Strona główna > Branżowe ploteczki i fakty > Dramatyczny apel do użytkowników pirackich kopii FL Studio

Dramatyczny apel do użytkowników pirackich kopii FL Studio

Firma Image Line, producent bardzo popularnego programu FL Studio, wystosowała na swojej stronie internetowej dość dramatycznie brzmiący apel do posiadaczy skrakowanego oprogramowania ich produkcji, sugerując, że jeśli sytuacja się nie zmieni, to nie pojawią się już kolejne wersje tej aplikacji. Oto treść listu w tłumaczeniu na język polski.

FL Studio – 9 powodów, aby przestać być piratem

Dzięki szerokopasmowemu internetowi uzyskanie pirackich kopii FL Studio stało się łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Wiemy jak to jest – jest taniej (a w zasadzie za darmo), poza tym “chcesz wypróbować przed zakupem” itp. Ale czy kiedykolwiek myślałeś o powodach, dla których nie należy używać pirackich kopii?

Dożywotnie bezpłatne aktualizacje

Kup raz i uzyskaj wszystkie przyszłe wersje FL Studio
Są firmy, które za setki dolarów sprzedają aktualizacje i uaktualnienia, nawet jeśli zapłaciliście dużo pieniędzy za pierwszą wersję oprogramowania. Nasza polityka jest inna. FL Studio można kupić za rozsądną cenę, a następnie pobierać kolejne wersje dzięki Lifetime Free Updates. Oznacza to, że kiedy nowa wersja FL Studio stanie się dostępna, będzie można ją dostać nieodpłatnie. Wystarczy tylko pobrać ją ze strony. Uważamy, że jest to uczciwe.

Chroń swój komputer

Skrakowany FL Studio kryje w sobie zagrożenie
Piractwo i zagrożenia bezpieczeństwa pojawiają się w parze, ponieważ zazwyczaj są dziełem tych samych ludzi. Instalując krakowaną kopię FL Studio jesteś narażony na zakażenie wirusem, koniem trojańskich, malware, spyware i innymi nieprzyjemnymi niespodziankami ukrytymi w plikach keygen lub samym oprogramowaniu. Zazwyczaj problemy spowodowane przez szkodliwy kod będą cię kosztować znacznie więcej niż cena, jaką musiałbyś zapłacić za licencję FL Studio.

Natychmiastowy dostęp do pomocy

Właściciele licencjonowanych wersji FL Studio są uprawnieni do skorzystania z naszej pomocy technicznej online za każdym razem, kiedy jej potrzebują. Pomoc ta jest udzielana bezpośrednio przez naszych programistów i pracowników, dokładnie i szybko. Jako zarejestrowany użytkownik, a nasz klient, masz również możliwość przedyskutowania kwestii funkcjonalności, wymiany presetów i songów, dzielenia się swoimi pomysłami i rekomendacjami oraz uczestniczenia w życiu społeczności FL Studio.

Używanie pirackich kopii oznacza złamanie prawa

Piractwo to nie tylko hobby i sposób na zaoszczędzenie pieniędzy. Instalując nielegalną kopię FL Studio łamiesz prawo i naruszasz nasze prawa autorskie. Chociaż w tym momencie nikt cię nie zna, ale wyobraź sobie, co się stanie jeśli uda ci się opublikować przebój, albo zaczniesz pracować zawodowo. Czy nie lepiej zainwestować pieniądze, zamiast podejmować ryzyko związane z sankcjami cywilnymi i karnymi?

Nigdy nie wiesz co pobierasz

Jest mnóstwo skrakowanego oprogramowania, które nie działa poprawnie. Wersje Pirate często się zawieszają, zawierają błędy i nieścisłości, a ty z reguły tylko marnujesz swój czas na wyszukiwanie i pobieranie czegoś, co nawet nie znajduje się blisko oryginalnego FL Studio. Ten sam problem powtarza się za każdym razem, gdy chcesz pobrać najnowszą wersję.

Chcesz być prawdziwym producentem? Działaj jak prawdziwy producent

Jeśli naprawdę chcesz tworzyć wspaniałą muzykę w oparciu o FL Studio i masz zamiar stać się kimś więcej niż tylko amatorem, wówczas nie ma rady – musisz w to zainwestować jakieś pieniądze. Pierwszym krokiem jest zakup produktu legalnego, ponieważ jest to inwestycja w przyszłość. Nie zapominaj, że nie jesteś właścicielem praw autorskich do swoich projektów muzycznych, jeśli nie masz legalnej kopii FL Studio! Nie ryzykuj kłopotów w sytuacji, gdy nagrasz super-hit.

Korzyści wynikające z bycia naszym klientem

Jako klient Image Line zawsze będziesz pierwszy wiedzieć o nowościach, aktualizacjach i promocjach. Zawsze możesz skontaktować się z nami jeśli masz jakiś problem. Nie masz takiej możliwości jeśli masz do czynienia z anonimowymi, bezimiennymi piratami z internetu.

Kup FL Studio i wspieraj jego rozwój

Wierzcie lub nie, ale nie będzie wersji FL Studio 10, 11, 12, itp., jeśli nadal będziemy mieli do czynienia z piractwem. Opracowanie dokumentacji jest kosztowne i czasochłonne, podobnie jak produkcja laptopów i iPodów. Proces ten wymaga poważnych inwestycji i FL Studio nie jest wyjątkiem. Szacujemy, że jeśli choć jedna osoba na 10 używających pirackich kopii FL Studio kupi oryginał, to my będziemy mogli każdego roku podwoić liczbę funkcji dostępnych w programie!

Zakup FL Studio świadczy o tobie

To wszystko kwestia moralności, typu osobowości i wpojonych zasad moralnych. Ty decydujesz co zrobić. Zdajemy sobie sprawę, że jeśli ktoś jest zdeterminowany, aby korzystać ze skrakowanego FL Studio, to bez względu na liczbę powodów, które tu przedstawiliśmy, dalej będzie robił swoje. Jeśli jednak uznasz, że stać cię na dobry uczynek, to wejdź na stronę naszego sklepu i przyłącz się do naszej rodziny.

  1. jakko
    6 Styczeń 2010 o 14:00 | #1

    nie sądzę, żeby takimi argumentami przekonali dużo ludzi. “Chcesz być prawdziwym producentem? Działaj jak prawdziwy producent” jest szczególnie nietrafiony.

    • evilbunny
      19 Kwiecień 2012 o 15:31 | #2

      Do mnie ten argument trafia. Jeśli ktoś chce traktować serio to, co robi, musi się liczyć z tym, że (czy tego chcemy, czy nie) to kosztuje. Poza tym ludzie często jakby zapominają, że za programem są jacyś ludzie – za program warto zapłacić chociażby z szacunku do jego twórców, szczególnie jeśli jest dobry (jeśli nie – nikt nie broni zorientować się przed zakupem).

  2. studnia
    6 Styczeń 2010 o 16:30 | #3

    Najbardziej żałosny tekst: “Nie zapominaj, że nie jesteś właścicielem praw autorskich do swoich projektów muzycznych, jeśli nie masz legalnej kopii FL Studio!” Buaha, ha, ha!

    • marek
      5 Listopad 2010 o 14:19 | #4

      żałosny to jesteś ty – prawa autorskie możesz posiadać i do końca życia płacić kupę kasy za swoją głupotę – pamiętaj że tekst ten jest tłumaczony a w różnych krajach jest różne prawo!!!
      Ale ty typowy polski złodziej jesteś zbyt tępy by to pojąć
      buhahahahahaha aleś żałosny – tak to mogę skwitować

      • jjj
        20 Grudzień 2010 o 23:29 | #5

        Popieram kolegę

  3. Piotrek
    18 Kwiecień 2010 o 14:50 | #6

    Może i macie rację, ale fakt faktem, jeśli nie będzie się posiadać oryginału to nie ma co liczyć na to by startować z tym do publiki, po co ryzykować? Przyznaję, że ja sam zaczynałem od pirata, ale teraz gdy mam juz sporo dobrego materiału, zamierzam kupić oryginał i zacząć poważnie działać ;) A wcześniej po prostu nie było mnie stać na ten program. Ale nie ma rzeczy nie możliwych przecież, więc jeśli ktoś chce i skrupulatnie zacznie oszczędzać, zamiast melanżować zainwestuje w siebie, bo jak tu autor dobrze powiedział: “musisz w to zainwestować jakieś pieniądze. Pierwszym krokiem jest zakup produktu legalnego, ponieważ jest to inwestycja w przyszłość.” Dlatego pozdro dla uczciwych

    • Krasnal
      18 Kwiecień 2010 o 22:38 | #7

      Według mnie kwestia nie podlega dyskusji. Jakoś nikt nie protestuje, że musi zapłacić za komputer, interfejs, mikrofon, kable itd. A program to takie samo narzędzie, albo jeszcze ważniejsze, nad którym ktoś ciężko pracował. Dlaczego więc ma być bezpłatny? Tylko dlatego, że można łatwo wejść w jego posiadanie? Jak starczyło na hardware, to musi starczyć też na soft, tym bardziej, że to rzeczy relatywnie tanie – 60 dolarów za Reapera to cena dobrego paska do gitary. Więc nie przesadzajmy. I nie każdy od razu musi mieć Cubase za nie wiadomo jakie pieniądze. Jest multum softu taniego, którego możliwości na pewno nie ograniczają twórczej, często jeszcze mocno amatorskiej weny. A więc płacić i nie filozować. Fakt, że inni piratują wcale nikogo do piratowania nie zmusza. To nie jest frajerstwo, że ktoś płaci za soft, ale tzw. uczciwość – towar wyjątkowo deficytowy, ale pozwalający spokojnie spać.

