Dramatyczny apel do użytkowników pirackich kopii FL Studio

Opublikowano przez

Firma Image Line, producent bardzo popularnego programu FL Studio, wystosowała na swojej stronie internetowej dość dramatycznie brzmiący apel do posiadaczy skrakowanego oprogramowania ich produkcji, sugerując, że jeśli sytuacja się nie zmieni, to nie pojawią się już kolejne wersje tej aplikacji. Oto treść listu w tłumaczeniu na język polski.

FL Studio – 9 powodów, aby przestać być piratem

Dzięki szerokopasmowemu internetowi uzyskanie pirackich kopii FL Studio stało się łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Wiemy jak to jest – jest taniej (a w zasadzie za darmo), poza tym „chcesz wypróbować przed zakupem” itp. Ale czy kiedykolwiek myślałeś o powodach, dla których nie należy używać pirackich kopii?

Dożywotnie bezpłatne aktualizacje

Kup raz i uzyskaj wszystkie przyszłe wersje FL Studio
Są firmy, które za setki dolarów sprzedają aktualizacje i uaktualnienia, nawet jeśli zapłaciliście dużo pieniędzy za pierwszą wersję oprogramowania. Nasza polityka jest inna. FL Studio można kupić za rozsądną cenę, a następnie pobierać kolejne wersje dzięki Lifetime Free Updates. Oznacza to, że kiedy nowa wersja FL Studio stanie się dostępna, będzie można ją dostać nieodpłatnie. Wystarczy tylko pobrać ją ze strony. Uważamy, że jest to uczciwe.

Chroń swój komputer

Skrakowany FL Studio kryje w sobie zagrożenie
Piractwo i zagrożenia bezpieczeństwa pojawiają się w parze, ponieważ zazwyczaj są dziełem tych samych ludzi. Instalując krakowaną kopię FL Studio jesteś narażony na zakażenie wirusem, koniem trojańskich, malware, spyware i innymi nieprzyjemnymi niespodziankami ukrytymi w plikach keygen lub samym oprogramowaniu. Zazwyczaj problemy spowodowane przez szkodliwy kod będą cię kosztować znacznie więcej niż cena, jaką musiałbyś zapłacić za licencję FL Studio.

Natychmiastowy dostęp do pomocy

Właściciele licencjonowanych wersji FL Studio są uprawnieni do skorzystania z naszej pomocy technicznej online za każdym razem, kiedy jej potrzebują. Pomoc ta jest udzielana bezpośrednio przez naszych programistów i pracowników, dokładnie i szybko. Jako zarejestrowany użytkownik, a nasz klient, masz również możliwość przedyskutowania kwestii funkcjonalności, wymiany presetów i songów, dzielenia się swoimi pomysłami i rekomendacjami oraz uczestniczenia w życiu społeczności FL Studio.

Używanie pirackich kopii oznacza złamanie prawa

Piractwo to nie tylko hobby i sposób na zaoszczędzenie pieniędzy. Instalując nielegalną kopię FL Studio łamiesz prawo i naruszasz nasze prawa autorskie. Chociaż w tym momencie nikt cię nie zna, ale wyobraź sobie, co się stanie jeśli uda ci się opublikować przebój, albo zaczniesz pracować zawodowo. Czy nie lepiej zainwestować pieniądze, zamiast podejmować ryzyko związane z sankcjami cywilnymi i karnymi?

Nigdy nie wiesz co pobierasz

Jest mnóstwo skrakowanego oprogramowania, które nie działa poprawnie. Wersje Pirate często się zawieszają, zawierają błędy i nieścisłości, a ty z reguły tylko marnujesz swój czas na wyszukiwanie i pobieranie czegoś, co nawet nie znajduje się blisko oryginalnego FL Studio. Ten sam problem powtarza się za każdym razem, gdy chcesz pobrać najnowszą wersję.

Chcesz być prawdziwym producentem? Działaj jak prawdziwy producent

Jeśli naprawdę chcesz tworzyć wspaniałą muzykę w oparciu o FL Studio i masz zamiar stać się kimś więcej niż tylko amatorem, wówczas nie ma rady – musisz w to zainwestować jakieś pieniądze. Pierwszym krokiem jest zakup produktu legalnego, ponieważ jest to inwestycja w przyszłość. Nie zapominaj, że nie jesteś właścicielem praw autorskich do swoich projektów muzycznych, jeśli nie masz legalnej kopii FL Studio! Nie ryzykuj kłopotów w sytuacji, gdy nagrasz super-hit.

