Madrona Labs Aalto w wersji SE (freeware)

Opublikowano przez

aaltoNiemiecki Beat Magazine robi ostatnio sporo zamieszania publikując w internecie instrumenty z dołączanej do magazynu płyty DVD. Tym razem wchodząc na stronę SerialCenter, wybierając aktualny numer i klikając OK możemy zażyczyć sobie bezpłatne wersje programów Madrona Labs Aalto Solo (cena wersji pełnej to 99 dolarów) oraz SynthMaster BE i Eisenberg Einklang LE. Skupmy się na tym pierwszym, czyli Aalto. Po podaniu swojego e-maila i wypełnieniu krótkiej ankiety otrzymujemy powiadomienie, że lada moment dotrze do nas kod aktywacyjny [bug zwrócił mi uwagę, bardzo słuszną zresztą, choć nie oszczędziwszy sobie przy tym złośliwego komentarza…, że, cytuję: „na serialcenter nie trzeba sie wcale logowac, tam nie podaja zadnych numerow seryjnych, tylko hasla do zipow. ale wysylaja tylko link do Einklanga i tylko do niego to haslo sie przydaje”]. A zatem etap ten można pominąć. Dostęp do wtyczki otrzymujemy na witrynie Facebook magazynu Beat po wcześniejszym polubieniu jej profilu (w razie problemów trzeba kilka razy popróbować z tym lubieniem, za którymś razem „wskoczy” strona z linkiem do pobrania).
Instrument jest dostępny jako VSTi w wersji 32 i 64 bitowej dla komputerów Windows i 32-bitowej dla Mac. O ile zdołałem zauważyć, w porównaniu do pełnej wersji mamy brak polifonii (Aalto SE jest jednogłosowy), co na dobrą sprawę nie jest większą przeszkodą. Jest to rozbudowany syntezator o strukturze modularnej, w której poszczególne elementy można łączyć wirtualnymi kablami i uzyskiwać wszelkiego typu brzmienia, od typowo klikowych, poprzez elektronikę rodem z filmów s-f z lat 50 i 60, aż do nowoczesnych struktur podkładowych. Aalto to znakomite narzędzie dla osób lubiących eksperymentować i ceniących niebanalne rozwiązania w zakresie syntezy. Do tego dochodzi ciekawy interfejs graficzny – przejrzysty i korzystnie wpływający na pracę kreatywną. Zdecydowanie polecam.
P.S. I jeszcze jedno – Aalto jest jednym z nielicznych syntezatorów wirtualnych, którego wielkość interfejsu można w dość szerokich granicach skalować dopasowując ją do ekranu swojego komputera. Wystarczy przeciągnąć za uchwyt w prawym dolnym rogu.

7 komentarzy do wpisu „Madrona Labs Aalto w wersji SE (freeware)

  1. bug

    tez jestescie dobrzy – nie dosc ze jak zwykle ostatni sie dowiadujecie, to jeszcze nie czytacie do konca zrodel – na serialcenter nie trzeba sie wcale logowac, tam nie podaja zadnych numerow seryjnych, tylko hasla do zipow. ale wysylaja tylko link do Einklanga i tylko do niego to haslo sie przydaje.

    jak ktos chce Aalto (polecam) wystarczy wejsc na tego facebooka i sciagnac, zadne numery seryjne nie sa wymagane.

  2. 0dB.pl

    bug :

    tez jestescie dobrzy – nie dosc ze jak zwykle ostatni sie dowiadujecie, to jeszcze nie czytacie do konca zrodel – na serialcenter nie trzeba sie wcale logowac, tam nie podaja zadnych numerow seryjnych, tylko hasla do zipow. ale wysylaja tylko link do Einklanga i tylko do niego to haslo sie przydaje.

