Komunikaty

Opublikowano przez

Panteraz_KomunikatyTomasz Wróblewski, jako Panteraz, wydał swoją płytę pod tytułem Komunikaty. Zawiera dziesięć utworów o łącznym czasie trwania 43 min i jest już dostępna na wszystkich serwisach strumieniowych. Pierwszy singiel z tej płyty, z kończącym ją utworem Jak długo mogę czekać, znajdziecie poniżej, wraz z prezentacją finalnego zgrania, użytych w torze masteringowym procesorów oraz ich ustawień. Czasem dobrze jest podejrzeć, jakich narzędzi, a także w jaki sposób, używa się podczas tego rodzaju prac. Można też zauważyć, że wbrew temu, co się powszechnie twierdzi, podczas masteringu często stosuje się obwiednię głośności na sumie, a tłumienie limitera raczej nie przekracza 1,5 dB.

Odnośnie samej płyty, która zbiera pochlebne opinie, fragment recenzji Marcina Staniszewskiego (Beneficjenci Splendoru):

Podoba mi się zrównoważony charakter tych nagrań – całe spektrum elegancko zagospodarowano, a każdy instrument osadzono ładnie w miksie. Wróblewski nie bał się też dźwiękowych eksperymentów i sięgania po radykalne efekty, co daje bardzo ciekawy rezultat, bo muzyka Panteraz, tkwiąca korzeniami w latach 80., zyskuje współczesny sznyt.

PSP stompFilter

Opublikowano przez

pspstompfilterFirma PSPaudioware udostępniła swój nowy produkt, jakim jest stompFilter. Ci z Was, którzy już mieli do czynienia z wcześniejszym procesorem z tej serii, stompDelay, mogą się domyślać, że nie jest to zwykły filtr, ale narzędzie o absurdalnych wręcz możliwościach. Już sam filtr, który można ustawiać w praktycznie każdym znanym ludzkości trybie pracy, brzmi znakomicie – z opcją saturacji i rezonansu plus nasycenie i limiter. Do tego dochodzą też szerokie opcje modulacji z uwzględnieniem sterowania obwiednią sygnału i wymyślnym LFO. Smaczku dodaje możliwość desymetryzacji modulacji względem panoramy stereo. Jest też pełna automatyka, która może się przydać np. do sterowania funkcją zamrożenia Freeze.

Dzięki uprzejmości moich przyjaciół z PSP odrobinę umoczyłem palec w tej wtyczce, tworząc kilka presetów fabrycznych. Gorąco polecam, choć bez lektury instrukcji obsługi można się czuć nieco zagubionym, przynajmniej na początku. Jeszcze do końca listopada można kupić stompFilter w promocyjnej cenie 49 USD (zamiast 69 USD), co odpowiada kwocie ok. 235 zł (z VAT). Póki co, nie znam kreatywnego filtru za te pieniądze (porównywalny funkcjonalnie FabFilter Volcano 2 kosztuje 109 euro).

Procenty i decybele

Opublikowano przez

splmeterNiedawno przy jakiejś okazji zastanowiło mnie podawanie poziomu zniekształceń harmonicznych urządzenia w procentach. Tak zdefiniowany poziom występowania harmonicznych może jest dobry dla tych, którzy lubią prezentować osiągi swojego sprzętu w sposób oddziałujący na wyobraźnię laików, dla których wszystko poniżej 0,001% jest wartością mikroskopijną. Ale dla kogoś, kto pracuje z dźwiękiem, takie przedstawienie tego parametru jest mało praktyczne. Nie odnosi się bowiem do wielkości wzmocnienia, tłumienia filtrów i pracy innych elementów, która w ten czy inny sposób określana jest z wykorzystaniem decybeli.

Przypomnę tylko, że decybel [dB], a w zasadzie bel [B] (decybel jest 1/10 bela, a stosuje się go dla ułatwienia, by uniknąć przecinków przy mniejszych wartościach) jest jednostką proporcji i pełni dokładnie taką samą rolę jak procenty. Różnica polega jedynie na tym, że decybel jest proporcją „zlogarytmizowaną“, m.in. po to, aby skalę tę dostosować do właściwości naszego słuchu.