Korzyści wynikające z bycia naszym klientem

Jako klient Image Line zawsze będziesz pierwszy wiedzieć o nowościach, aktualizacjach i promocjach. Zawsze możesz skontaktować się z nami jeśli masz jakiś problem. Nie masz takiej możliwości jeśli masz do czynienia z anonimowymi, bezimiennymi piratami z internetu.

Kup FL Studio i wspieraj jego rozwój

Wierzcie lub nie, ale nie będzie wersji FL Studio 10, 11, 12, itp., jeśli nadal będziemy mieli do czynienia z piractwem. Opracowanie dokumentacji jest kosztowne i czasochłonne, podobnie jak produkcja laptopów i iPodów. Proces ten wymaga poważnych inwestycji i FL Studio nie jest wyjątkiem. Szacujemy, że jeśli choć jedna osoba na 10 używających pirackich kopii FL Studio kupi oryginał, to my będziemy mogli każdego roku podwoić liczbę funkcji dostępnych w programie!

Zakup FL Studio świadczy o tobie

To wszystko kwestia moralności, typu osobowości i wpojonych zasad moralnych. Ty decydujesz co zrobić. Zdajemy sobie sprawę, że jeśli ktoś jest zdeterminowany, aby korzystać ze skrakowanego FL Studio, to bez względu na liczbę powodów, które tu przedstawiliśmy, dalej będzie robił swoje. Jeśli jednak uznasz, że stać cię na dobry uczynek, to wejdź na stronę naszego sklepu i przyłącz się do naszej rodziny.

202 komentarze do wpisu „Dramatyczny apel do użytkowników pirackich kopii FL Studio

  1. golo

    Mysle ze ten apel nie dotyczy Polski gdyz prawie wszyscy producenci(sa pewne wyjatki)maja w d…e Polakow i oferuja im tylko programy i instrukcje w wersji oryginalnej przewaznie angielskiej.Niech teraz nie skamlaja ze nikt nie chce kupic ich programu.Jak mozna kupic legalny program nie wiedzac w ciemno czy da sie rade go obsluzyc i wykorzystac wszystkie jego funkcje nie znajac dobrze jezyka angielskieg z z wszystkimi jego zawolosciami odnosnie terminow technicznych.

    1. Minona

      golo :

      Mysle ze ten apel nie dotyczy Polski gdyz prawie wszyscy producenci(sa pewne wyjatki)maja w d…e Polakow i oferuja im tylko programy i instrukcje w wersji oryginalnej przewaznie angielskiej…

      A krakowane i skopiowane programy są już z automatu po polsku. Myśl dalej.

  2. Specu

    Jeśli nie macie hajsu na to zeby miec orginal to korzystajcie z wersji DEMO. A brak pieniedzy oznacza ze nie macie wystarczajacych umiejetnosci zeby korzystac z pełnej wersji. G N O J E !

    1. Minona

      Poniekąd masz rację. Ale…
      Rzeżbiarz wystawiając swe dzieło w publicznym miejscu nie żąda kasy od każdego oglądnięcia tudzież macania. Takoż i pisarz kasuje za książki a nie za ich czytanie. Cyfrowy nośnik stworzył nową formę własności (tzw. intelektualna) i jego użytku. Nie wszyscy umieją wyobrazić sobie „virtualną” własność. I nie wyobrażają. Stąd problem „piractwa”.

    2. Mały Głód

      Może jednak liczył byś się trochę ze słowami ?? Można prowadzić dyskusje na poziomie, lub sprowadzać ją do poziomu rynsztoka.. Ty robisz to drugie obrażając tu innych.

  3. Specu

    Ludzie którzy nie dostaja pieniedzy za swoje produkcje nigdy nie zrozumieja „wlasnosci intelektualnej” bo takowej nie maja. Ich dziela narazie sa „nic nie warte”. Ci którzy zdaja sobie sprawe z pracy i wiedzy jaka trzeba wlozyc w stworzenie dziela licza sie z tym ze ktos musial sie sporo natrudzic zeby stworzyc program w którym mozna robic muzyke. A tak wogóle czy piraty wiedza jak napisac taki program jak FL studio ? Wydaje mi sie ze nie. Podnoscie swoje umiejetnosci w wersjach DEMO !!!

    1. marek

      zaiks wisi mi 5 tysięcy i nawet nie śmiał mnie powiadomić że ma dla mnie kasę…a jak chciałem się dowiedzieć to kazali się zarejestrować i wywalili kupe zbędnych papierów

      więc o czym bredzisz pajacu?

      1. Specu

        Gamoniu, masz do mnie pretensje ze zaiks cie ma w dupsku ? Nic, dziwnego ze tak jest, pewnie po rozmowie z toba doszli do wniosku ze nie ma co sie przejmowac gosciem ktory chce HAJS Z ZAIKSU NIE BEDAC W NIM ZAJERESTROWANYM, Zal mi cie gosciu.

