Sporą niespodziankę, i w dodatku całkowicie bezpłatną, przygotowała firma Roland dla posiadaczy instrumentów z serii Fantom-G. Rzecz nosi nazwę FG Connect Live i jest to programowa aktualizacja, którą można pobrać z tej lokalizacji. Po jej zainstalowaniu stajemy się posiadaczami setek nowych presetów ukierunkowanych na muzykę w stylach dance, pop, d’n'b i hip-hop. Do tego dochodzą kompletne brzmienia wszelkiego typu instrumentów dętych i smyczkowych, kompletne zestawy Live Set, ponad 50 nowych fraz RPS, całe paterny rytmiczne wraz z nowymi brzmieniami, szereg przebiegów arpeggio itp.
Czytaj dalej
Mało znanym faktem z historii muzyki elektronicznej jest to, że współtwórcą syntezatora Moog, który praktycznie zmienił oblicze współczesnej muzyki, jest Herbert Deutsch, obecnie emerytowany profesor (tu znajdziecie wywiad z nim zamieszczony w MoogArchives). Okazją do przypomnienia jego osoby i wkładu w powstanie syntezatora muzycznego będzie specjalna ceremonia, która odbędzie się 14 kwietnia 2010 r. na prywatnym, nowojorskim uniwersytecie Hofstra.
Czytaj dalej
Japończycy mają tendencję do gadżeciarstwa i nieco dziecinnego, dość oryginalnego podejścia do muzyki, zwłaszcza elektronicznej. Najlepszym przykładem jest artysta Kaseo – jeden z tych, którzy eksperymentują z tzw. circuit bendingiem, czyli czymś w rodzaju zabawy pod nazwą gdzie włożyć śrubokręt, żeby zapiszczało. Wspomniany artysta, mający ewidentną obsesję na punkcie kompletnie niezrozumiałego pod naszą szerokością geograficzną zjawiska kulturowego pt. Pikachu – postanowił użyć przedmiotu swoich fascynacji jako elementu kreowania brzmienia.
Czytaj dalej
Na witrynie firmy Roland pojawiło się pięć nowych, bezpłatnych publikacji w formacie PDF, w tym trzy poświęcone stacji roboczej Fantom-G. Razem z wcześniej opublikowanymi mamy obecnie dostęp do piętnastu pozycji. Książeczki mają średnio po 20 stron, ważą po ok. 4 MB i zawierają szereg przydatnych porad (po angielsku) w konkretnym zakresie tematycznym. Wspomniane nowości to:
Z rozmowy, jaką Petern Kirn przeprowadził z Vincem LaDuca (Roland USA) na temat nowych produktów firmy Roland, dowiadujemy się szeregu ciekawych rzeczy na temat tego instrumentu. Najważniejsza jest taka, że SH-01 reprezentuje zupełnie nową generację instrumentów. Nie jest bezpośrednim odpowiednikiem SH-201, ale ma zalety nowych technologii opracowanych przez firmę Roland, między innymi w zakresie niewielkiego zapotrzebowania na energię. Po włożeniu ośmiu świeżych ogniw AA może pracować do pięciu godzin non-stop. W przeciwieństwie do SH-201 nowy SH-01oferuje też bogaty zestaw znakomicie brzmiących efektów.
Czytaj dalej
Nie będziemy wcale ukrywać, że Kaosspad firmy Korg jest jednym z naszych ulubionych instrumentów. To przykład produktu, w którym dokładnie wiadomo o co chodzi, i który jest w stanie zaoferować dużo więcej niż z początku sądzimy. A takie produkty po prostu dają się lubić, mają potencjał i są dokładnie tym, czego oczekują kreatywni muzycy.
W tę samą stronę Korg udał się tworząc maleństwo o nazwie Monotron, ale zrobił to naprawdę odważnie, bez żenady idąc po bandzie. Jest to prawdziwe urządzenie analogowe z klasycznym oscylatorem, filtrem i modulacją. Każdy z tych bloków ma własne gałki do regulacji podstawowych parametrów, a dodatkowo można nimi sterować za pomocą zapożyczonego z Kaosspadu kontrolera dotykowego. A teraz to już będzie prawdziwy hardcore…
Czytaj dalej
Mamy już orientacyjny obraz tego, co przyniosły nam targi Musikmesse 2010. W kilku kolejnych wpisach skupimy się na nowościach, które naszym zdaniem odcisną duże piętno na szeroko pojętej produkcji muzycznej. Na pierwszy ogień idzie ośmiościeżkowy sampler Elektron Octatrack.
