Konkurs z nagrodami! (i nowy LoudMax)

Opublikowano przez

Niedawno pojawiła się najnowsza wersja jednego z moich ulubionych limiterów, jakim jest LoudMax. Obecnie dostępny w wersji 1.14 dla komputerów PC i Mac ma zmieniony algorytm reakcji czasowej na sygnał oraz dodaną funkcję powiązania progu oddziaływania limitera dla uzyskania jednakowej reakcji w przypadku kanałów lewego i prawego.

Przy okazji przyszło mi na myśl, że można zrobić porównanie działania obecnie dostępnych limiterów komercyjnych. Oczywiście jest to bardzo trudne, bo każdy limiter będzie działał inaczej z różnym materiałem, z różnymi ustawieniami itp. Dlatego właśnie na rynku jest tak wiele limiterów, i każdy może sobie wybrać taki, jaki mu najbardziej odpowiada – od totalnie wręcz przeźroczystych do takich, który potrafią silnie zakolorować i nasycić dźwięk.

W ruch poszły następujące narzędzia (kolejność alfabetyczna):

  • FabFilter Pro L
  • Izotope Ozone Limiter
  • LoudMax 1.14
  • Slate Digital FD-X
  • Sonnox Oxford Limiter
  • Waves L1+ Ultramaximizer
  • Waves L2

Do przetworzenia użyłem dość ekstremalnie brzmiącej pętli, która już ma poziom średni w okolicach -12 dB względem 0dBFS, z mocnym basem, cykającą górą i środkowo brzmiącym elementem efektowym. Ustawienia limiterów były bardzo głębokie: poziom maksymalny – 0,1 dBFS, poziom tłumienia 15 dB oraz średnie czasy ataku i powrotu (tam, gdzie była możliwość ich ustawienia).

Poniżej znajdziecie odtwarzacz z plikiem wav. W razie problemów z odtwarzaniem, plik można pobrać stąd – Pobierz

Na czym polega konkurs?

W pliku audio zastosowano 8 różnych, wymienionych wyżej limiterów. Każdy kto rozpozna przynajmniej 4 z nich, podając w którym momencie można usłyszeć pracę którego limitera, otrzyma od nas nagrodę.

Co jest do wygrania?

Wszyscy uczestnicy, którzy prawidłowo wskażą fragmenty poddane działaniu przynajmniej 4 zastosowanych limiterów otrzymają od nas kupon rabatowy w wysokości 40% na zamówienia naszych kursów ważne przez 2 miesiące od momentu zakończenia konkursu.

Osoby, którym uda się poprawnie wskazać fragmenty poddane działaniu wszystkich 8 limiterów, dodatkowo otrzymają od nas pakiet trzech kursów w formie do oglądania online i do pobrania na dysk – Produkcja muzyczna od podstaw, Sound Forge od podstaw oraz nasz najnowszy kurs, czyli Bitwig Studio od podstaw.

Jak wziąć udział w konkursie?

Prosimy wysyłać na nasz adres e-mail (kontakt@0db.pl) listę zastosowanych limiterów w kolejności ich występowania w klipie audio. W temacie wiadomości prosimy wpisać “Konkurs”. W mailu prosimy zawrzeć również swoje imię lub pseudonim. Celowo nie udostępniamy pliku oryginalnego, wobec którego zastosowano limitery, żeby nie było zbyt łatwo…

Kiedy koniec konkursu?

Konkurs trwa do niedzieli 3 sierpnia 2014. Po tej dacie podamy prawidłową odpowiedź, ogłosimy listę zwycięzców i wyślemy nagrody

Prosimy nie podawać swoich odpowiedzi w komentarzach pod wpisem ani na naszej stronie na Facebooku :-)

Tagi: , , , , , ,

Korekcja asymetrii przebiegu (wideo)

Opublikowano przez

NKorekcja asymetrii przebiegu audioiekiedy podczas nagrań np. instrumentów perkusyjnych, gitar czy też wokali mamy do czynienia z sytuacją, że nasz zarejestrowany przebieg, po otworzeniu go w edytorze, prezentuje się niesymetrycznie. Wygląda to tak, że górna lub dolna część przebiegu ma zdecydowanie wyższą amplitudę niż ta druga połówka. Bywa tak, że jest to spowodowane pojawieniem się składowej stałej, czyli napięcia stałego sprawiającego, że punkt odniesienia dla dolnej i górnej części naszego sygnału przemiennego jest różny od zera. Można to jednak bardzo łatwo zobaczyć na przebiegu i bez większych problemów usunąć, np. aplikując ostro działający filtr górnoprzepustowy typu linear phase (z liniową fazą) ustawiony na 20-30 Hz. Można też użyć narzędzia DC-Offset Removal, dostępnego w wielu edytorach, ale opcja z filtrem wydaje się bardziej efektywna.

Z reguły jednak takie przesunięcie przebiegu względem osi zero jest rzeczą wynikającą z czegoś innego – zwykle natury samego dźwięku (tak na przykład bywa w przypadku dźwięków perkusyjnych) lub kumulacji częstotliwości harmonicznych podczas współpracy mikrofonu z przedwzmacniaczem, co może powodować właśnie takie zjawisko.