      • htohgrom
        19 Kwiecień 2010 o 13:30 | #8

        Dokładnie tak jest. Początkujący ściągają pirackie wersje oprogramowania tłumacząc sobie to tym że ich jeszcze nie stać, że muszą wypróbować program zanim zdecydują czy go kupić, a przecież nie będą ograniczać się “gównianymi darmowymi odpowiednikami”. A tak naprawdę jest odwrotnie – to jest ograniczanie się pełnymi wersjami.

        Naturalny bieg rzeczy (według mnie) wygląda tak, że program kupuje się kiedy wie się że właśnie on jest potrzebny. Wykłada się na niego kupę kasy, ale później poświęca się kupę czasu na nauczenie się jego możliwości i obsługi bo kto odstawi program za który zapłacił $300… Z piratami sprawa jest taka, że są darmowe i ludzie nie fatygują się nawet do przeczytania instrukcji. Zamiast nauczyć się porządnie zawiłości jednego programu (a zwykle jest czego się uczyć) człowiek “obmaca” kilka kombajnów i w rezultacie skończy tak samo głupi jak wcześniej.

        Oczywiście to kwestia nie tylko uczciwości ale też dyscypliny, ale moim zdaniem ściąganie masy pirackich kombajnów rozleniwia człowieka i zabija kreatywność. Jeśli kogoś nie stać to z powodzeniem można używać darmowego i taniego oprogramowania.

    • 30 Czerwiec 2010 o 0:39 | #9

      Jak mnie wkurzają takie gadki – “nie stać mnie na program”. No bez jaj ! Na komputer za 3 tys. stać a na program za 200 zł nie stać ? Co za żałosne pitolenie !

      • marek
        5 Listopad 2010 o 14:23 | #10

        emu swojego czasu dodawało do kart sonar LE który w zupełności wystarczał do nagrywania i bodajże fl studio express na którym to również wiele można było zrobić….

        ale bydło kupi komputer bo system też ma na lewo jak i resztę programów – nie twierdzę że nie korzystam z piratów – ale wyszukuję warte uwagi testuję i zakupuję najlepszą wersję

      • ech
        25 Kwiecień 2011 o 11:04 | #11

        twoje ograniczenie umysłowe daje znać o sobie – może komputer kupiła mama do szkoły?i może dla dwójki dzieci?a w domku się nie przelewa? pomyslałeś tumanie(bo inaczej takich jak ty nazwać nie można)…
        system office frutek powiedzmy i co? 1000 pln!!!!z nieba leci?a może na drzewach rośnie?a komputer można spokojnie kupić za 2000 pln albo i mniej
        mysl oszołomie bo żałosny jesteś

  4. 28 Czerwiec 2010 o 19:03 | #12

    Ale… jeżeli ktoś ciężko pracował na sam komputer i nie jest z bogatej rodziny ani nie ma kto zainwestować w takiego dzieciaka, mimo że ma naprawdę talent to ciężko mu jakkolwiek uzbierać pieniądze… prawda FL Studio jest najlepszym programem do tworzenia muzyki i nie powinno się go “kraść” no ale nie każdego na to stać

    • krysia
      30 Czerwiec 2010 o 9:35 | #13

      To mój przypedek…i niestety musiałem okraść twórców FL Studio ponieważ nie mogłem wytrzymać, musiałem wyrazić to co czuję..teraz jestem znany i z przyjemnością płacę za program, bo im się należy i tyle.

    • Janusz_M
      5 Lipiec 2010 o 9:59 | #14

      Ode mnie krótka lista darmowych narzędzi:
      - DAW: Mad Tracker, Buzz, Reaper 0.999, Podium, Renoise, MuLab Free.
      - Syntezatory: Synth1, instrumenty od Elektrostudio, TAL Audio, UGO Audio.
      - Samplery: Shortcircut, SFZ i darmowe NI.
      - Efekty: Kjaerhus Classic, Nasty Series, Modern Series, Fish Fillets, TAL Audio, Reaper Effects.
      Jest tego znacznie więcej więc proszę zdolnych ambitnych i niezamożnych muzyków/producentów, żeby powiedzieli, czego konkretnie im jeszcze brakuje. Z pewnością coś się znajdzie. A jak nie to może się tłumaczyć koniecznością używania pirata.
      Pozdrawiam
      Janusz M.

      • Ghost
        7 Lipiec 2010 o 15:18 | #15

        Renoise nie jest darmowy, a tworcy FL Studio powinni wziac z niego przykład – każda pełna wersja Renoise jest podpisana nazwiskiem osoby która kupiła licencję. Chcielibyście aby po sieci latał FL z waszym imieniem i nazwiskiem? No właśnie.

      • Janusz_M
        8 Lipiec 2010 o 18:30 | #16

        No tak tak – z tym Renoise zmylił mnie opis na pewnym forum. Więc zamiast niego niech będzie Music Studio Producer ;-)

  5. Minona
    29 Czerwiec 2010 o 15:07 | #17

    Ech…, ciągle to samo. Nie stać – więc kradnie.
    A przecież są bezpłatne rozwiązania – ot choćby to:
    http://0db.pl/2010/06/28/bezplatna-edycja-daw-podium/#more-3660.
    Czy też Reaper.

    • Mandolina
      30 Czerwiec 2010 o 16:28 | #18

      Reaper nie jest bezpłatny.

      • 30 Czerwiec 2010 o 18:35 | #19

        Jest bezpłatny w wersji 0.99 :-)

  6. Ktoś
    3 Lipiec 2010 o 14:26 | #20

    Ble ble ble.
    1. Używam nielegalnych softów, gdyż dzięki temu sam przekonuję się, które zasługują na moją uwagę i warto je docelowo kupić, a które są zwykłym przereklamowaniem (jak np. biblioteki Kontakta, Colossus czy inne).
    2. U naszych wspaniałych polskich dystrybutorów ceny softów przekraczają niekiedy DWUKROTNIE analogiczne instrumenty na Zachodzie.
    3. Biorąc pod uwagę punkty 1 i 2 (zwłaszcza 2) mogą mnie wszyscy cmoknąć, zwłaszcza złodziejskie cenowo Audio Factory i inni, którzy chcą się wzbogacić za wszelką cenę. Proszę bardzo – ich wybór, ale bez mojego udziału!

    • marek
      5 Listopad 2010 o 14:00 | #21

      Jesteś żałosny
      1.Nie chodzi o testowanie tylko pracę na pirackim sofcie
      2.A co cię obchodzi polski dystrybutor?Możesz kupić wszystko bez problemu w europie a fl studio kupujesz na stronie w wersji “download” i płacisz kartą – tylko wtedy masz darmowy update do końca zycia – myśl troszkę
      3.cmokać cię nikt nie będzie ale zwykły kop w tyłek ci się należy bo jesteś gamoniem i z tego co czytam złodziejem któremu wcale nie zalezy na oryginalnym sofcie

  7. czop
    5 Lipiec 2010 o 11:35 | #22

    Jeżeli coś na tym sofcie zarabiam to go kupuję . Mam już trochę legali I oczywiscie troche kraków. Gdyby nie one to już bym się nieraz nabrał np. jak wyżej na Colosusa w którym jest wszystko i nic.
    Dzięki krakom można naprawdę zorientować się w rynku, po roku testowania różnych softów dopiero teraz wiem mniej więcej czego potrzebuję. Jak zaczynam na tym zarabiać to po prostu uczciwie to kupuję.

  8. 6 Lipiec 2010 o 0:18 | #23

    O ! następne pitolenie o potrzebie “zorientowania się”. Tylko czemu czas na “zorientowanie” rozciąga się w nieskończoność? Dlaczego pozostajesz przy krakach już po zorientowaniu się że warto je kupić ? Jeśli ceny polskie są 2 krotnie większe niż na zachodzie to kupuj na zachodzie. Dzisiaj nie musisz jechać do USA żeby coś stamtąd kupić.