Szwedzka firma Elektron zdobyła dużą popularność wśród twórców nowoczesnej muzyki elektronicznej takimi produktami jak MonoMachine, MachineDrum, a jeszcze wcześniej Sid Station, będący klasycznym commodorowskim chipem SID wkomponowanym w nowoczesny interfejs.
Gdy wydawało nam się, że w kwestii samplerów powiedziano już wszystko, Octatrack pokazał, że wcale tak nie jest.
Czytaj dalej
O ile nam wiadomo, Gaia jest polskim producentem ekskluzywnej damskiej bielizny. Jest to też nazwa portalu społecznościowego o dość specyficznej grafice i tematyce wszelakiej. Muzycy doczekali się natomiast Gaia w wydaniu firmy Roland. Chodzi dokładnie o syntezator GAIA SH-01 – ekonomiczny, mały i solidnie brzmiący. Tak w każdym razie sugerują przecieki oraz symbol literowo-liczbowy w sposób oczywisty nawiązujący do klasycznego syntezatora Rolanda sprzed dwudziestu lat. Ba, nawet wygląd jest podobny! Dużo gałek i suwaków, 64-głosowa polifonia i aż potrójny oscylator mający za zadanie generowanie tłustego dźwięku mają być źródłem naszej zabawy i finansowego sukcesu firmy Roland.
Czytaj dalej
Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią ruszyła już strona Xhun Audio, z której można pobrać demo wirtualnego instrumentu LittleOne, będącego zaawansowaną emulacją syntezatora Moog Little Phatty. Jej autorem okazał się być mieszkający w Neapolu włoski muzyk Bruno Bordi, który w swoim instrumencie wykorzystał m.in. moduły autorstwa Xoxosa i Dave’a Haupta. Całość prezentuje się naprawdę przyzwoicie, a osoby zainteresowane mogą pobrać ze strony producenta 10-dniowe demo. Cena promocyjna wtyczki wynosi 45 euro (40% zniżki w stosunku do ceny finalnej).
Ależ oczywiście! Jest w tytule informacji sporo przesady… Metasonix D-1000 na pewno nie jest pierwszym lampowym perkusistą, gdyż palma pierwszeństwa należy tu do Wurlitzera Sidemana, który pojawił się pod koniec lat 50. ubiegłego wieku. “Lampowość” D-1000 objawia się natomiast w bardzo rasowym wykorzystaniu tych próżniowych elementów elektronicznych.
Czytaj dalej
Tom Carpenter zaczynał swą przygodę z syntezatorami pracując w legendarnej brytyjskiej firmie Kenton (założonej w 1986 roku przez Johna Price’a), zajmującej się między innymi uzbrajaniem w moduły MIDI tych instrumentów elektronicznych, które jeszcze ich nie miały. Po przejściu “na swoje” Tom otworzył Analogue Solutions i choć sporo osób zarzucało mu zbytnie podobieństwo nazwy jego firmy do istniejącej już Analogue Systems, nie zmienia to jednak faktu, że przez kilka ostatnich lat pokazało się szereg znakomitych urządzeń firmowanych przez Carpentera.
Czytaj dalej
Na stronie firmy Moog Music pojawiły się sample syntezatora basowego Taurus, który będzie miał swój oficjalny debiut na zbliżających się targach NAMM w kalifornijskim Anaheim, mieście Walta Disneya i niemieckich emigrantów uprawiających truskawki i pomarańcze.
Tutaj możecie zobaczyć film na którym Cyril Lance, szef działu konstrukcyjnego firmy Moog, prezentuje szczegóły związane z próbami prototypu.
Rock Hardbuns unowocześnił swój wirtualny instrument o nazwie Dulcimator (symulujący brzmienie cymbałów – hammered dulcimer), udostępniając go w poprawionej wersji 2.0. Podobnie jak poprzednia, ta również jest całkowice bezpłatna.
Zestaw kontrolek pozwala zmieniać szereg parametrów brzmienia, takich jak zawartość szumu w sygnale, wzbogacanie go o przebiegi prostokątne, filtrowanie sygnału w buforze przed jego wyzwoleniem, velocity, damping oraz poziom tłumienia wybrzmienia w zależności od wysokości dźwięku. Kilka innych kontrolek pozwala ustawić głębokość efektu rezonansu korpusu, uzyskać symulacje gry kilku instrumentów, ustawić obwiednię i głębokość efektu chorus. Bardzo ciekawa wtyczka – polecamy!
> Najnowsze komentarze