  4. Akton

    Dołączę do dyskusji. Każdy, kto się tu wypowiada, jest przekonany o swojej racji. I dobrze. Tak być powinno. Ja próbowałem wersji pirackich, i to wielu, dzięki temu poznałem softy, ich plusy i minusy, a następnie zacząłem KUPOWAĆ legalne oprogramowanie. Gdybym nie miał możliwości (jak niektórzy twierdzą – złodziejskiej) przetestowania instrumentów wcześniej, z pewnością nie kupiłbym nic „w ciemno”, więc żaden producent i tak by na mnie nie zarobił. A dzięki „piratom” zarobił 🙂 I nikt mnie nie przekona, że tak zupełnie nie mam racji.

  5. Specu

    Takie wieśki co sciagaja pakiet waves mysla ze zabrzmia jak najlepsi producenci. Zapną preset i pieknie gra kolegom w aucie (choc to tylko złudzenie). To tak jakby wsadzic napalenca ktory co dzien oglada na yt wyscigi, nie ma prawa jazdy, do formuly 1. Na pierwszym zakrecie sie wy****dala. Szkoda ze soft nie tego nie potrafi.

  6. Życzliwy

    ” Pojeżdzę przez rok ferrari a potem się zdecyduję czy chcę je kupić.” Ludzie uzywający pirackiego oprogramowania są złodziejami i niczym więcej.
    Ten wasz ‚Spryt po Polsku” mnie po prostu obrzydza.
    Nie przejmujcie się, kradnijcie dalej programy i muzykę, życzę wam żeby wam okradli dom a jeśli zrobicie jakiś hit to żeby wszyscy słuchacze też sobie go ściągneli z torreny, wtedy wasze wąskie d..y poczują jak to jest być wy…nym.

    1. marek

      ludzie kopiujący ksiązki, piszący cytaty w wypracowaniach, studenci i masa innych…nawet ty jesteś złodziejem bo po 100 razy skopiowałeś ten sam zapis nutowy…..
      i zwróć tez uwagę głąbie że KOPIA TO KOPIA – niech ci skopiuja dom i jego wyposażenie a ty idź zgłoś kradzież

      nawet mój styl ubioru jest moją własnością intelektualną i co mam kazdego który ubiera sie podobnie pozwac bo mnie okradł?
      ludzie otwórzcie oczy a przedewszystkim mózgi – wciskanie kitu że kopia to kradziez to jakiś debilizm – wszyscy kradniemy nawet nieświadomie
      nalezy przedewszystkim zastanowić się jak zmniejszyć skale problemu a nie próbowac się go pozbyć debilnymi wymysłami

      a wystarczy obniżyć ceny i zaoferować naprawdę świetny produkt w wiekszości wypadków….

      1. Maykie

        @marek

        Możesz sobie wybudować dom taki jak ktoś inny ? Możesz

        Możesz się ubrać jak ktoś inny? Możesz

        NO TO IDŹ NA KURS PROGRAMOWANIA I STWÓRZ SOBIE TAKI PROGRAM JAK IMAGE-LINE.

        Może potem zechcesz go sprzedawać by zarobić na chleb dla swojej rodziny.
        Wtedy zobaczysz swoje dzieło na warezach i odechce ci się pierd**lenia takich głupot.

  7. Damon Albarn

    Takich bzdur co przed chwilą się naczytałem to w życiu…

    Kopia to nie kradzież. Ok, zgadzam się. Ale trzeba rozpatrzyć fakt, czego jest ta kopia. Bo w przypadku który jest powodem całej Waszej dyskusji, skopiowanie programu FL Studio i używanie go przy pracy nad swoimi utworami MOŻNA NAZWAĆ KRADZIEŻĄ.

    Pracujesz na programie, a autor nie dostał od Ciebie za to pieniędzy. Więc jest stratny! Kłócicie się jak dzieci czy został okradziony czy nie bo jego program został TYLKO skopiowany a nie skradziony… tak myslicie? tak? No to patrzcie:

    Każdy FL Studio, nawet oryginalny to najzwyczajniej w świecie kopia. (Hellooł!) I kopie te są sprzedawane. A konkretniej sprzedawane są licencje na używanie tych kopii. Więc jeśli korzystasz z kopii a nie zakupiłeś licencji na jej używanie… Cóż – łamiesz prawo. iii można nazwać Cię złodziejem bo okradłeś (a raczej pozbawiłeś) autora z potencjalnego zysku. Więc przestańcie tutaj czepiać się słówek bo tak można w nieskończoność. Fakty są takie a nie inne.

    Teraz jasne, marek?