    • krysia
      6 Lipiec 2010 o 20:09 | #24

      nie na wszystko odrazu stać prawda??…

      • A’Tomek
        7 Lipiec 2010 o 1:23 | #25

        Mieszkam poza granicami Polski wystarczajaco dlugo, zeby tesknic za Krajem, ale ta sprawa jest jedna z tych, ktore doprowadzaja mnie do bialej goraczki i jest to ewidentny spadek po prl-u i jedna z podstawowych roznic w mentalnosci spoleczenstw rozjechanych komunistycznym walcem. Zakodowano narodowi jedno z prawidel tego ustroju, ktore brzmi: jesli mozna cos ukrasc, to wtedy nie jest zlodziejstwo. Dlatego pierwsza rzecz jaka wiele osob w Polsce (choc nie tylko w Polsce, dzieje sie tak w wielu krajach zachodnich np. we Wloszech czy Hiszpanii, choc tam to robia ze wstydem, bez powszechnego przyzwolenia) mlody czlowiek wpisuje w Google to “program muzyczny crack”. Bo kazdy wie, ze w internecie leza darmowe rzeczy, a tylko glupi bedzie placil za cos, co mozna miec za darmo. Dlaczego? Poniewaz nikt tego nie sprawdzi, nie skontroluje co masz w komputerze. Nie ma bata na tylek, wiec smierc frajerom. W krajach i spoleczenstwach mniej pokaleczonych, o wiekszym stopniu wzajemnego zaufania i od dziesiatkow lat funkcjonujacej moralnosci i uczciwosci (na ktora w komunizmie nie bylo miejsca) ludzie zaczynaja od wpisania w Google magicznego slowa “freeware”. Wychodza z zalozenia, ze i tak sa osobami poczatkujacymi, wiec nie sa im potrzebne profesjonalne narzedzia. I nie robia tego ze strachu, ze ich ktos zlapie na uzywaniu programow, za ktore nie zaplacili, ale trudno im sobie wyobrazic, ze mozna kogos okrasc z jego wlasnosci. Nawet jesli nikt nie zobaczy, nikt sie o tym nie dowie. Po prostu nie robia tego, czego nie chca by ktos zrobil im. To taka subtelna rownowaga spoleczna bazujaca na zaufaniu do drugiego czlowieka i braku checi zrobienia mu krzywdy. Przykro mi o tym mowic, ale takie usprawiedliwienia w stylu “jak zarobie to kupie, nie stac mnie, musze najpierw wyprobowac” itp. sa tutaj dla wielu ludzi niezrozumiale. Poza tym sa dziesiatki sposobow na to, zeby pozostac uczciwym: mozna kupic interface audio z dolaczonym programem (zaden problem, wystarczy kilka slow w Google zeby taki znalezc), mozna kupic 21″ monitor zamiast 25″ zeby starczylo tez na program, mozna dowiedziec sie, czy na nieco slabszym i tanszym procesorze tez wszystko bedzie dzialac jak trzeba (a bedzie, zapewniam) i zaoszczedzona kwote przeznaczyc na program itd. itp. To wszystko mozna zrobic, ale po co, skoro cracki leza w internecie za darmo i nikt sie nie dowie, a poza tym wszyscy tak robia. W komunistycznych zakladach pracy tez wynosilo sie z fabryki “bo nikt nie widzi, bo lezy, bo to niczyje, niepodpisane, nie przykute lancuchami, nikt nie pilnuje”. Profesjonalne programy muzyczne maja tyle funkcji, ze przecietny amator nie jest w stanie wykorzystac nawet 1/3 z nich. Ba, znam tutaj nawet takich profesjonalistow, ktorzy snobuja sie na wykorzystywanie darmowego software, choc stac ich na dowolne rzeczy komercyjne. Malo tego – uzywajac darmowych narzedzi wysylaja z wlasnej woli pieniadze ich autorom, zeby mogli sie rozwijac, popieraja ich gdy ich program przypadnie im do gustu. Maja te satysfakcje, ze nie placa duzym korporacjom i stadom prawnikow, ale pomagaja tworcom freewerow, by mogli dalej funkcjonowac, ze kazdy pen bedzie wykorzystany. W Wielkiej Brytanii kazdy wysoko urodzony za punkt honoru poczytywal sobie to, zeby utrzymywac ze swoich pieniedzy ogrodnika, fryzjera i szewca. To bylo wrecz jego obowiazkiem i ten styl myslenia w dalszym ciagu obowiazuje i nikt sie tego nie wstydzi. A w omawianej sytuacji z czym mamy do czynienia? Lezy, to trzeba ukrasc i w nogi. Jak frajer dal skrakowac swoj produkt, to jego problem. Mentalnosc prosze Panstwa, to sie nazywa mentalnosc.

      • marek
        5 Listopad 2010 o 14:02 | #26

        fl studio kosztuje ok.450 pln(za jakiegoś producera) a to wcale nie tak dużo tym bardziej że płacisz TYLKO RAZ i do końca zycia masz fullwypas

    • ech
      25 Kwiecień 2011 o 11:09 | #27

      typie a masz wersje demo?pewnie tak ograniczoną tak że do niczego się nie nadaje albo….musisz mieć iloka…DEBILIZM…jak się bawi w muzyczkę w domu to niech sobie to robi nawet na piracie – a co tam – krzywdy nikomu nie robi – ale jak sprzedaje to muzyke to beknąć powinien za piracki soft jak najbardziej

  9. 6 Lipiec 2010 o 14:30 | #28

    Trochę zarabiałem na życie pisząc kod programowy. Zazwyczaj jest tak, że człowiek koduje te kilka miesięcy, żeby cokolwiek zaczęło w miarę normalnie funkcjonować. Czyli nakład pracy jest dość duży. Za pracę trzeba płacić. Kiedy ktoś wyprodukuje samochód, to idziecie i kupujecie go za dolary i nie ma żadnej dyskusji, czy go kupić, czy ukraść. I auta też mają swoje zalety i listę wad. Szczerze mówiąc, oprogramowanie rynkowe w niczym się nie różni od innych towarów, można je legalnie kupić, albo zwyczajnie ukraść. I nie ma tu tłumaczenia, że to z powodu takiego, czy innego. Można tylko kupić, albo ukraść. Być legalnym użytkownikiem, albo zwykłym złodziejem. To taka podstawowa prawda, wiem że dla niektórych trudna do zrozumienia. Pozdrawiam.

    • ech
      25 Kwiecień 2011 o 11:11 | #29

      oj różni się różni tylko jako programista do tego się nigdy nie przyznasz – NIE MOŻNA ZWRÓCIĆ JAK COŚ NIE DZIAŁA JAK NALEŻY !!!!!
      a to powoduje że wy programiści możecie LEGALNIE okradać konsumentów co oczywiście robicie !!!!!

  10. krysia
    8 Lipiec 2010 o 15:16 | #30

    A’Tomek Ty chyba widocznie nigdy nie byłeś biedny…nie ważne, najważniesze jest to byś tak nie uogólniał bo są ludzie moralni, którzy prędzej czy później zapłacą za produkt nielegalnie ściągnięty z internetu…jak chcesz reklamować sprzęt to nie tutaj

    • 8 Lipiec 2010 o 16:46 | #31

      To mi wytłumacz jakim cudem stać biednego na komputer ? na internet? pewnie komórkę tez ma i płaci abonament ? Dziwnie wybiórcza jest ta bieda – tylko na oprogramowanie.

    • 10 Lipiec 2010 o 1:18 | #32

      Myślisz Krysiu, że oprócz kupna lub sprzedaży np. auta (albo oprogramowania) istnieje jakaś pośrednia metoda wejścia w jego posiadanie ? Nie uogólniam, tylko staram się nie zamydlać oczu w prostej sprawie. Popieram legalne oprogramowanie, zamiast nielegalnego Windows’a można się spokojnie nauczyć podobnych okienek w Linuksie – kwestia uczciwości – najpierw wobec siebie, potem wobec innych (w tym systemie też są darmowe programy DAW). Zauważ, że nie popieram np. Micro$oftu za ich praktyki rynkowe, ale – tak jak napisałem – “nie popieram”, nie oznacza że kradnę – są inne metody. Bieda nie jest tu żadnym wskaźnikiem. Chyba, że piszesz o biedzie w głowie, z której potem rodzi się ta rzeczywista. Palisz papierosy ? Pijasz czasem piwko ? Wystarczy sobie czegoś drobnego czasem odmówić i przeznaczyć te skromne środki na inne rozrywki, np. coś, co nam się spodobało. I niczego tu nie promuję, nie jestem sprzedawcą. Myślę, że to kwestia stylu…

    • marek
      5 Listopad 2010 o 14:15 | #33

      to sprzedaj komputer – internet masz i komputer też więc gdzie ta bieda?nie stać cię?to nie kupuj!!!! albo kup najtańszą wersję – jakieś 250 pln do końca życia aktualna wersja – RAZ KUPUJESZ
      argumenty typowo niedorozwiniętego osobnika posiadasz za to

  11. krysia
    8 Lipiec 2010 o 22:43 | #34

    ja naprzykład nie mam komórki bo ledwo starcza mi na internet(promocja też ważna)…na komputer zarobiłem jeżdżąc na truskawki za granicę(dla muzyki wszystko..kręgosłup prawie oddałem…)Kupiłem także kilka programów, które uprzednio pobrałem nielegalnie z internetu, by sprawdzić czego mi potrzeba i aby pieniądze nie poleciały w błoto(gdybym kupił coś co mi się nie przyda np FL Studio zamiast Ableton Live, to byłbym załamany bo kasy by mi nie zwrócili…) a niewiele miałem w kieszeni niestety…moralnie czy nie moralnie postąpiłem??…to zupełnie nie istotne dla mnie, nie istotne także to co sądzą inni o mnie

    • 9 Lipiec 2010 o 0:23 | #35

      Ściemniasz kolego. FL Studio jak i Ableton posiadają legalnie do pobrania wersje demo/testowe. One są właśnie po to, żeby wypróbować przed zakupem i nie brać kota w worku. Wcale nie trzeba ściągać piratów aby “sprawdzić czego mi trzeba”.

