Firma Korg udostępniła wszystkim zainteresowanym schemat ideowy Monotrona – miniaturowego syntezatora analogowego, który zdaje się sięgać po status instrumentu kultowego. Schemat z całą pewnością przyda się wszystkim tym, którzy zamierzają dokonać przeróbek Monotrona (po skończeniu gwarancji rzecz jasna) lub, zwyczajnie, zrobić sobie jego kopię. Jest to o tyle proste, że nie ma tam żadnych specjalistycznych układów. Majsterkowiczom mogą się też przydać rysunki zastosowanych bloków oscylatora czy filtru. Schemat otrzymujemy pocztą elektroniczną po podaniu naszych danych w specjalnym formularzu.
No fajnie, może niedługo ktoś przygotuje PCB pod nie..? :]
Kurna, jak na taki prosty synth to nie jest taki byle prosty schemacik (nie jestem inżynierem i dla mnie to chińszczyzna) 😛
Schemacik jest prościutki, w SMD można zrobić malutką płytkę nawet w domowym zaciszu, tylko ja akurat nie mam teraz na to czasu. Może kiedyś… Albo już ktoś w necie umieści taki projekt. Cena części tez jest niska.
A inna sprawa, to to , że cena sklepowa tego gadżetu to cirka 250zł…
Monter – ty zdaje się orientujesz się co nieco w elektronice. Patrząc na ten schemat, mógłbyś ocenić w jaki sposób można by dorobić wejście MIDI do Monotrona? Takie zwykłe MIDI IN, żeby odczytywało Note On/Off i ewentualnie legato?
Pozdrawiam.
bezpośrednio nie da się podpiąć midi. to jest urządzenie analogowe pracujące w technologi cv/gate. musisz albo kupić konwerter midi->cv albo samemu taki zbudować (ponoć na bazie arduino można takowy zrobić) i wyprowadzenia od cv (odpowiednik wysokości dźwięku) i gate (odpowiednik note on/off) wlutować w odpowiednie miejsca na płytce monotrona wg schematu z http://www.dinsync.info/2010/06/how-to-modify-korg-monotron.html. jak go rozkręcisz to zobaczysz że producent nawet oznaczył te miejsce gdzie trzeba to przylutować. przyznam że w praktyce sam jeszcze tego nie testowałem ale zamierzam 🙂
Nmls – dzięki. Skoro jest coś takiego jak CV i w dodatku tak ładnie oznaczone to załatwia większość sprawy. Dziwne, że Korg nie pokusił się o dodatkowe gniazdo CV/Gate (koszty?), ale z może taki był ich chytry plan, żeby zrobić z tego maszynkę do przerabiania (to by tłumaczyło opisy i schematy).
Pozdrawiam.
Tu raczej chodzi o to, że układ VCO jest niezwykle prosty i nie zapewnia odpowiedniej dokładności strojenia. Przy sterowaniu zewnętrznym napięciem natychmiast by wyszło, że instrumencik kompletnie nie stroi z zewnętrzną klawiaturą. A tak, wszystko można zrzucić na nieprecyzyjność położenia palca na taśmie. Właśnie dzięki takim uproszczeniom osiągnięto tak niskie koszty produkcji.