    Druga sprawa: Jeśli kogoś nie stać na samochód – to go nie kupuje i nim nie jeździ. Proste. Podobnie z (napiszę „narzędziem” bo pisząc program to się czepiacie że to jakaś wyimaginowana wartość czy inne pierdoły) więc… podobnie jest z narzędziem do realizacji muzyki czyli programem DAW. Teraz wszystko digitalne i łatwo piracić, ale jeszcze nie tak dawno wszystko było analogowe i żaden amator nie miał do tego dostępu! I jakoś nikt nie płakał że musi grać na badziewnym keybaordzie Casio a nie na Rolandzie Juno 6 czy Minimoogu D. No ale nie, teraz każdy amator produkcji musi mieć najlepsze DAW’y, Cubase’y, Nuendo, PT HD.. No ku*wa. Ale nie poszuka darmowej alternatywy która wcale nie jest gorsza! Kiedyś korzystałem z FL Studio, zakupiona wersja pudełkowa.. Na nim doskonaliłem swoje umiejętności, jednak z czasem dostrzegłem w nim sprawy, które mi nie pasują.. Próbowałem przesiąść się na Abletona Live Lite którego dostawałem co rusz przy zakupie sprzętów od M-Audio.. Chwilę popracowałem ale natknąłem się na darmowego Zynewave Podium Free… i wiecie co? Tak mi przypasował ten DAW, że to na nim pracuję już drugi rok! Nie ma zbędnych bajerów jak FL Studio (np. FL Chan czy inne pierdoły), jest zupełnie łysy, bez pluginów i co kto tak naprawdę potrzebuje to sobie załaduje darmowe VST i VSTi (które naprawdę są bdb, np. taki phazor od Adama Szabo – bije na łeb i szyję Fruity Phaser’a i można by dalej wymieniać długo podobne przykłady).. trzeba tylko ruszyć zad, pomyśleć czego człowiek tak naprawdę potrzebuje i to wyszkuać. No ale nie, muszę mieć Logica Pro bo na nim pracuje taki i owaki DJ no i jeszcze sraki producent, więc na gwiazdkę mamusiu chcę MacBook’a.. Bo na moim pececie nie działa.. Chore myślenie.

    Pozdrawiam

  8. doktorsamuel

    u nas w kraju jest za dużo producentów którzy śmigają na piratach ja osobiście całe oprogramowanie mam legalne pracuję na darmowym DAW Zynewave Podium i staram się go promować, bo uważam że to dobra idea, używam freeware-owych instrumentów a czasem uda się wychaczyć co mocnego również za free jak minimoog V na przykład chciałbym mieć wiele fajnych instrumentów/efektów ale dopóki nie będzie mnie na to stać to mieć ich nie będę

  9. tserB

    Co prawda, to prawda. Jeżeli nie masz doświadczenia, to nawet na Waves’ach nie zrobisz dobrego miksu. Znam forum, które jest całe zafajdane pirackimi oprogramowaniami, czy to chodzi o DAW, czy o pluginy, czy o inne rzeczy. Nie tędy droga.
    Później takie osoby obrażają się na to, że nazwie się ich złodziejami albo stwierdzi fakt, że doświadczeni artyści stworzą znacznie lepszą muzykę na darmowych rozwiązaniach, niżeli osoby, które wykorzystują nielegalnie niby lepsze narzędzia.
    Ostatnio znalazłem świetny udarmowiony syntezator Dune przez magazyn Beat. Wersja od Beat różni się praktycznie tylko tym, że nie posiada efektów. Ale to jest mały pikuś, bo można skorzystać ze swoich, a tak to jest to potężna maszyna do tworzenia najróżniejszych barw. Wliczając w to Synth1, syntezatory Computer Music i resztę bardzo dobrych darmowych + efekty CM i te darmowe mamy potężną kolekcję narzędzi do produkcji. To samo tyczy się DAW’ów. Mamy takiego REAPER’a, Zynewave Podium Free, Ohm Studio Free, Studio One Free, Ableton Free i inne, czy w wersji demo, czy freeware z pewnymi ograniczeniami. Na tym wszystkim da się tworzyć i nie trzeba mieć FL Studio Crack, Waves Bundle Crack, ArtsAcoustic Reverb Crack i inne, żeby móc tworzyć na dobrym poziomie. Już na pewnym forum pisałem, że się zdziwią, jak Image-Line zaprzestanie wypuszczać kolejne wersje programu FL Studio. Ciekawe co wtedy zrobią…

  10. doktorsamuel

    u mnie na forum ostatnio pojawił się nowy użytkownik który od razu ma u mnie ogromnego plusa bo właśnie pokazał mi paczkę z tym DUNE i nie tylko tam jest jeszcze nucleum i niesamowity twisted energy właśnie z beat magazin niesamowite instrumenty jak on je znalazł to nie wiem ja naprawdę sprawdzam wszystkie freeware jakie się pojawiają ale zestawu takich instrumentów to dawno nie trafiłem ale wracając do sprawy czuję się dumny z tego że pracuje na legalnym oprogramowaniu mimo że nie zarabiam na muzyce ani grosza, ale gdyby jakimś fartem się okazało że ktoś chce wydać to co robię to nie mam problemu a wy wszyscy używający nielegalnego oprogramowania co wtedy zrobicie?