    Szanowny panie Bug, bardzo dziękuję za zwrócenie informacji na tę sprawę – odpowiednie sprostowanie znalazło się w poście włącznie z podaniem źródła. Przyznam ze wstydem, że nie znam języka niemieckiego na tyle, by móc wychwycić te informacje, które zostały przez Pana przekazane w bardzo czytelny i klarowny sposób. Nie mogę jednak przejść obojętnie wobec komentarza, który niestety nosi ewidentne znamiona złośliwości. Mój blog nie jest agencją informacyjną, czy też medium publicznym finansowanym ze środków abonamentowych społeczeństwa, ani nawet kogokolwiek poza mną prywatnie z własnych skromnych zasobów pieniężnych. Jest przeze mnie prowadzony w wolnych chwilach, i staram się tu prezentować rzeczy, które akurat mnie zaciekawią i które uznam za ciekawe dla innych. Kryterium aktualności informacji („jak zwykle ostatni się dowiadujecie”) nie jest sprawą pierwszoplanową (poza tym rzecz dotyczy marcowego numeru Beat Magazine, a o ile wiem mamy końcówkę stycznia, zatem nie rozumiem tego komentarza). Istnieje tysiąc sposobów na kulturalne przekazanie informacji, dodanie sprostowania czy poinformowanie innych Czytelników o nieścisłości we wpisie na blogu, powszechnie stosowanych i przyjętych na całym świecie, zwłaszcza wśród tak niszowej blogosfery, do jakiej należy 0dB.pl. Pomijając jednak powyższe bardzo dziękuję, że zechciał Pan odwiedzić 0dB.pl i podzielić się swoimi uwagami z innymi Czytelnikami – bardzo to doceniam i liczę na współpracę w przyszłości.
    Tomasz Wróblewski

    1. bug

      Przepraszam, patrząc na wsparcie EiS itp myślałem że to odrobinę bardziej komercyjne przedsięwzięcie, stąd komentarz był złośliwy. Co nie zmienia faktu że skoro go Pan ściągnął i wypróbował, to powinien Pan wiedzieć że żadna rejestracja nie jest do niczego potrzebna, a zawsze to lepiej mieć to jedno źródło potencjalnego spamu mniej 😉 obiecuje spokojniejszy ton wypowiedzi w przyszłości

  3. Bartek

    Nie znam języka niemieckiego, a zdobycie nie przydatnego kodu uważam za sukces, mimo że do niczego się nie przyda., polubiłem „coś” na fejsbuku.
    Nie zauważyłem żeby cokolwiek było problemem, a kod który okazał się być zbędny jest po prostu zbędny.
    Nie odniosłem wrażenia żebym był wprowadzony w błąd, oszukany. Po prostu, było łatwo. Nie robił bym z tego wiejskiej afery, tylko cieszył że redaktor tego bloga zwrócił naszą uwagą na bardzo ciekawy instrument.
    Nie bądźmy tacy Polacy bo aż wstyd, a redaktorowi dziękuję za dobry kawał softu.
    Pozdrawiam.

  4. doktorsamuel

    niektórzy to mają problemy, nie pasuje ci blog to nie czytaj proste, nie każdy lata bo stronach beat magazine, a to miejsce dla wielu jest miejscem gdzie szukają ciekawych wartościowych wtyczek, i nie ma to znaczenia czy z opóźnieniem bo przez ten czas i tak świata nie zwojujesz, ale już przywykłem do takich co to tylko wytykają błędy a sami popełniają ich znacznie więcej i mam dla nich propozycję
    znajdź sobie kolegów i koleżanki i zajmij się sprawami bardziej istotnymi niż tym czy ktoś coś wypisał później niż inni to nie jest jakiś wyścig

  5. mariusz

    Jest już kilka darmowych projektów modularnych czy pół modularnych np. ze stajni KX, Kamioooka, farbrausch (rewelacja) itp. Prezentacje video tego ustrojstwa mnie nie przekonują, ale pobrałem i zobaczę, co da się z tym zrobić

Dodawanie komentarzy do tego artykułu zostało wyłączone [?]