      • uni
        18 Październik 2010 o 12:20 | #36

        Ableton to nawet swojego Live! w trialu na płytach daje jako próbki w sklepach branżowych ;]

  12. krysia
    9 Lipiec 2010 o 12:00 | #37

    tak posiadają dema…ale na początku było mnie stać jedynie na komputer…rok później zaczęło się już od programów…miałem rok czekać na legalny program??…postanowiłem więc że kiedy tylko zdobędę pieniądze kupię sobie legal tylko i wyłącznie z szacunku dla ludzi, którzy umożliwiają mi wyrażanie swych emocji w taki sposób w jaki chcę…
    i teraz pytanie czy jesteś w stanie to zrozumieć??…mi nie musisz odpowiadać na to pytanie…

    • 10 Lipiec 2010 o 1:24 | #38

      Typowy przypadek filozofii Kalego. Jak Kali ukraść komuś krowę, to dobrze.

      • krysia
        10 Lipiec 2010 o 17:08 | #39

        …musisz wrócić do szkoły…czytanie ze zrozumieniem się kłania…

    • 13 Lipiec 2010 o 17:16 | #40

      Dobra… ujmę to inaczej. Zamknij na moment oczy i wyobraź sobie, że sam siedzisz pół roku nad kodem jakiegoś programu, za napisanie którego spodziewasz się konkretnej zapłaty (jak to za pół roku pracy). I jak już skończysz, to dzień przed sprzedaniem programu ktoś Ci go ukradnie (no, wg Twojej terminologii “wypożyczy do dłygotrwałego wypróbowania” :-) ))

      I teraz sobie jeszcze raz, na spokojnie, obejrzyj tą sytuację z innej strony, no i nazwij odpowiednio gościa, który podprowadził efekty Twojej ciężkiej pracy. Możesz do tego dodać lata nauki programowania, koszt zakupu narzędzi programistycznych i takie tam inne pierdoły :-) )) Pozdrawiam życząc wyobraźni.

      • krysia
        13 Lipiec 2010 o 19:48 | #41

        …muszę ciebie zdziwić bo jestem w takiej samej sytuacji jak ten programista przykładowy…moje utwory jeszcze przed premierą wydawnictwa latają po internecie, w skróconych wersjach…ale latają a po premierze już całe można znaleźć na rs….a ja??…cieszę się z tego, cieszę się że ktoś tak docenia moją twórczość i pobiera utwór “wcześniej”… pieniądze to nie wszystko, szczególnie dla prawdziwego artysty…a zresztą nie ważne, ja “pożyczam” ale oddaję i nie ma co do tego dyskusji, bo takie mam zasady.Rozumiem co chcesz mi przekazać i możesz nazywać takie postępowanie jak sobie chcesz, może zachowuję się “chwilowo”nie wporządku dla mnie liczyła się muzyka najpierw, z uczuciem się nie czeka. Czy postąpiłem niesłusznie? tak, postąpiłem niesłusznie wobec twórców FL Studio ale “chwilowo”…nie ma człowieka, który wobec każdej sytuacji zachowuje się wporządku.Ja niemiałem pieniędzy i nie zamierzałem czekać aż zarobię, teraz mam legalny program i do tego reklamuję go na mojej stronie…zadośćuczynienie za “pożyczkę”.
        Pozdrawiam i życzę dużo,dużo,dużo wyobraźni, wykraczającej poza wszelkie granice…

    • marek
      5 Listopad 2010 o 14:17 | #42

      to weź się za pracę!!! co nie płacą ci?oj jak mi przykro – ty kradniesz to dlaczego ciebie nie okradać?\
      zastanów się nad bzdurami które wypisujesz – NIE STAĆ CIĘ NIE POSIADASZ !!!!

  13. Bumcykcyk
    9 Lipiec 2010 o 21:23 | #43

    “Właśnie poznałem super dziewczynę… Chodzimy ze sobą… ale co mam czekać do ślubu na seks ? Idę na mewki” – zachłanność źródłem wszelkiego zła :)

    • 10 Lipiec 2010 o 1:20 | #44

      Jak nie sprawdzisz przed zakupem, możesz się potem rozczarować :-)

    • PsySutRa
      20 Lipiec 2010 o 11:24 | #45

      Z utworów się już od dawna kasy nie trzepie. Tylko z koncertów. Mówi mi to niejeden grajek, zwłaszcza z elektroniki.

  14. TomekD
    12 Lipiec 2010 o 10:07 | #46

    Zawsze przed zakupem możesz przetestować demo żeby potem się nie rozczarować

  15. TeeR
    14 Lipiec 2010 o 12:26 | #47

    Tomek, i A’Tomek – popieram każde słowo. Jak czytam wypowiedzi krysi to mi wstyd, że jestem Polakiem.

    Otóż krysiu, nie jestem bogaty, zarabiam na muzyce po godzinach pracy i tyle, że mi się jeszcze nawet sprzęt nie zwrócił. Zaczynałem od zera. Na kompie nie mam ani jednego nielegalnego programu, nawet najmniejszego VST. Ostatnio zmuszony byłem przejść na CUBASE z PRO TOOLSa M-POWERED i choć czułem się oszukany przez DIGIDESIGN niestabilnością programu i moja frustracja sięgnęła zenitu to nie ukradłem CUBASE tylko kupiłem. Na kredyt bo nie miałem kasy.

    Napisz mi, że jestem frajerem!

    • ech
      25 Kwiecień 2011 o 11:23 | #48

      masz rację kolego ale właśnie programiści z digidesign okradli ciebie oferując ci bubla którego nawet zwrócić nie możesz – to jedna z niewielu branż gdzie legalnie dyma się konsumenta a potem bredzi o piractwie (o imagine line tego nie mogę powiedzieć bo chłopaki bardzo czesto i szybko naprawiają błędy i mając to na uwadze pobierają opłatę za soft TYLKO RAZ)

    • max.edge9
      29 Wrzesień 2011 o 11:59 | #49

      jesteś

  16. 19 Lipiec 2010 o 10:41 | #50

    słuchajcie, ja dopiero zaczynam, dopiero się szkole. Mieszkam na totalnym zad@@iu gdzie nikt się nie może wybić:( działam na fL Studio 9 i brakuje mi hajsu na podstawowy sprzęt, mam dopiero 17 lat więc kredytu nie wezmę. chcę tylko podziękować autorom Fruti loops za stworzenie idealnego programu:)

  17. TeeR
    19 Lipiec 2010 o 10:46 | #51

    Jak Cię banda dresów w d..pę wydyma bo żadnych panien na totalnym zadupiu nie było to może zrozumiesz ideę tego o czym tu się pisze.

    Zasada jest prosta. NIE MASZ KASY – NIE KORZYSTASZ.
    A nie: NIE MASZ KASY – KRADNIESZ.

  18. 19 Lipiec 2010 o 11:01 | #52

    Spoko, Komputer który mam nie jest najlepszym sprzętem. Pracowałem na niego całe wakacje i jeszcze we wrześniu zarywałem szkołę, żeby pójść do pracy. FL-ka dostałem od kumpla crack załatwił mi kto inny. A z niektórych komentarzy tutaj wynika że co? że no bardzo mi przykro, nie masz pieniędzy? trudno! idź włache do kogoś i pożycz, bo złodziejstwo, bo to, bo tamto, co prawda to racja, ale przecież jak się dorobie to wiadomo że kupie program, sprzęt i wogle, dlatego że będzie mi potrzebny! bo przecież dajmy na to głośników czy miksera nie scrackuje nie?

  19. TeeR
    19 Lipiec 2010 o 11:10 | #53

    A nie możesz pójść do sklepu muzycznego i ukraść miksera i głośników?

    Czy wykryto u Ciebie raka i masz rok życia przed sobą, że wszystko musisz mieć TERAZ?

    Czy słyszałeś o czymś takim jak FREEWARE? Nie jesteś zawodowcem, nie musisz używać najlepszych narzędzi.

  20. 19 Lipiec 2010 o 11:14 | #54

    CHWILOWO! A zobaczymy jak ty będziesz mieszkać na totalnym zadupiu w biednej rodzinie i będziesz miał okresy gdzie będziesz chodził zmarznięty i głodny! w tedy pogadamy TeeR ok?:/

  21. 19 Lipiec 2010 o 11:16 | #55

    Masz, racje. Ale chciałem spróbować! czy tobie wszystko trzeba co do słowa wyjaśniać?

  22. TeeR
    19 Lipiec 2010 o 11:19 | #56

    Nie mam bogatych rodziców, na wszystko zapracowałem sam. Pracuję 12 godzin dziennie również w soboty i niedziele. Sam się utrzymuję a soft i sprzęt kupiłem za własną kasę. Więc nie zasuwaj mi takich kawałków.

    A jak chodzisz głodny i zmarznięty to nie mów, że myślisz o muzyce. Piramida potrzeb Maslowa się kłania.

  23. 19 Lipiec 2010 o 11:36 | #57

    teraz już nie chodzę, bo się odbijam z rodziną pomału a o tamten tekst, to sory

  24. TeeR
    19 Lipiec 2010 o 11:40 | #58

    Dla mnie to, że się nie ma kasy na soft to nie jest żadne tłumaczenie.
    Nie mam kasy na prawko ani na furę to się nie wożę kradzioną bryką tylko śmigam tramwajem. A jak bym nie miał kasy na bilet to bym śmigał z buta albo na starym rowerze bo głupio by było żeby przeze mnie kierowca autobusu mniej zarabiał chociaż ciężko pracuje, prawda?