  11. Mały Głód

    Taka dyskusja to zwyczajne bicie piany… kto będzie chciał to kupi a kto nie będzie chciał to nawet mając kasę i tak nie kupi. Piractwa nie da się szybko opanować, to jak próba natychmiastowego zatrzymania pociągu. ludzie piracili i będą to robić(mit ze piracą tylko dzieci z kieszonkowym już dawno padł), gdyż w gruncie rzeczy żadnych konsekwencji za to nie ponoszą. Dlatego to jest sprawa indywidualnego podejścia i sumienia a nie propagandy jednej jak i drugiej strony.

  12. tserB

    Jak będziemy do tego tak podchodzić, to nic się w tej sprawie nie zmieni. Konsekwencji nie ma i to jest główny problem, który prowadzi do tego, że większość społeczeństwa woli mieć, a nie zapłacić. Gdyby coś w tej sprawie było robione, to na pewno zmniejszyłby się % ryzykantów, a zostaliby najodważniejsi, którzy by potem i tak odpuścili. Wiadome jest, że te osoby nie miałyby łatwo, gdyż natychmiastowy wstrząs sprawiłby, że ci ludzie nie mogliby się odnaleźć nie mając tylu bajerów za darmo.
    To nie jest kwestia tego, czy ktoś chce, czy nie, bo ja chcąc coś nie ukradnę tego, ale nie kupię też tego, bo na przykład mnie na to nie stać.
    Co mnie zastanawia, to to, że ludzie z nielegalnym softem nie potrafią wytłumaczyć, dlaczego nie kradną czegoś tam ze sklepu. Jedynie usprawiedliwiają się tym, że przywłaszczają sobie jedynie kopię, a producent nic na tym nie traci. Może gdyby na sobie tego doświadczyli, to by zrozumieli, bo na razie rozumowanie ich sięga szkoły podstawowej.

    1. Mały Głód

      Sorka ale to jest takie paplanie o szopenie, nie można porównać kradzieży z sklepu z nielegalnym programem. Temat wałkowany wiele razy i nie mam zamiaru do tego wracać, bo sprowadzimy do do kolejnego bicia piany. NATOMIAST problem tkwi w braku konsekwencji i kontroli która jest w praktyce nie możliwa.

  13. Sztos

    Jakieś jaja , niech sobie w buty wsadzą ten FL Studio z tańczącymi laleczkami . Za połowę wartości można kupić interface Presonus Audio Box 22 VSL z dołaczoną wersja presonus studio one !!!!

  14. doktorsamuel

    no jest to w pewnym sensie bicie piany i dlatego daję w tym wątku ostatni wpis
    kradzież w sklepie to dokładnie to samo co kradzież kopii oprogramowania z punktu widzenia prawa, niczym się nie różni, jedno i drugie jest przywłaszczeniem sobie czyjejś własności

    1. Mały Głód

      Jeśli powołujesz się na prawo, podaj artykuł kodeksu karnego traktujące to zagadnienie…..Lub podaj sprawę w której wydano taki wyrok w Polsce.

  15. QM

    Sztos :
    Jakieś jaja , niech sobie w buty wsadzą ten FL Studio z tańczącymi laleczkami . Za połowę wartości można kupić interface Presonus Audio Box 22 VSL z dołaczoną wersja presonus studio one !!!!

    Tak, ale w wersji Artist, czyli bez obsługi VST i ReWire.
    Nawet pół darmowej wtyczki tam nie użyjesz, o płatnych nie wspominając, a za upgrade do wersji Producer trzeba wybecalować kolejne 122$.
    Fruity Edition można za to kupić i jeszcze trochę zostanie.