Należy zaznaczyć, że zjawisko to nie jest w żaden sposób szkodliwe. Są jednak sytuacje, gdy jest z tym pewien problem. Na przykład przy rejestracji głosu lektorskiego, który następnie chcielibyśmy potem poddać intensywnej obróbce dynamiki, aby znacząco zwiększyć jego głośność i czytelność. Taka asymetria przebiegu może sprawić, że rezultat końcowy będzie o kilka decybeli cichszy, niż w sytuacji, gdy przebieg zachowuje symetrię.

Jak sobie z tym poradzić? Zobaczcie sami w tym krótkim wideo zamieszczonym poniżej. Jeżeli chcecie dowiedzieć się jeszcze więcej o pracy z programem Sound Forge, proponujemy zapoznać się z naszym kursem wideo – Sound Forge od podstaw.

Tagi: , ,

Drums Anywhere, czyli zagraj na wszystkim

Opublikowano przez

Drums AnywhereDrums Anywhere to innowacyjna aplikacja, która praktycznie dowolną powierzchnię (blat stołu lub patelnię) zamieni w pełnoprawny zestaw perkusyjny. Brzmi niewiarygodnie i równie niewiarygodnie wygląda, ale jeżeli wierzyć filmikowi zamieszczonemu w sieci to chyba nawet działa, i to całkiem nieźle.

Do poprawnego działania aplikacji potrzebujemy właściwie tylko mikrofonu (najlepiej typu piezo) oraz komputera. Mikrofon przypinamy do dowolnej powierzchni, na której oznaczamy miejsca, które przypiszemy wybranym padom w programie. Gdy w nie uderzymy pałeczką, dłonią lub dowolnym innym przedmiotem z głośników naszego komputera odezwie się brzmienie akustycznych bębnów, maszyny perkusyjnej lub jakiejkolwiek, załadowanej przez nas próbki dźwiękowej: własnej lub zaczerpniętej z biblioteki wchodzącej w skład oprogramowania.Czytaj dalej

Tagi: , ,

Atom – bezpłatny filtr z modulacją (Audio Units)

Opublikowano przez

atomZa sprawą firmy Sinevibes w Internecie pokazała się bardzo ciekawa wtyczka Audio Units (tylko dla Mac OS X) o nazwie Atom, która pełni funkcję modulowanego filtru rezonansowego z pięcioma trybami filtracji i trzema różnymi nachyleniami filtrów (włącznie z 48 dB/oktawę). Oprócz tego mamy do dyspozycji dwa modulatory pracujące w synchronizacji z tempem projektu, z rytmem wybieranym w przedziale od 1/128 nuty do 16 taktów. Każdy z dwóch modulatorów oferuje też funkcję randomizacji Chaos, która wprowadza przypadkowe zmiany amplitudy każdego cyklu modulacji. Druga funkcja „urozmaicająca“ to Lag. Jej zadaniem jest wygładzanie przebiegów modulujących dla uzyskania zmian o płynnym charakterze. Wszystkie funkcje wtyczki można oczywiście poddać automatyzacji.Czytaj dalej

Tagi: , , ,

Thermionic Culture Vulture jako wtyczka

Opublikowano przez

ua_thermionicCulture Vulture to jedno z tych urządzeń, które – cytując komentatorów futbolowych – „robią tę różnicę”. Generowany przez niego efekt nasycenia i wyjątkowo brzmiącego przesterowania można usłyszeć w setkach nagrań z pierwszych miejsc list przebojów (Alicia Keys, Beyoncé, Coldplay, Portishead, Talking Heads, Cyndi Lauper, Interpol i wielu innych). Co ciekawe, w czasie mojej rozmowy z założycielem i głównym konstruktorem tej firmy, którym jest Vic Keary, Vic wielokrotnie powtarzał, że urządzenia lampowe potrafią zabrzmieć dużo czyściej niż ich półprzewodnikowe odpowiedniki, i nie można jednoznacznie utożsamiać brzmienia lampowego z brzmieniem nasyconym i przesterowanym. Ale tak może powiedzieć tylko ktoś, kto zna lampy na wylot, tak jak właśnie Vic.
Do tej pory uzyskanie brzmienia Culture Vulture wymagało posiadania urządzenia, całkowicie analogowego, całkowicie na lampach, budowanego całkowicie ręcznie i całkowicie w Wielkiej Brytanii. Efekt? Tania taka zabawa nie jest.
Jednak firma Universal Audio, która dzięki swojej technologii UAD jest w stanie wymodelować brzmieniowo chyba każdy sprzęt pro-audio na świecie, właśnie wprowadziła do sprzedaży Thermionic Culture Vulture Plug-In, za jedyne 299 dolarów. Płacimy raz, a wtyczkę możemy wpinać tyle razy, ile tylko uciągnie nasz DSP. Wtyczka działa z interfejsami Apollo, oferuje taką samą funkcjonalność jak oryginał ( z pierwszą dla UA emulacją działania układu bazującego na pentodzie), a dodatkowo ma możliwość miksowania sygnału czystego z przetworzonym i linkowania kanałów do pracy stereo.
Ludzie z Thermionic Culture twierdzą, że pod względem wierności brzmienia wtyczka ta przeszła ich najśmielsze oczekiwania, i że wygląda na to, że Culture Vulture dostał swoje drugie, tym razem cyfrowe życie. Ciekaw jestem, na jaki procent od sprzedaży każdej sztuki wtyczki panowie się umówili, ale nie sądzę, by Thermionic, ani tym bardziej Universal Audio, doznali w tym przedsięwzięciu jakiegoś finansowego uszczerbku. Interesująco natomiast wygląda film promocyjny nowego produktu.

Tagi: , , , , , , ,