  25. 19 Lipiec 2010 o 15:21 | #59

    masz racje, ale co to zmieni? dalej będą krakerzy, i dalej będą okradać autorów FL-a.
    Trochę martwi mnie to, że może nie być dalszych części owocowych pętli:( ale skoro już się wszyscy zajęliśmy tym tematem to ci co MAJĄ na soft a nie kupują tylko kradną TO jest przegięcie dopiero

  26. 19 Lipiec 2010 o 15:22 | #60

    TeeR dzięki za zmiane punktu widzenia

  27. sołtys
    19 Lipiec 2010 o 20:30 | #61

    czytając tą dyskusję przypomniała mi się nowela “Janko muzykant” ;) ludzie, mamy to szczęście, że żyjemy w lepszych czasach, mamy na wyciągnięcie ręki masę rewelacyjnego freewareowego softu. NAPRAWDĘ nie trzeba nic więcej, aby zrobić coś dobrego, a złej baletnicy, to … jednak żeby zniżać się do poziomu używania cracków, trzeba być ostatnim ścierwem

  28. TomekD
    19 Lipiec 2010 o 20:43 | #62

    Jest masa softu freeware tylko nikomu się niechce szukać, każdemu obił się o uszy Cubase, FL czy Reason i każdy to pobiera … Inne jest uczucie jak się ma coś zaje..anego a inne jak się na to zapracowało ? dobrze mówie ?

  29. sołtys
    19 Lipiec 2010 o 21:27 | #63

    raczej :)

  30. Janusz M.
    20 Lipiec 2010 o 8:42 | #64

    Z dyskusji wynika, że niektórzy są tak biedni, że nawet na darmowe oprogramowanie ich nie stać.

  31. 20 Lipiec 2010 o 16:47 | #65

    A mnie chodzi o coś innego. Wkurza mnie głupie tłumaczenie. Dlaczego nikt nie powie : używam piratów bo skoro coś co sporo kosztuje mogę mieć za darmo to z tego korzystam – to było by szczere i zgodne z prawdą. Natomiast pitolenie, że jest się biednym, że tylko na jakiś czas bo potem kiedyś zapłacę – to jest żenująca ściema i obłuda. Miejcie odwagę powiedzieć prawdę albo się nie odzywajcie.
    Z drugiej strony nazywanie kradzieżą korzystanie z pirackich wersji jest dużym nadużyciem. Czy Jezus był złodziejem kiedy zamiast iść i kupić wino zrobił hokus pokus i przerobił wodę ? Czy winiarzom ubyło wina ? – nie, czy ubyło im potencjalnego przychodu – tak. Dokładnie tak jak z nielegalnym kopiowaniem programów.

    • Janusz M.
      21 Lipiec 2010 o 9:14 | #66

      EMPI – a nie lepiej było użyć przykładu z cudownym rozmnożeniem chleba ( Mt 14,13-21)?

    • krysia
      25 Lipiec 2010 o 12:07 | #67

      Nie każdy “pitoli” ja w tej chwili nie mam już ani jednego pirata chłopczyku bo teraz mnie stać…
      Po twoich wypowiedziach wnioskuję że jesteś zamknięty jak kupa w klozecie…patrzysz na wszystko zbyt sztywno i zasadniczo, stracisz przez to zbyt wiele energii, którą mógłbyś spożytkować w lepszy sposób, na tworzenie muzyki np…wyjdź gdzieś, przewietrz się czasami…nie ty jesteś od tego by mówić co jest właściwe a co nie, zrozum proszę.

      • 27 Lipiec 2010 o 1:27 | #68

        … ale masz jakieś wsparcie ?

  32. Bumcykcyk
    20 Lipiec 2010 o 22:11 | #69

    Twój abstrakcyjny przykład EMPI przenieść można raczej na grunt jakiejś “inżynierii wstecznej” a niżeli piractwa. Z resztą powstał darmowy klon FLa , nazywa się linux multimedia studio (jest też wersja na win). To faktycznie może być co najwyżej sprawa wątpliwa z punktu widzenia etyki (podobnie jak wiele takich klonów open source)

    Ale twój przykład bardziej pasuje do myślenia : Po co kupować alkohol, jak można pędzić bimber. Ale to dalej jest kradzież, bo pozbawiasz państwa zysków z akcyzy które jakby nie patrzeć prawnie mu się należą.

    • Janusz M.
      21 Lipiec 2010 o 9:18 | #70

      Poważnie jest, który przepis zabrania pędzenia bimbru na własny użytek?

    • 21 Lipiec 2010 o 14:59 | #71

      No właśnie że to NIE jest kradzież. To jest jedynie działanie niezgodne z prawem. Ale pojęcie kradzieży moim zdaniem jest odpowiednie tylko do sytuacji gdy coś “zmienia” właściciela – czyli to w co posiadanie wejdę ktoś mieć przestanie.

      Janusz M. – dzięki za przykład z chlebem – jest bardziej adekwatny do kopiowania programów :-)

    • Pablo
      22 Grudzień 2010 o 2:08 | #72

      Akcyza się państwu należy? Co to za pierdolenie? Okradają nas na każdym kroku. Podatek od dochodów, vat i akcyzy na wszystko, jedzenie, prąd, paliwo, samochody. Składki ubezpieczeniowe, zdrowotne i inne. A co dostajemy w zamian? Przejedź się ulicą albo zachoruj, to zobaczysz co się temu jebanemu państwu należy. Zazwyczaj jestem kulturalny, ale jak widzę takie teksty to mnie chuj trafia normalnie. Obudź się człowieku.

      • mha
        9 Luty 2011 o 14:53 | #73

        no, kurwa, polać Tobie!

  33. Bumcykcyk
    21 Lipiec 2010 o 15:37 | #74

    Janusz M. sprawdź w wikipedii hasło bimber, jest tam przypis do odpowiedniego orzeczenia sądu.

    Uzyskujesz program komputerowy bez zgody właściciela celem uzyskania korzyści majątkowej, to leży zaraz obok kradzieży,art. 278 § 2. Oczywiście zaraz padnie argument że nikt na tym nie chce zarabiać. Ale Art. 115 § 4 definiuje korzyść majątkową jedynie jako “korzyść zarówno dla siebie jak i dla kogoś innego” Art. 115 $ 4, który pasuje tu jak najbardziej gdyż wartość każdego ściągniętego programu można spokojnie przeliczyć na pieniądze (to z kolei za definicją CBA). Trochę więc o tym napisano.

    Oczywiście jasnym jest, że interpretacja w której możliwe jest korzystanie z oprogramowania na własny użytek jest raczej wybiegiem pozwalającym na nie blokowanie pracy policji w tej kwestii, jakby zabrali się za przeszukiwanie każdego to by nie miał kto chodzić po ulicach. Nie mniej gdyby producent FL Studio wystąpił do sądu z pozwem na człowieka który jawnie (w internecie) przyznaje się do uzyskania programu komputerowego bez jego zgody, najpewniej by wygrał.

    No to chyba tyle z prawa. Na pewno chcecie się w tym babrać ?

    • Janusz M.
      21 Lipiec 2010 o 17:51 | #75

      Z tym bimbrem to mnie zaskoczyłeś. Straszna kicha tym bardziej, że sam co jakiś czas robię nalewki i się zastanawiałem czy by czasem bimbru nie spróbować.
      Reszty nie komentuję bo nie używam piratów.

      EMPI – przykład z chlebem lepiej pasuje, ale jestem zdecydowanym przeciwnikiem tzw. piractwa komputerowego zwłaszcza, że na darmowych licencjach wręcz roi się od naprawdę przyzwoitych programów.

      • 22 Lipiec 2010 o 23:20 | #76

        Ja też jestem przeciwnikiem piractwa i sam korzystam w 95% z freewarów (5% – kupione). Ale jestem też przeciwnikiem nieadekwatnych określeń a takim jest wg mnie w tym przypadku słowo “kradzież”.

  34. sky
    23 Lipiec 2010 o 7:48 | #77

    Korzystam z crackownanego fla chciałbym tutaj głośno i wyraźnie przeprosić firmę produkującą FL studio, oraz wrzystkich, fanów flka i oczywiście was drodzy forumowicze:) wiem że to jest złe to co robie i apeluje do wrzystkich, nie krakujcie fla bo to jest zbyt fantastyczny produkt żeby go crackować! pujdę teraz do pracy i kupie fla o ile wyjdzie dziesiątka, a swój crack wywale! nie CRACKOM ŚMIERĆ!

  35. sky
    23 Lipiec 2010 o 7:50 | #78

    Tylko uczciwość doprowadza do spełnienia!

    • krysia
      25 Lipiec 2010 o 12:09 | #79

      jesteś psychiczny czy masz 13-15 lat??….

  36. TeeR
    23 Lipiec 2010 o 7:52 | #80

    Sądzę, że po tym wpisie policja ma już Twoje IP. Gratuluję :) “Poproszą Cię” o kupienie wszystkich nielegalnych programów zainstalowanych na kompie. Staniesz się posiadaczem legalnej 9 szybciej niż myślisz :)

    Śmierć samobójcom!