  16. mha

    wracając do tematu, podtrzymuję wszystkie swoje komentarze w związku z nim, niemniej właśnie nabyłem FL Studio Producer.

    co do dramatyczności te apelu Image Line, warto zastanowić się na faktem, który podają, że demo FL Studio pobierana jest 30 tys razy dziennie średnio, czyli 10 mln rocznie. Niech tylko niewielki procent to kupi. I macie swój dramat..

    pozdr

  17. Mtekk

    siemacie , Ja jade już od 4 wersji jak pamiętam to był tylko sQ i Mixer hehe ale bylo to już coś…nisz Ejay z empika….a nabyłem FL4 z plyt TECHNO PARTY wydawnictwa z 2001 roku jako wersja DEMO….I TERAZ GDYBY NIE ZAKUP ORGINALU NIE BYLKO BY 10 versji bo Image line musi jakos tez zarobic na eFeLa hyyyy Kapisz jaka jest baza ziomus…..

  18. dj d-dee

    Tylko jest jedno ale …na obojętnie jakim software czy za 200 pln czy za 20000 pln nigdy nie stworzysz profesjonalnego utworu bez sprzętu pro audio studyjnego na samych vst vsti czy innych nie osiągniesz nigdy tego co daje Ci produkcja w studio wyposarzonym w masę sprzętu stoków nikserskich cyfrowych analogowych itp.do tego samplery,syntezatory,stacje robocze,itd…są to słowa R.Jordana z grupy Scooter.Softwarowe narzedzia są tylko funkcjonalną pomocą w produkcji muzycznej..nawet jeśli coś zrobisz w DAW to i tak musisz zrobić pełny hardwarowy mastering nie wirtualny…ale nie każdy tak twierdzi.

  19. dj d-dee

    Stwórz idealną kopię jakiegoś utworu np. Scootera na FL Studio czy Reaperze???Mimo tego że ich muzyka to niby prosta elektronika…ciekawe czy ktoś da radę na sofcie wytworzyć takie brzmienia dynamikę tonację identyczną z orginałem..zeby nie było widocznej różnicy???”

    1. Mały Głód

      sorry ale nie rozumiem jarania twojego się scooterem. W wielu ich produkcjach chamsko słychać nexusa…. A co stwierdzenie że na soft nie zrobisz dobrego dźwięku, to Rick tym twierdzeniem zatrzymał się na 2002 roku….. Nie te czasy panowie nie te czasy….

  20. dj d-dee

    Hmmm…nie jaram się ale słucham ich muzy od ok.1992…wtedy w Polsce nie byli w ogóle znani.Robią fajna i nieskomplikowaną muzykę i na pewno dość oryginalną bo mają swój styl od lat i rzeszę fanów mimo upływu lat ich koncerty są odjechane i zawsze wypełnione fanami.Z tego nurtu muzycznego rzadko ktoś trzyma się na scenie ponad 20 lat.Owszem DAW-y napewno się rozwijają i są coraz lepsze,ale na razie produkcja studyjna jednak daje wiecej tego ciepła i feelingu.Co do nexusa zapewne Rick go używa…nie twierdzę że nie.

    1. Mały Głód

      cyt”ale na razie produkcja studyjna jednak daje więcej tego ciepła i feelingu”
      Niestety to nie jest prawda. Tak było ale kiedyś, dziś takie twierdzenie jest nieaktualne

    2. Specu

      Akurat do muzyki elektronicznej/syntezatorowej wcale nie potrzeba „studia” i hardwareu. Zdziwiłbys sie ile osob w duzych studiach do masteringu i miksu wcale nie uzywaja sciany klockow jakie maja do dyspozycji…

  21. dj d-dee

    @mały głód @specu
    nie jestem antyfanem rozwiązań softwearowych w dziedzinie pro audio,cieszy mnie rozwój oprogramowania które pomaga w dużym stopniu w produkcji muzycznej i nie tylko.Sam obserwuję z zaciekawieniem rozwój takich aplikacji jak Np. Reason i Ableton Live i przyznam że można na tym sofcie zrobić wiele konkretnych rzeczy.Ale jednak istnieją nadal i ciągle są rozbudowywane te całe ściany klocków

    1. Mały Głód

      Wydaje mi się ale chyba nie bardzo orientujesz się w temacie ;), w takiej muzyce jak robi scooter żaden hardware nie jest dziś potrzebny. Nie sugeruj się tym że ktoś coś ma w studio.

