Dochodzenie w sprawie Rolanda AIRA

Opublikowano przez

aira_introPeter Kirn z blogu CDM przeprowadził szeroko zakrojone działania śledcze związane z najnowszym produktem Rolanda, jakim jest AIRA. Postanowiłem pójść jego śladem i zrobić to samo we własnym zakresie. Samo urządzenie ma się pojawić w tym miesiącu, ale póki co owiane jest mgiełką tajemnicy. Śledząc jednak uważnie dostępne materiały firmowe można już coś powiedzieć więcej.
System AIRA to połączenie nowoczesnej technologii z klasyką. Zastosowana w nim zostanie nowa technika modelowania komponentów analogowych (Analog Circuit Behavior), bardzo podobna do tej, którą znamy choćby z instrumentu Monark firmy Native Instruments czy produktów francuskiej firmy Arturia, która na podobnej technologii oparła większość swoich emulacji klasycznych instrumentów analogowych. Zobaczmy jak to przedstawiają sami Japończycy:

Podsumujemy zatem to, co do tej pory wiadomo. W systemie AIRA znajdzie się też klawiatura z całą gamą różnego typu manipulatorów. W jego skład będą wchodziły cztery urządzenia. O maszynie perkusyjnej TR-08 już w zasadzie wszystko wiadomo, podobnie jak o urządzeniu o nazwie VT-3 Vocal Transformer. Teraz dowiadujemy się też o klawiaturze sterującej. O istnieniu czwartego elementu wiemy bardzo niewiele – w zasadzie tylko tyle, że jego dźwięki można usłyszeć w firmowej prezentacji systemu AIRA:

Mamy też mocno zakamuflowane zdjęcie nowego systemu, ale po dokonaniu różnego typu zabiegów edycyjnych w Photoshopie możemy przyjrzeć mu się bliżej:

aira_original

aira_edited

A zatem możemy już tylko czekać na oficjalną premierę nowego systemu, który zapowiada się wyjątkowo apetycznie.

Tagi: , , , , ,

6 komentarzy do wpisu „Dochodzenie w sprawie Rolanda AIRA

    1. Soundscape

      Jest mnóstwo odgrzewców i zawsze będą. Jednak jak zwykle warto poczekać z tego typu opiniami, bo z osobistego doświadczenia wiem, że większość tych kotletów się udaje 🙂 Poczekamy, posłuchamy.

    1. JohnWajha

      mha :

      JohnWajha :
      Czyli znowu odgrzewane kotlety. W dodatku po raz nie wiem juz ktory. Wieje nuda, ze az huczy.

      pogadaj z tymi, którzy marzyli o Korgu MS20, a nie mieli 6-7 tys na niego.

      Frajerzy! Mnie kosztowal $12.

Dodawanie komentarzy do tego artykułu zostało wyłączone [?]