  37. TomekD
    24 Lipiec 2010 o 11:30 | #81

    Panie SKY …. nie dawno wyszła wersja 9.5 więc sądzę że 10 nie będzie tak prędko

  38. sky
    27 Lipiec 2010 o 13:34 | #82

    Na szczęście nie mam już crackowanego fl, bo przejżałem na oczy i z radością usunąłem cracka oraz sam program:)jeśli bóg da i wyjdzie fl 10 to z pewnością go kupie:) do tego czasu nie będę robił muzyki na niczym innym

  39. TomekD
    28 Lipiec 2010 o 22:38 | #83

    nie możesz zakupić FL 9 ? a jak zrobią 10 to masz darmową aktualizacje ?

  40. Romek
    2 Sierpień 2010 o 15:29 | #84

    osobiscie mnie draznia glupie teksty ze nie ma kasy na soft bo drogi etc.. a tak naprawde to ilu z was wydaje kasiore na duperele- szlugi imprezuje, chleje na potege bo wielcy imprezowicze?? porazka – sami sobie winni ejstescie i tyle. Ja zanim zaczalem powaznie mhyslecv o muzie zainwestowalem w wiedze- lata nauki od dziecka skzoly muzyczne dyplomye c- to wyksztalcilo we mnie jakas wartosc artystyczna, znajomosc umiejetnosc try na zywca anie ukladania jak malpa kloclow lego na kompie- takich to w ogole nie szanuje speudo artystow- prawdziwyz aczyna wpierw od inwestycji w wiedze a nie w soft. a co do sotu… szczesliwy jestem gdyz pracuje na logic studio pro na mac pro, do tego interface impact twniw i syntezator roland juo stage-monitory yamaha hs80m- poslzo na to tle hajsu ze moglbym kupic sobie nwe auto z slaonu ale uczciwie tyralam na to grjac do kotleta – robilem minium a zarobilem kasy na upragniony sprzet- jaki moral- skoro chcecie byc pro muzykami to zdobedzcie wyksztalcenie muzyczne- wielu znanych producentow jest zawodowymi muzykami i tyle

    • 3 Sierpień 2010 o 9:57 | #85

      Czasem warto przeczytać co się napisało zanim naciśnie się “Wyślij komentarz”. Szkoda, że tego nie zrobiłeś bo wyszedł Ci straszny bełkot – tak w formie jak i w treści.

    • Potfur
      18 Kwiecień 2011 o 1:58 | #86

      dobra panie muzyku profesjonalisto po szkole, pewnie niejeden samouk osmieszyl by cie umiejetnosciami wiec hamuj bajere troche

    • marek
      20 Kwiecień 2011 o 10:59 | #87

      zacząłem – tyrałam….braki w literach i bez polskich czcionek…może w klawiaturę zainwestuj?to tylko 20 pln…a może jednak szkoła podstawowa?

  41. htohgrom
    3 Sierpień 2010 o 16:20 | #88

    [odpowiedź na usunięty komentarz]

    Bomba, dzieci-pokemony dotarły na 0db… niech jakiś moderator usuwa takie g**no zanim zrobi się tu następny onet. Swoją drogą przydałaby się opcja zgłaszania komentarzy.

  42. 5 Sierpień 2010 o 0:51 | #89

    Tak w ogóle chciałbym zobaczyć pliki muzyczne tych co to tak “nienawidzą” okradania innych. i sprawdzić czy za wszystkie pliki płacili:/? wątpię ! a to należy pamiętać że też jest okradaniem! i niektórzy w ogóle powinni zamknąć pyski!

  43. 5 Sierpień 2010 o 0:57 | #90

    Dajcie spokój Romkowi bo dobrze gada! a nie robienie z siebie świętoszka kopiującego muze! to śmieszne i jednym słowem smutne!

  44. 5 Listopad 2010 o 17:58 | #91

    EMPI :

    Jest bezpłatny w wersji 0.99

    Jest bezpłatny.Pełna zgoda z “EMPI”..hm..ale warto wypróbować najnowszą wersję.

  45. krecik
    28 Listopad 2010 o 23:04 | #92

    jak tak czytam wypowiedzi to już widzę jak wszyscy którzy są takimi przeciwnikami piractwa mają/mieli wszystko na komputerze zawsze oryginalne
    Nie znam osoby która by chodź raz nie spiraciła jakiegoś pliku i nie chodzi tu tylko o fl`a ale o wszystko muzę filmy czy np. winowsa

    • Potfur
      18 Kwiecień 2011 o 1:53 | #93

      kiedys tez sralismy w pieluszki co nie oznacza ze teraz mamy nie kupowac papieru toaletowego.

    • marek
      20 Kwiecień 2011 o 10:51 | #94

      ale co to jest piractwo?kopiowanie?nie ma osoby która nie piraciła – nigdzie na świecie – a kopiować możesz wszystko od produktów poprzez tak zwane własności intelektualne czy choćby cytaty z książek….już w szkole ucza nas piractwa każąc przepisywać książki czy pisać wypracowania

  46. ElCortarro
    15 Grudzień 2010 o 3:16 | #95

    Widzę, że spoźniłem się nieco na tę dysputę. Życzę jednak wszystkim forumowiczom szczęścia i udanego popołudnia xD Założę się, że Wy wszyscy używacie nielegalnego software’u, czy to OS, czy po prostu aplikacja pod niego. Dodatkowo wielu z Was p**doli, o tym, jakie to piractwo nie jest złe. Jasne k**wa, że jest złe!
    Tak już jednak się w naszym kraju przyjęło (nie tylko w Polsce bo na całym świecie również), że kradzież oprogramowania nie jest zbrodnią, ponieważ mało kto za takie coś w życiu “beknął”. Nic tego nie zmieni! A ceny softu są jakie są (nawet za granicą potrafią przerazić niekiedy). Prawdziwy pasjonat i tak zakupi licencję – prędzej czy później. Owszem niektórzy pobawią się tym i nie kupią w końcu, ale co to zmieni?? Jeżeli nie mieliby możliwości ściągniecia programu z net’u to tym bardziej nie zdecydowaliby się na zakup produktu (mimo, że istnieje przecież opcja licencyjna “demo”). Za dużo to kosztuje a to wiąże się z wiekszym ryzykiem. Proste. Nie ma co p***olić – piractwo było, jest i będzie póki software tak się ceni. To tyle

  47. PsySutRa
    22 Grudzień 2010 o 17:42 | #96

    Za kupnem oryginału FL stoi jeszcze argument, że obecnie każda wersja jest za pół ceny ;)

  48. 29 Grudzień 2010 o 17:29 | #97

    Ehh, wielu to nie nakłoni do zaprzestania piractwa, niestety…

  49. tajwet
    29 Grudzień 2010 o 20:50 | #98

    Własnie zakupiłem XXL’a :)

    Szkoda tylko ze owszem 145$ ale bez podatku.

    Ale i tak warto.

    Pozdrawiam

  50. b55
    20 Styczeń 2011 o 22:52 | #99

    Jestem anarchokapitalistą i nie uznaję własności intelektualnej, w tym praw autorskich. Nic nie kradnę, tylko kopiuję.

    • N.E.X.
      21 Styczeń 2011 o 2:41 | #100

      Programy komputerowe nie rządzą się własnością intelektualną tak jak muzyka czy filmy – kupujesz licencję na jego używanie. Jeżeli jej nie masz, nie masz prawa z niego korzystać co za tym idzie – wszystko co zrobisz przy jego pomocy jest nielegalne i to jest bezdyskusyjny fakt, nie ma nic pośrodku. Jeżeli robisz do szuflady albo dla 1000 osób na YouTube to ludzi mało to obchodzi, ale jak chcesz zacząć prawdziwą robotę w branży to życzę powodzenia z takim myśleniem. Rozumiem, że swojej własności intelektualnej też nie uznajesz i na co dzień charytatywnie tworzysz podkłady, jingle dla radia czy muzykę użytkową zupełnie za darmochę? Właściwie to nie ma znaczenia, bo właśnie dałeś przyzwolenie na to aby ludzie teraz i w przyszłości tak samo Ciebie okradali z Twojej własnej pracy i dzięki niej sami się bogacili, bo przecież nie uznajesz własności intelektualnej :) . Pozdr.

  51. MMKAN
    26 Styczeń 2011 o 19:09 | #101

    Ale gdyby chociaz przemysleli ze jest ktos mieszkajacy poza polska to jak maja niby zaplacic polska lub czsami jest w neimieckiej walucie?????? tak samo jest z rapidshare tez zamiast angielskiej, polskiej itp inncyh walut to dali tylko niemiecka i jak ma mam niby za to zaplacic skoro jestem zagranica??? Gdyby jeszcze mieli w angielskiej walucie oraz darmowe lekcje itp to by mozna by bylo o tym przekonac!!!!!! Naprawde Zal mi ich program swietny ale nie przemysleli jednego!!! Xd

    • N.E.X.
      30 Styczeń 2011 o 1:16 | #102

      Problemy natury dziecka – pirace, bo mama mi nie daje kieszonkowego/pirace bo nie mam 18 lat, żeby założyć konto w banku i płacić przez PayPala w dowolnej walucie bez żadnego problemu.