  22. mha

    http://biznes.onet.pl/czy-piractwo-moze-byc-pozyteczne,18572,5450867,1,news-detal

    Założę się, że z softem jest dokładnie tak samo. A być może i lepiej. Tzn., gdyby usunąć cały nielegalny soft z sieci, sprzedaż legalnego spadłaby znacząco więcej niż w przypadku plików muzycznych. Ilu przypadkowych czy ciekawskich zassało za darmo nielegalny soft TYLKO DLATEGO, że taka możliwość zaistniała? Część zapewne pobawiła się nim dzień, inni miesiąc, a jeszcze następni parę lat po czym porzucili zabawę i nigdy do niej nie wrócili. Część jednak odkryła w sobie talent czy choćby poważne hobby lub znalazła sposób na życie w branży i być może nabyła w końcu legalne wersje, na które kiedyś nie było ich stać. Bilans sprzedaży zatem, in plus. Wydaje mi się, że głównym, jeśli nie jedynym problemem związanym z piractwem w tej dziedzinie dotyczy grupy odbiorców docelowych danych produktów, gdy ci, dla których z założenia są one przeznaczone, nie płacą za nie – a tych jest na tyle mało, sądząc po oszałamiających sukcesach komercyjnych wielu firm na tym rynku, nie robi to producentom większej różnicy. Natomiast przygodni (nielegalni) użytkownicy nie powinni mieć negatywnego wpływu na sprzedaż, o ile nie wpływają na nią dodatnio, ponieważ tacy mogą stać się klientami w przyszłości, dzięki natychmiastowej dostępności darmowych kopii dla paru miliardów ludzi. To niejako bonusowa grupa. Gospodaruje się sama i nie wymaga osobnych nakładów na marketing. Ba, sama się nim zajmuje rozpowszechniając produkty. Wydaje się, że to idealna symbioza, znana z natury, pasożyta, z którego host czerpie korzyść i pozwala mu jednocześnie egzystować.

  23. cts

    Nigdy nie kupilem i prawdopodobnie nigdy nie kupie softu bez mozliwosci sprawdzenia/potestowania przez dluzej pirackiej ( w pelni funkcjonalnej) wersjii, a ostatni zakup mnie tylko w tym utwierdza. To fakt, ze z SampleTank’iem „przegialem”, jesli chodzi o czas, ale finalnie wydalem te pieniadze na legalna wersje. W „promocji” (obnizka pakiety totalstudio3) otrzymalem inne vstki od IK Multimedia, i np. SampleTron albo Phillharmonic bardzo by mnie rozczarowaly, gdybym nie mial pirata do testow i zdecydowal sie kupic w ciemno. Jesli chodzi o wersje „demo” – czesto jest tak, ze potrzeba troche wiecej czasu niz ten miesiac ( czasem mniej), aby przetestowac dokladnie. W szczegolnosci , jesli mowa o amatorskiej/hobbystycznej produkcji muzyki, kiedy ludzie przewaznie pracuja na etacie robiac zupelnie cos innego i brak czasu doskwiera bardzo. Przykladowo – jarasz sie takim L3 od Waves przez dzien, tydzien… Emocje opadaja, uswiadamiasz sobie, ze podobne/takie same/lepsze rezultaty uzyskujesz uzywajac zupelnie innych wtyczek (nawet darmowych, albo i efektow z sekwensera), albo innych technik (laczac kilka efektow etc). To tylko przyklad, ale mniej wiecej o to mi chodzi. Wiadomo , ze trzeba do decyzji wydania pieniedzy dorosnac i bedzie grupa ludzi, ktorzy zawsze beda uzywac piratow, ale ja osobiscie kieruje sie oldschoolowym mottem „Try before you buy!” od H20 i nie widze w tym nic zlego.

  24. dj d-dee

    Moim skromnym zdaniem każdy producent powinien udostępnić w pełni funkcjonalne demo Np. Bez rejestracji na stronie producenta standardowo 30 dni,po zarejestrowaniu się. I weryfikacji możliwość uzyskania klucza przedłużającego pełną funkcjonalność na następne 30 dni.A po upływie tego czasu Np. Możliwość zakupu klucza do pełnej wersji Np. Na 90-180 dni czy rok jak kto woli,byla by to opłata za możliwość użytkowania na pełnych zasadach i możliwość pobierania darmowych aktualizacji,wsparcia,itp.Myślę że w ten sposób wiele osób dałoby sobie spokój z używaniem pirackich wersji software.Takie zasady powinni wprowadzić wszyscy producenci software

  25. dj d-dee

    To by było coś na styl dzierżawy,wypożyczenia…no i na pewno w ten sposób producent zarabiał by dodatkowy cash..i każdy byłby zadowolony.

  26. Dan

    Irvette :
    Mnie najbardziej irytuje to, że, choć bardzo chciałabym dokupić sobie wtyczki do fl studio np sytrus czy soundfont player, bądź też inne (samo oprogramowanie już kupiłam, a przedtem też miałam piracką wersję), w moim przypadku nie ma opcji zakupienia jakiejś wtyczki w sklepie o którym mowa, a wszystko za sprawą karty płatniczej, której nie posiadam i posiadać nie bedę. Jak dla mnie ta forma płatności nie wzbudza ufności. Co do wtyczek, przyznam rację, nikt z nas nie ma 100 % pewności, że te wtyczki są legalne. Jest wile stron które wydają się być legalne, a to może byc pułapka. Gdyby te wtyczki były sprzedawane także w wersji pudełkowej i z przesyłką, mogłabym sobie na taki zakup pozwolić, serio, jednak wątpię, że kiedykolwiek będzie taka możliwość.

