 32-bitowej wersji VST dla komputerów Windows, a pobieramy ją stąd. Wykorzystano w niej ten sam silnik syntezy, który pracuje w komercyjnym easy-muug XT (jego wersję demo znajdziecie w pakiecie ZIP). Sam instrument ma dwa oscylatory z sześcioma różnymi przebiegami do wyboru, sekcję filtracji i obwiedni głośności oraz efekt unison (z funkcją regulacji odstrojenia) i pogłos. Wszystkie kontrolki można oczywiście zautomatyzować. Instrument dostarczany jest z 64 presetami, które są znakomitym punktem wyjścia do tworzenia własnych barw.
Syntezator brzmi bardzo tłusto, momentami wręcz fantastycznie (jak na wtyczkę VST), daje bardzo plastyczny dźwięk, który pozwala się ładnie formować przy użyciu filtracji i obwiedni głośności. Gdy potrzebne jest większe wypełnienie w zakresie basu wówczas warto włączyć funkcję Decay (przycisk w lewym dolnym rogu). W mojej opinii rzecz zasługuje na pełne pięć gwiazdek.

Audiffex Amplion Free: bezpłatny symulator wzmacniacza

17 Kwiecień 2011 2 uwag

Audiffex Amplion to bardzo ciekawy emulator brzmienia wzmacniacza gitarowego, a jego wielką zaletą jest to, że dostępny jest też w bezpłatnej wersji Amplion Free, którą można pobrać stąd. Nawet jako freeware wtyczka ta (dla komputerów Windows i OS X, w tym także dla Pro Tools) oferuje szereg przydatnych funkcji, których często nie mają nawet komercyjne narzędzia tego typu. Mamy do dyspozycji tylko jeden wzmacniacz i jeden typ kolumny, ale za to możemy zmieniać kanały (6 typów), regulować barwę za pomocą czteropunktowej korekcji, ustawiać poziom wysterowania wejścia i wyjścia oraz dodawać realistycznie brzmiący pogłos. Jest także emulacja lampowego i półprzewodnikowego prostownika w zasilaczu. Najciekawszą funkcją tego procesora jest jednak możliwość wirtualnego omikrofonowania dwóch zestawów głośnikowych z pełną regulacją ustawienia mikrofonów względem głośników (włącznie z kątem względem płaszczyzny kolumny), ich odległości od zestawu oraz ustawienia w panoramie. Nie zabrakło także przydatnej bramki z regulacją progu zadziałania i czasu wycofania. Tę krótką prezentację poniżej nagrałem własnoręcznie (co niestety słychać :-) ) przy użyciu gitary Gibson Les Paul wpiętej wprost w wejście interfejsu E-mu Tracker Pre. Nie wszystkie brzmienia są idealne, ale możliwości edycji są na tyle duże, że mając dobry instrument zawsze będziemy mogli ustawić jakąś smaczną barwę. Pełne pięć gwiazdek.

Kolorowe syntezatory Colorspace (freeware)

23 Luty 2011 3 uwag

Jakież to ciekawe rzeczy można znaleźć w Internecie… Na stronie Colorspace znajdują się cztery instrumenty wirtualne o podobnej konstrukcji i grafice – wszystkie oparte na trzech oscylatorach i szeregu dodatkowych bloków pozwalających uzyskać nowoczesne, efektowne brzmienie. Archiwum ZIP z czterema instrumentami w postaci plików VST dla 32-bitowych systemów Windows możecie pobrać stąd.
Serio3 1.1 to syntezator subtraktywny, Cloud v1.1 bazuje na morfingu, Drafter 1.1 pozwala na ręczne kreślenie kształtu fal oscylatora, a Feeling 1.1 to typowy syntezator addytywny. Każdy instrument wyposażony jest w kilka ciekawych presetów nieźle prezentujących jego możliwości, a użytkownik może sporo ukręcić korzystając z dostępnych na pokładzie kontrolek. Domyślnie odrobinę przesadzono z efektami, ale wszystko można skorygować. Z tego co widzę, instrumenty zostały napisane bez użycia aplikacji SE lub SM. Wypróbujcie koniecznie, bo naprawdę warto. Pięć gwiazdek.