    • Potfur
      18 Kwiecień 2011 o 1:49 | #103

      co za idiota

    • marek
      20 Kwiecień 2011 o 10:09 | #104

      Dziecko najpierw dorośnij i wyrób sobie kartę do konta – przestaniesz sobie zawracać tyłek pierdułami w jakiej to walucie
      Najlepiej VISA

  52. ma3x
    26 Styczeń 2011 o 21:23 | #105

    Jest mnóstwo darmowych aplikacji do tworzenia muzyki albo są wersja demo na których można się nauczyć obsługi programu a potem zakupić oryginał i tworzyć ile się da:) Problemem są jedynie ceny.Dla początkującego muzyka wydanie kilkuset do kilku tysięcy złotych w przypadku niektórych aplikacji to na nasze warunki niestety spory problem :/

    • marek
      20 Kwiecień 2011 o 10:21 | #106

      Zważ na to że image line oferuje super program na wręcz genialnych warunkach – płacisz TYLKO RAZ I MASZ DOŻYWOTNIO NAJNOWSZĄ WERSJĘ (nie tyczy się wersji pudełkowych)
      naprawdę mało kto coś takiego oferuje a sporo producentów i za update chciało kasy…nie wspomnę ile kosztują nowe wersje softów.
      więc nie sądzę by te 200 dolców było wygórowaną ceną – szczególnie jak ktoś chce pokorzystać przez parę lat bo jak tylko się pobawić w producenta przez rok to kij mu w oko

  53. withandi
    27 Styczeń 2011 o 16:50 | #107

    Tak.A na piwko i faje to musi byc :) ). Uzywam co prawda innego softu , ale nie mam zamiaru srac po gaciach,ze pirat itp. Kupic nie latwo , bo ceny ( a raczej zarobki ) nas miazdza,ale jak sie chce to mozna. A FL z tego co wiem juz od 400/500 pln w niektorych sklepach za wersje producer – czyli bez okrojen :) Wiec czy kupic – TAK. A powod : a chcielibyscie zeby ktos sie dorobil robiac mixy z wasza muza a nie wy ? Ja nie dam nikomu nic za darmo i tez nie chce nikogo okradac z jego roboty ( dodajmy ze dobrej :D ).

  54. Minona
    30 Styczeń 2011 o 1:23 | #108

    N.E.X. :

    Problemy natury dziecka – pirace, bo mama mi nie daje kieszonkowego/pirace bo nie mam 18 lat, żeby założyć konto w banku i płacić przez PayPala w dowolnej walucie bez żadnego problemu.

    N.E.X. :

    Problemy natury dziecka – pirace, bo mama mi nie daje kieszonkowego/pirace bo nie mam 18 lat, żeby założyć konto w banku i płacić przez PayPala w dowolnej walucie bez żadnego problemu.

    N.E.X. :
    W pewnym sensie masz rację – to kwestia wychowania.

    Problemy natury dziecka – pirace, bo mama mi nie daje kieszonkowego/pirace bo nie mam 18 lat, żeby założyć konto w banku i płacić przez PayPala w dowolnej walucie bez żadnego problemu.

  55. lukas
    8 Luty 2011 o 10:25 | #109

    nikt ci nie udowodni ze zrobiles kawalek nielegalnie i na nielegalnych wtyczkach

    FL Studio nie bedzie sie rozwijal gdy bedzie piracony? jakos nawet LMMS czy Milkytracker sa rozwijane jako projekty OS.
    Pelna wersja FL kosztuje 150 euro, plus osobne wtyczki kilka razy wiecej.
    Uwierz mi ze nawet przy obcnym piractwie, chlopaki nie bieduja…

    • Janusz_M
      17 Kwiecień 2011 o 23:55 | #110

      To jak kogoś nie stać na FL niech LMMS czy Milkytrackera używa.

      Pozdrawiam

    • marek
      20 Kwiecień 2011 o 10:12 | #111

      Tylko do czego te marne projekty się nadają?Nie dorastają nawet do pięt FL Studio….Możesz zastąpić MS Office Open Office ale każdy kto musiał poważnie popracować woli teraz zapłacić i nawet nie chce splunąć na tą zabawkę Open Office…..to żadna alternatywa kolego – to wciskanie śmierdzącego kału wmawiając wszem i wobec że pachnie jak świeża bagietka

  56. 17 Kwiecień 2011 o 15:27 | #112

    Dokładnie ogólnie jak na nasze polskie warunki ceny softów sa astronomicznie duze nie każdego jest stać wyłożyć 800 zł na program tym bardziej że ogólnie stawki dochodów w polsce sa bardzo niskie dla pracowników.
    Nie dziwie sie ze piractwo jest i ono dalej będzie ponieważ wszystko drożeje a zarobki nie idą w górę w sumie te 800 zł trzeba skądś wziąć bo nikt za darmo ci nie da jak se sam nie zarobisz.

    • Potfur
      18 Kwiecień 2011 o 1:45 | #113

      to jak mnie nie stac na samochod to moge go podpieprzyc z parkingu bo mam ochote pojezdzic? co za debilny, notorycznie powracajacy “argument”

      • PsySutRa
        18 Kwiecień 2011 o 22:42 | #114

        Żyj za minimalną krajową albo połowę średniej to pogadamy

      • marek
        20 Kwiecień 2011 o 10:14 | #115

        twoje myślenie jest debilne – ale co się dziwić?ludzie twojego pokroju prawdy nie widzą….
        kserowałeś kiedyś coś?filmy pewnie też przegrywałeś podobnie jak kasety magnetofonowe….samochód też możesz skopiować – nie musisz go kraść bezmózgi kolego…
        SKOPIOWAĆ

      • Potfur
        20 Kwiecień 2011 o 16:24 | #116

        to jak cie nie stac to sie za to nie bierz, albo malymi krokami kupuj soft.

        rozpierdala mnei ze niektorym tu sie wydaje ze im sie cos nalezy, bo tak. gówno a nie nalezy. i to ze cos nie jest fizyczne tylko plikiem w internecie, nie czyni kradnacego to mniejszym zodziejem.

  57. tajwet
    19 Kwiecień 2011 o 9:30 | #117

    Kupiłem Fruta jak był w promocji za połowe ceny. W sumie kosztował mnie z podatkiem i wszelkimi opłatami PALPAY itp:

    FL Studio Signature Bundle €0.00
    DirectWave (FL/VSTi) €13.50
    Hardcore (FL/VST/AU) €13.50
    Maximus (FL/VSTi) €25.77
    Sytrus (FL/VSTi) €24.41
    Soundfont Player (FL Only) €4.78
    VideoPlayer (FL Only) €4.78
    FL Studio Producer Edition €27.14
    Total products: €113.88
    VAT (21%): €23.91
    Final price to pay: €137.79

    CZYLI JAKIEŚ ~195$

    PS. NIE KAŻDY MUSI OD RAZU PŁACIC ZA XXL’a ;) niecałe 59$ kosztuje Express Edition

    • PsySutRa
      20 Kwiecień 2011 o 1:32 | #118

      Ta wersja xpress jest pożal się boże…

  58. Mały Głód
    19 Kwiecień 2011 o 13:21 | #119

    Ludzie czy wam się nudzi?? czy nie macie co ciekawszego przed świętami do roboty, tylko kłócić się na internecie ?? Kto chce ten kupi kto nie chce to nawet gdyby FL było za 50 zł to i tak nie kupi…. po prostu jest to kwestia mentalności danego osobnika . Czy jest to tylko problem w Polsce ?? – oczywiście że NIE .Frutek jest programem tanim z dożywotnim Update do nowych wersji, sadze ze nie am go sensu piracić.Labele które wydaja muzykę też mają to gdzieś na czym to robiłeś i z jakiego źródła masz DAW. Jedynym wyjątkiem są tu sample, które MUSISZ mieć na legalu (kompletnym samobójstwem jest dziś np używanie nielegalnych sampli vengeance/watermarki,próby kontroli licencji itd)Używanie nielegalnego Daw jest złe ale straszenie kogo kolwiek czym kolwiek to moim zdaniem agitka. Albo delikwent zmieni swoje podejście albo nie, albo zrozumie że jego postępowanie jest złe albo nie. Trzeba pisać otwarcie ze jest to złe ale nie tworzyć też mitów

  59. mha
    19 Kwiecień 2011 o 14:14 | #120

    Potfur :

    to jak mnie nie stac na samochod to moge go podpieprzyc z parkingu bo mam ochote pojezdzic? co za debilny, notorycznie powracajacy „argument”

    najbardziej debilny jest jednak kontrargument z analogią do podpieprzania fizycznych przedmiotów. co za leszcze..

    • Potfur
      20 Kwiecień 2011 o 16:21 | #121

      to ze nie kradniesz pudelka z plyta z programem tylko sciagasz go z internetu wcale nie sprawia ze nie jestes zlodziejem. jestes.

      • mha
        21 Kwiecień 2011 o 15:58 | #122

        ta, a na tej zasadzie okradłem Ci mieszkanie niezabierając z niego żadnego przedmiotu. pewno wyciągnąłeś już dawno wniosek, że popieram piractwo. nie mam żadnej nielegalnej aplikacji, a parę ładnych tysięcy wydałem na legalne. ściągając łamię określone przepisy, ale do złodziejstwa daleka droga.