Decybel prezentuje zależności między dwiema wartościami. Dana wielkość może być odniesiona do jakiejś przyjętej wartości nominalnej (np. 0 dB SPL to poziom ciśnienia dźwięku wynoszący 20 mikropaskali, przyjmowany za próg słyszenia). Może też być matematycznym wyrazem zależności między jedną wartością a drugą (coś ma większy poziom o X dB, i wówczas za decybelami nie dodajemy żadnej informacji o poziomie odniesienia, takich jak SPL, u, V, mW itd.).
Czytaj dalej

Bezpłatny kompresor Acustica (wideo)

Opublikowano przez

Acustica_TANWłoska Acustica to jedna z ciekawszych firm na rynku oprogramowania audio, opierająca swoje procesory na technologii splotu, zmyślnie połączonej z działaniami algorytmicznymi. Dzięki temu jakość brzmieniowa jej narzędzi programowych niebezpiecznie blisko zbliża się do tego, czego możemy się spodziewać od wysokiej klasy sprzętu, dając jednocześnie duże możliwości edycji. W przeciwieństwie do innych procesorów bazujących na splocie (convolution), podstawą działania narzędzi Acustica nie jest pojedynczy impuls, ale cały ich szereg, z których każdy jest impulsowym odwzorowaniem pracy poszczególnych modułów danego urządzenia. Skutkiem tego wtyczki Acustica bywają surowe dla CPU, wyciągając z nich ostatnie bity i rozkręcając wiatraki do najwyższych obrotów.

Właśnie pokazał się najnowszy, całkowicie bezpłatny kompresor Acustica, który nosi nazwę TAN. Jest to wyjątkowo ciekawy procesor dynamiczny, którego pracę i sposób obsługi przedstawiam w poniższym materiale wideo.

Wtyczkę można pobrać z tej strony, klikając czarną strzałkę skierowaną w dół. Należy się wcześniej zarejestrować, a sama rejestracja jest bezpłatna i nie pociąga za sobą konieczności podawania jakichkolwiek danych związanych np. z kartą kredytową.

Gorąco polecam ten kompresor, który swoim działaniem przypomina mi wysokiej klasy kompresory analogowe takich firm jak Focusrite czy API.

Pro Tools First i wtyczki Avid od Focusrite

Opublikowano przez

PTFirst_pluginsFocusrite udostępnił już właścicielom nowej generacji interfejsów Scarlett program Pro Tools First z dodatkowymi wtyczkami, których nie ma w standardowej wersji PTF. Aby pobrać te dobra należy najpierw zarejestrować produkt, potem użyć kodu z pudełka i zarejestrować się na stronie pobierania u Focusrite, a następnie można już ściągać i instalować.

PT First wraz z dwunastoma wtyczkami waży ok. 2 GB. Instalacja odbywa się płynnie, ale przy uruchomieniu na El Capitan trzeba przejść małe manewry, polegające na zmianie właściwości katalogów, w których instaluje się Pro Tools (głównie chodzi o Cache), by umożliwić zapis i odczyt dla każdego użytkownika, a nie tylko administratora. W przeciwnym wypadku pojawią się dziwne komunikaty przy próbie uruchomienia, a potem przy próbie stworzenia nowej sesji.

Gdy już przez to przebrniemy, całość wygląda i działa śpiewająco, a my możemy doświadczyć tego, co oferuje Pro Tools (ze sporymi ograniczeniami, ale zawsze). Mała porada – nie zrażajcie się tak od razu i dajcie sobie kilka dni na sprawdzenie wszystkich funkcji aplikacji Avid. Wiem, że Reaper, Logic, Live i parę innych DAW-ów może dużo więcej niż PT, ale ten ostatni okazuje się być stosunkowo prostym w obsłudze narzędziem do miksów, a poza tym to przecież standard, a standardów, podobnie jak zwycięzców, się nie sądzi…