Bez młota nie idzie robota

26 Styczeń 2011 8 uwag

Molot (młotek) to bardzo ciekawy kompresor z interfejsem graficznym przypominającym panel radzieckiej wyrzutni rakiet (a tak naprawdę stary woltomierz lampowy), tudzież z opisami kontrolek cyrylicą lub po angielsku (język przełączany przyciskiem w prawym dolnym rogu). Jak sugeruje autor tej wtyczki Wladislaw Gonczarow, jest to procesor przeznaczony do agresywnej obróbki ścieżek bębnów (pojedynczych i w grupie) oraz basu, przy czym z równą skutecznością funkcjonuje w odniesieniu do wokalu, gitar czy nawet w charakterze kompresora masteringowego. Jest to plug-in bardzo czysty brzmieniowo (z przyjemną saturacją) o dużym zakresie parametrów regulacyjnych. Oprócz standardowych kontrolek progu, głębokości i czasów kompresji znajdziemy tu filtr dolnozaporowy odcinający najniższe częstotliwości (od 40 do 200 Hz), płynną regulację kolana charakterystyki, regulację proporcji między sygnałem czystym a skompresowanym, limiter (z regulacją do -12 dB), Mid Scope (czyli podbijanie lub tłumienie środka w sygnale poddawanym obróbce, 7 przełączanych trybów pracy (w tym podwójne mono, M/S oraz oddzielne Mid i Side), przełączanie trybu ataku, a także tryb nadpróbkowania, czyli dokładność, od 1x do 8x. Kompresor napisany jest bardzo zgrabnie, brzmi doskonale i wygląda odpowiednio “wintydżowo”, więc powinien Wam przypaść do gustu. Mnie się bardzo spodobał – pięć gwiazdek.

Nowy syntezator Elektrostudio (freeware)

26 Grudzień 2010 11 uwag

Robert Krzywicki, którego instrumenty spod znaku Elektrostudio zdobyły popularność na całym świecie, udostępnił na swojej stronie internetowej syntezator Model Pro, będący wirtualną kopią Mooga Prodigy (32-bitową wersję VST 1.0 dla Windows pobieramy stąd). Oryginał był popularnym syntezatorem jednogłosowym szczególnie chętnie używanym do tworzenia linii basu w muzyce techno i szeroko pojętej elektronice. Zbudowany w oparciu o dwa oscylatory stosowany był i jest przez takich wykonawców jak Fatboy Slim, Massive Attack, Depeche Mode czy (nomen omen) Prodigy. Wprawdzie nie projektował go osobiście Robert Moog, ale nie przeszkodziło to temu instrumentowi w osiągnięciu dużej popularności.
Wirtualny odpowiednik stworzony przez Elektrostudio powstał w oparciu o aplikację Synth Edit i podobnie jak oryginał ma 2 VCO z przebiegami piłowym, trójkątnym i pulsacyjnym, LFO (prostokąt i trójkąt), klasyczny filtr 24 dB/okt. i obwiednię VCA. Brzmienie? Na moje ucho bardzo dobre – głębokie, soczyste, daje się efektywnie edytować i nawet mniej doświadczeni użytkownicy szybko uzyskają potrzebny im ton. Z basami z instrumentów wirtualnych zawsze jest spory problem, bo nawet gdy same w sobie brzmią ciekawie, to już w aranżacji zaczynają się gubić. Z Model Pro jest jednak inaczej, przy czym można za jego pomocą uzyskać całą gamę różnego typu klasycznie brzmiących basów i nawet nie ma potrzeby włączać chorusa :-) Sami zresztą posłuchajcie. Pięć gwiazdek za brzmienie, grafikę i presety.