      • marek
        3 Styczeń 2012 o 19:24 | #123

        czy włamałem się na jakiś serwer?NIE….
        czy obchodziłem jakieś zabezpieczenia?NIE
        dostałem kopię bit w bit i to wszystko – kopia deklu – dowiedz się co to jest

        a co do flstudio
        przecież ściąga się demo z ich strony – gdzie tu kradzież?bo przecież podmiana 3 plików na inne też kradzieżą nie jest
        co najwyżej te 3 pliki zostaly przez kogoś tam zmodernizowane. i to też tylko wbrew licencji.w dodatku też mam tylko ich kopie…więc co zostało ukradzione?

    • Potfur
      23 Kwiecień 2011 o 12:41 | #124

      stary tobie sie serio wydaje ze jak kradniesz efekt czyjejs pracy a nie komus cos z mieszkania to juz jest ok i nie jestes zlodziejem tylko przepisy lamiesz? :D koncze te dyskusje bo nie ma z kim.

      dorosnijcie

      • ech
        25 Kwiecień 2011 o 10:56 | #125

        o teraz to efekt?wiesz że codziennie kradniesz efekt czyjejś pracy?choćby mówiąc(ktoś wymyslił nasz język) myślącpodobnie jak ktoś inny(kradniesz jego myśl) itp itd – debilizm kolego – KOPIA TO NIE KRADZIEŻ – nic ci nie zginęło – przepisałem od ciebie poprostu i nie robię na tym pieniędzy podpisując się że to moje

      • mha
        26 Kwiecień 2011 o 10:54 | #126

        no ale, żeby wystąpiła kradzież, okradziony musi zostać pozbawiony czegoś, a okradający musi przywłaszczyć, coś, czy nie? to czy łamię przepisy, czy kradnę nie zależy od Twojej opinii, tylko od konkretnych przepisów prawa. ja jestem bardzo ciekaw czy Ty w dawnych czasach stroniłeś od proszenia kolegi, żeby Ci na kasetę przegrał płytę winylową. Wtedy też taki mądry byłeś?

  60. mha
    19 Kwiecień 2011 o 14:19 | #127

    tak na marginesie, to nie jest żaden “dramatyczny apel do użytkowników pirackich kopii”… ludzie, bez jaj.

    • Mały Głód
      20 Kwiecień 2011 o 19:11 | #128

      Nie bardzo. Jest to raczej paserstwo, złodziejem jest osoba krakująca soft

      • marek
        3 Styczeń 2012 o 19:25 | #129

        nie – ta osoba jedynie łamie postawienia licencyjne i nic wiecej

  61. golo
    22 Kwiecień 2011 o 8:57 | #130

    Mysle ze ten apel nie dotyczy Polski gdyz prawie wszyscy producenci(sa pewne wyjatki)maja w d…e Polakow i oferuja im tylko programy i instrukcje w wersji oryginalnej przewaznie angielskiej.Niech teraz nie skamlaja ze nikt nie chce kupic ich programu.Jak mozna kupic legalny program nie wiedzac w ciemno czy da sie rade go obsluzyc i wykorzystac wszystkie jego funkcje nie znajac dobrze jezyka angielskieg z z wszystkimi jego zawolosciami odnosnie terminow technicznych.

    • Minona
      22 Kwiecień 2011 o 15:14 | #131

      golo :

      Mysle ze ten apel nie dotyczy Polski gdyz prawie wszyscy producenci(sa pewne wyjatki)maja w d…e Polakow i oferuja im tylko programy i instrukcje w wersji oryginalnej przewaznie angielskiej…

      A krakowane i skopiowane programy są już z automatu po polsku. Myśl dalej.

  62. Specu
    29 Kwiecień 2011 o 21:26 | #132

    Jeśli nie macie hajsu na to zeby miec orginal to korzystajcie z wersji DEMO. A brak pieniedzy oznacza ze nie macie wystarczajacych umiejetnosci zeby korzystac z pełnej wersji. G N O J E !

    • Minona
      30 Kwiecień 2011 o 0:27 | #133

      Poniekąd masz rację. Ale…
      Rzeżbiarz wystawiając swe dzieło w publicznym miejscu nie żąda kasy od każdego oglądnięcia tudzież macania. Takoż i pisarz kasuje za książki a nie za ich czytanie. Cyfrowy nośnik stworzył nową formę własności (tzw. intelektualna) i jego użytku. Nie wszyscy umieją wyobrazić sobie “virtualną” własność. I nie wyobrażają. Stąd problem “piractwa”.

    • Mały Głód
      30 Kwiecień 2011 o 12:25 | #134

      Może jednak liczył byś się trochę ze słowami ?? Można prowadzić dyskusje na poziomie, lub sprowadzać ją do poziomu rynsztoka.. Ty robisz to drugie obrażając tu innych.

  63. Specu
    30 Kwiecień 2011 o 15:07 | #135

    Ludzie którzy nie dostaja pieniedzy za swoje produkcje nigdy nie zrozumieja “wlasnosci intelektualnej” bo takowej nie maja. Ich dziela narazie sa “nic nie warte”. Ci którzy zdaja sobie sprawe z pracy i wiedzy jaka trzeba wlozyc w stworzenie dziela licza sie z tym ze ktos musial sie sporo natrudzic zeby stworzyc program w którym mozna robic muzyke. A tak wogóle czy piraty wiedza jak napisac taki program jak FL studio ? Wydaje mi sie ze nie. Podnoscie swoje umiejetnosci w wersjach DEMO !!!

    • marek
      3 Styczeń 2012 o 19:27 | #136

      zaiks wisi mi 5 tysięcy i nawet nie śmiał mnie powiadomić że ma dla mnie kasę…a jak chciałem się dowiedzieć to kazali się zarejestrować i wywalili kupe zbędnych papierów

      więc o czym bredzisz pajacu?

  64. Akton
    25 Maj 2011 o 8:59 | #137

    Dołączę do dyskusji. Każdy, kto się tu wypowiada, jest przekonany o swojej racji. I dobrze. Tak być powinno. Ja próbowałem wersji pirackich, i to wielu, dzięki temu poznałem softy, ich plusy i minusy, a następnie zacząłem KUPOWAĆ legalne oprogramowanie. Gdybym nie miał możliwości (jak niektórzy twierdzą – złodziejskiej) przetestowania instrumentów wcześniej, z pewnością nie kupiłbym nic “w ciemno”, więc żaden producent i tak by na mnie nie zarobił. A dzięki “piratom” zarobił :) I nikt mnie nie przekona, że tak zupełnie nie mam racji.

  65. Specu
    1 Październik 2011 o 1:27 | #138

    Takie wieśki co sciagaja pakiet waves mysla ze zabrzmia jak najlepsi producenci. Zapną preset i pieknie gra kolegom w aucie (choc to tylko złudzenie). To tak jakby wsadzic napalenca ktory co dzien oglada na yt wyscigi, nie ma prawa jazdy, do formuly 1. Na pierwszym zakrecie sie wy****dala. Szkoda ze soft nie tego nie potrafi.

  66. Życzliwy
    1 Styczeń 2012 o 13:46 | #139

    ” Pojeżdzę przez rok ferrari a potem się zdecyduję czy chcę je kupić.” Ludzie uzywający pirackiego oprogramowania są złodziejami i niczym więcej.
    Ten wasz ‘Spryt po Polsku” mnie po prostu obrzydza.
    Nie przejmujcie się, kradnijcie dalej programy i muzykę, życzę wam żeby wam okradli dom a jeśli zrobicie jakiś hit to żeby wszyscy słuchacze też sobie go ściągneli z torreny, wtedy wasze wąskie d..y poczują jak to jest być wy…nym.

    • marek
      3 Styczeń 2012 o 19:31 | #140

      ludzie kopiujący ksiązki, piszący cytaty w wypracowaniach, studenci i masa innych…nawet ty jesteś złodziejem bo po 100 razy skopiowałeś ten sam zapis nutowy…..
      i zwróć tez uwagę głąbie że KOPIA TO KOPIA – niech ci skopiuja dom i jego wyposażenie a ty idź zgłoś kradzież

      nawet mój styl ubioru jest moją własnością intelektualną i co mam kazdego który ubiera sie podobnie pozwac bo mnie okradł?
      ludzie otwórzcie oczy a przedewszystkim mózgi – wciskanie kitu że kopia to kradziez to jakiś debilizm – wszyscy kradniemy nawet nieświadomie
      nalezy przedewszystkim zastanowić się jak zmniejszyć skale problemu a nie próbowac się go pozbyć debilnymi wymysłami

      a wystarczy obniżyć ceny i zaoferować naprawdę świetny produkt w wiekszości wypadków….

      • Maykie
        3 Styczeń 2012 o 22:55 | #141

        @marek

        Możesz sobie wybudować dom taki jak ktoś inny ? Możesz

        Możesz się ubrać jak ktoś inny? Możesz

        NO TO IDŹ NA KURS PROGRAMOWANIA I STWÓRZ SOBIE TAKI PROGRAM JAK IMAGE-LINE.

        Może potem zechcesz go sprzedawać by zarobić na chleb dla swojej rodziny.
        Wtedy zobaczysz swoje dzieło na warezach i odechce ci się pierd**lenia takich głupot.

  1. No trackbacks yet.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 249 other followers