Dekonstrukcja: Jean-Michel Jarre, Oxygène IV

Opublikowano przez

Jeden z najbardziej klasycznych klasyków klasycznej el-muzyki, czyli czwarta część płyty Oxygène Jean-Michel Jarre’a. Zrobili go już chyba wszyscy, którzy zajmują się demontażem utworów, ale mam wrażenie, że moja dekonstrukcja jest najciekawsza i wyjątkowa…

Zobacz dekonstrukcję na YouTube

Poniżej cała sesja odtworzona od początku do końca oraz link do pobrania materiałów źródłowych (wyłącznie do celów edukacyjnych).

Zapisz się,
aby pobrać materiał

Aby pobrać ten materiał, konieczne jest podanie adresu email. Dzięki temu otrzymasz ode mnie informacje o najnowszych materiałach na 0dB.pl.

Wprowadzając swój adres email, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od 0dB.pl. Nie otrzymasz więcej niż jednej wiadomości w miesiącu. W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji.

Jeśli Twój adres email znajduje się już na liście 0dB.pl, nie zostanie on dodany ponownie.

4 komentarze do wpisu „Dekonstrukcja: Jean-Michel Jarre, Oxygène IV

  1. Kerad

    W latach siedemdziesiątych odkryłem Oxygen i Jean Michel Jarre'a. Wtedy wydawało się, ze granie samemu takiej muzyki zawsze będzie poza moim zasięgiem. Jednak nastąpiły zmiany dziejowe i możliwości się otworzyły. Od kiedy pamietam próbowałem zaprogramować barwy z płyty Oxygen, niestety na początku na tanich instrumentach i nie zawsze z satysfakcjonującym efektem końcowym. Ważniejsze jednak jest posiadanie wiedzy jak takie barwy są skonstruowane, a wtedy można je próbować odtworzyć na syntezatorze, który się posiada. I tu chylę czoła przed Panem Tomaszem. Mam juz swój utwór zaprogramowany na hardware'owych instrumentach (te wtyczki i instrumenty wirtualne jakoś do mnie nie przemawiają), ale wciąż wyławiam detale, które mogą pomoc poprawić moja sekwencje, za co bardzo dziękuję. Czekam zatem na kolejne dekonstrukcje znanych utworów. Pozdrawiam z Holandii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wszystkie pola są wymagane.