Darmowe wtyczki Phoenixinflight

6 Grudzień 2010 8 uwag

Phoenixinflight, którego znamy z doskonałych darmowych wtyczek 10 EQ (wirtualnej kopi API560) oraz ThrillerEQ (wtyczki korekcji bazującej na module EQ z konsolety Harrison) uraczył nas dwoma nowymi procesorami, również całkowicie darmowymi. Pierwszy z nich to Optron 3A (pobieramy stąd), czyli wirtualny kompresor optyczny wzorowany na LA-2A i LA-3A, przeznaczony do tzw. miękkiej kompresji i dedykowany do obróbki pojedynczych ścieżek takich jak wokale, gitary, grupa bębnów, syntezatory itp.
Druga wtyczka to Solid4010 (pobieramy stąd), której wygląd i nazwa wskazuje, że mamy do czynienia z wirtualną wersją korekcji z konsolet SSL 4000. Jest to 4-pasmowy korektor z podwójnym parametrycznym środkiem, półkową lub szczytową regulacją wysokich i niskich tonów oraz przestrajanymi filtrami górno i dolnoprzepustowymi.
Wtyczki są lekkie jak piórko, zgrabnie napisane i mają efektowną grafikę. Kompresor mnie nie zachwycił w takich zastosowaniach jak bębny czy gitara akustyczna, ale w odniesieniu do wokalu sprawdza się całkiem nieźle. Znakomicie natomiast działa korektor – bardzo szybko możemy uzyskać oczekiwane brzmienie, HPF i LPF ładnie zawężają pasmo przetwarzanego sygnału, a filtry nawet przy głębokich ustawieniach nie masakrują dźwięku. Za tę wtyczkę pełne pięć gwiazdek.

Kompresja wielopasmowa za free

1 Grudzień 2010 1 komentarz

Plektron od niedawna działa na rynku deweloperskim, ale ma już kilka ciekawych produktów, w tym wirtualny wzmacniacz gitarowy o nieprzesadnie odkrywczej nazwie Guitar Amp. Tym razem zaproponował nam bezpłatną wtyczkę Comp4, będącą 4-pasmowym kompresorem VST dla Windows (pobieramy stąd). Ciekawostką jest to, że procesor może pracować w trybie z wewnętrznym systemem Side-Chain, co pozwala nie tylko kreować dynamikę, ale też finalną barwę dźwięku. Mamy do dyspozycji także opcję kompresji równoległej, regulację pre i post gain, regulowany bufor opóźnienia pozwalający na uzyskanie bardzo krótkich czasów ataku (obwiednia jest wspólna dla wszystkich pasm, co znacząco ułatwia pracę) i miękki ogranicznik na wyjściu (dla pewności warto skorzystać z dodatkowego limitera typu brickwall). W przypadku kompresorów pasmowych trudno mówić o brzmieniu, ale jeśli chodzi o możliwości jego kreowania, to Comp4 jest wyjątkowo elastyczny. W pakiecie otrzymujemy 10 presetów (katalog Preset musi się znaleźć tam, gdzie plik DLL), przełączanych przyciskami na panelu wtyczki. Możemy też zapisywać własne ustawienia jako programy. Bardzo ciekawa wtyczka – pięć gwiazdek.

Bezpłatne wtyczki Audiocation

10 Listopad 2010 1 komentarz

Audiocation to niemiecka firma zajmująca się organizowaniem kursów w zakresie realizacji dźwięku ale też deweloper mający w swojej ofercie dwie ciekawe wtyczki VST: kompresor i korektor. Choć jestem trochę uprzedzony do takich produkcji, których w Internecie jest na setki, to jednak muszę przyznać, że autor tych akurat wykonał bardzo porządną robotę (wyjąwszy kilka bugów w grafice). Korektor działa głęboko i ma bardzo plastyczne brzmienie. Pozwala też stosować takie sztuczki z dźwiękiem jak bardzo precyzyjne dostrojenie do określonej częstotliwości (np. rezonansu dużego bębna zestawu perkusyjnego) przy jednoczesnym wycięciu pasm sąsiadujących. Równie interesująco wypada kompresor, który szczególnie dobrze sprawdza się w ustawieniach ekstremalnych, choć i w standardowych zastosowaniach wypada bardzo przyzwoicie. Polecam eksperymenty z dłuższymi czasami ataku i krótkimi czasami wycofania. Oczywiście wszystkie parametry można automatyzować, co przyda się szczególnie w przypadku korekcji. Ode mnie pięć gwiazdek.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 249 other followers