    Błąd w rozumowaniu – płatność kartą jest najbezpieczniejszą metodą płatniczą ze wszystkich dostępnych. Rozumiem chęć buntowania się przeciwko złym i złodziejskim bankom, ale tutaj akurat widzę niedoinformowanie z Twojej strony. Płatność kartą jako jedyna ze wszystkich opcji płatniczych gwarantuje Ci w 100% bezpieczną transakcję. Wystawcy kart kredytowych doskonale wiedzą, że metoda ta jest ze względu na swoją specyfikę niebezpieczna, dlatego posiadacze kart wyposażeni są w narzędzie chargeback, które gwarantuje, że bez względu na wszystko jeśli tylko zgłosisz sprawę do wystawcy karty, pieniądze wrócą na Twoje konto. W zasadzie po dokonaniu płatności dalej jesteś właścicielem tych pieniędzy, bo możesz zażądać ich zwrotu w każdej chwili. Wtedy to sprzedawca ma problem, nigdy kupujący.
    Sam prowadzę sprzedaż z opcją płatności kartą i pewnego razu klient zdecydował się zgłosić żądanie chargeback za swoją transakcję. Z dnia na dzień zniknęło mi z konta kilkaset złotych. Próbowałem to wyjaśnić, lecz klient nie skontaktował się już ze mną. Wiem, że otrzymał towar, bo mam potwierdzenie, ale kilka miesięcy po transakcji po prostu zażądał w banku zwrotu i pieniądze zostały mu zwrócone bezpośrednio z mojego konta, dodatkowo zostałem obciążony kosztami tej operacji. Ale ma do tego prawo. W tym przypadku było to nadużycie z jego strony, ale niestety zgodne z prawem.
    Płatność kartą jest wygodna dla obu stron, ale bardzo ryzykowna dla sprzedawcy. Wielu nie decyduje się na umożliwienie płatności kartą z tego właśnie względu. Z tego powodu nie rozumiem niechęci do tej metody. To tak jakbyś nie chciała jeździć jakimś samochodem, bo jest zbyt wygodny.

  27. Daras

    prawda jest taka ,mam piracką wersje 3 rok .
    z muzyki w szkole zawsze miałem naciąganą 2 .
    podchodziłem do programu ,ponad 20 razy .zanim czegokolwiek się nauczyłem.
    dopiero po 1/2 roku załapałem jak to wszystko działa.
    minął 3 rok ,jestem obeznany już z programem.
    i teraz wiem że warto go kupić ,
    ale większość podbieraczy pirackich wersji ,to zwykłe dzieciaki .
    które chcą spróbować własnych sił ,pobiorą zainstalują pobawią się parę dni .
    i dają spokój .na tym się kończy ich przygoda z muzyką.
    więc ilość pobrań jest oszałamiająca a firma myśli że traci miliony .
    fakty są takie że warto kupić oryginał .
    ale to jest opinia dzieciaka który bawi się tym programem 3 ROK …….

  28. anonim

    Sam kupiłem już jakieś pół roku temu wersje signature bundle, i jestem zadowolony, zawsze upadety, wszystko bezpieczne a sam FL ani razu nie „wysypał” mi się do pulpitu, co na wersji z pirackiej zatoki zdarzało się nie raz. To samo wtyczki, albo używam tych darmowych albo kupuje jak ostatnio genialny gross beat czy harmor. Nie mówię że piractwo np gier aaa jest złe względem twórców, choć jest ale Image-Line niema milionowego zaplecza a oprogramowanie do muzyki nie jest tak popularne jak ww. gry czy filmy. Kupiłem fl’a jak tylko muzyka zaczęła przynosić mi zyski… Nie żałuje, a jak tylko mogę wspieram image-line.

  29. Tomasz Jaworski

    tego softu jest tyle na swiecie ze jak jedna gwiazda padnie lichem i przestanie swój program produkować i tloczyc do durnych uzytkownikow to nikt nawet nie zauważy tego z przedstawicieli branzy muzycznej ja mam u siebie w studio 2 kopie cubase le4 co mi w zupelnosci az nadto wystarcza do wszelkich prac a wtyczek używam legalnych z tc powercore prawie za free była promocja do 1 lipca niedawno -75%

Dodawanie komentarzy do tego artykułu zostało wyłączone [?]