Witryna Audio Fanzine oraz francuski dystrybutor sprzętu Jukebox Ltd. przygotowały bardzo ciekawy materiał dotyczący pracy w studiu nagrań. Instruktorem jest sam George Massenburg – nie tylko wynalazca korektora parametrycznego (po raz pierwszy zaprezentował go na konwencji AES w 1972 roku), ale też znakomity realizator i producent, mający na swoim koncie współpracę z takimi wykonawcami jak Roy Orbison, Randy Newman, Aaron Neville, Billy Joel, Frank Sinatra, Toto, Earth, Wind & Fire, a także z całym panteonem gwiazd muzyki country (Linda Ronstadt, Emmylou Harris, Dolly Parton i inni).
Przy jego udziale powstał materiał wideo nakręcony podczas pobytu Massenburga w Paryżu, gdzie uczestniczył w sesji nagraniowej zespołu La Glue. Całość podzielono na dwie części, które zamieszczam poniżej. Pierwsza dotyczy nagrywania perkusji, a druga wokalu, gitar oraz organów.
Bezpłatne pady i atmosfery dla Kontakta
Firma Sonic Couture chce zachęcić do korzystania ze stworzonych przez nią bibliotek dźwięków, udostępniając na swojej stronie internetowej bezpłatny pakiet Abstrakt Vol.1. Jest to historycznie pierwszy produkt tej firmy, obecnie dostępny bezpłatnie. Ważący 250 MB pakiet zawiera 64 instrumenty dla samplera Kontakt, grające dźwiękami padów, efektów specjalnych i atmosfer (16 bitów, 44,1 kHz). W pakiecie znajduje się też 5 skryptów KPS. Próbek tych brzmień możecie posłuchać tu (player w lewym górnym rogu). Po zarejestrowaniu się na stronie Sonic Couture w dziale Free Stuff uzyskuje się dostęp także do innych ciekawych materiałów, w tym sampli pozytywki, pakietu demonstracyjnych plików MIDI, akordów rockowych, zestawu perkusyjnych brzmień miotełkowych oraz filmów prezentujących korzystanie ze skryptów. W okresie do 31 grudnia obowiązuje też promocja, w ramach której po zakupie jednego z komercyjnych pakietów tego producenta drugi można otrzymać gratis.
Mająca swoją siedzibę w Londynie firma Sonic Couture została założona w 2005 roku przez Dana Powella i Jamesa Thompsona, którzy przez wiele lat tworzyli brzmienia m.in. dla firmy Yamaha, a później współpracowali z Native Instruments. Dorobek tych panów wskazuje, że mamy tu do czynienia ze specjalistami najwyższej klasy, zatem tego samego możemy oczekiwać od ich produktów.
Bezpłatny program do pomiarów akustycznych
Ciekawą rzecz przygotowała dla nas portugalska firma Vicoustic, która od kilku lat bardzo skutecznie działa na rynku produktów do adaptacji akustycznej, oferując stosunkowo niedrogie i efektywne rozwiązania (polskim dystrybutorem produktów tej firmy jest MJ Audio Lab). Tym razem otrzymujemy od niej całkowicie bezpłatny program ViTune (tu można się zarejestrować, aby otrzymać link do pobrania) służący do pomiarów akustycznych pomieszczeń, który działa niejako na dwóch płaszczyznach. Początkujący mogą dokonać prostego sprawdzenia jakości akustyki, prezentowanej na zasadzie świateł na skrzyżowaniu: czerwonego (zła akustyka), żółtego (do poprawki) i zielonego (dobra akustyka). Na koniec proponowane są produkty, które pozwolą tę akustykę poprawić poprzez korekcję czasu pogłosu oraz kontrolę pierwszych odbić. Program pokazuje też dokładne częstotliwości, do jakich należy dostroić pułapki basowe. Klasyfikacja akustyki dokonywana jest na bazie normy IEC.
Bardziej zaawansowani użytkownicy mogą zająć się wnikliwą analizą efektów pomiarów prezentowanych w sekcji Advanced, gdzie można zobaczyć pełną charakterystykę częstotliwościową, charakterystykę wygładzoną, odpowiedź impulsową, czas pogłosu oraz rozkład energii w funkcji czasu.
Cały program waży dość sporo, bo ponad 400 MB, ale myślę, że warto go ściągnąć i spróbować z nim popracować. Nie mam jeszcze opinii na jego temat, bo dopiero zaczynam mu się bliżej przyglądać, ale jak na darmowe narzędzie oferuje on sporo możliwości. I choć nic nie zastąpi profesjonalnie przeprowadzonych pomiarów, to warto mieć pod ręką tego typu narzędzie, pozwalające z grubsza zorientować się w sytuacji. Program dostępny jest obecnie tylko w wersji Windows, ale w drugim kwartale 2012 roku ma być dostępna także wersja dla OS X.
Gibson kupił firmę Stanton
Jak można przeczytać na blogu futuremusic.com, który w kwestii firmy Stanton jest wyjątkowo dobrze poinformowany, cała grupa Stanton, w skład której wchodzą również KRK oraz Cervin Vega, została przejęta przez Gibsona. Gibson, a właściwie jego prezes, Henry Juszkiewicz, którego polskie nazwisko jest nie do wymówienia dla większości Amerykanów, jest na rynku jednym z największych graczy, i to – jak mówią niektórzy – pomimo wielu błędów marketingowych i biznesowych (Gibson ma w branży opinię „niszczyciela marek”…). Prawda jest jednak taka, że mając w kurniku kury znoszące złote jajka pod postacią gitar Les Paul można sobie pozwolić na bardzo wiele, a nawet więcej. Gibson obecnie jest na cenzurowanym i ma problemy z rządem USA, który zarzuca tej firmie zakup nielegalnego drewna. Sprawa jest jednak bardzo skomplikowana i każda ze stron konfliktu ma tu swoje racje. Ale wróćmy do Stantona, wokół którego kręciły się też takie firmy jak Native Instruments, Numark i Behringer. Wieść gminna niesie, że Gibsona tak naprawdę interesuje wyłącznie KRK – jedyny naprawdę dochodowy element grupy Stanton, a całą część didżejsko-nagłośnieniową chce sprzedać komuś zainteresowanemu tego typu produktami.
Doskonały Addvector (freeware)
Syntezator Addvector niemieckiej firmy miniSoftMusic bardzo mnie zaskoczył (pozytywnie). Wprawdzie to jego wersja 2.0, ale jakoś wcześniej nie miałem okazji mu się bliżej przyjrzeć. Znajdziemy w nim aż osiem oscylatorów, a poszczególne przebiegi można poddać morfingowi i wzajemnej modulacji amplitudowej. Morfing pomiędzy dwoma wybranymi parami oscylatorów programuje się graficznie, umieszczając do ośmiu punktów, które wyznaczają przebieg morfingu, co daje wręcz nieograniczone możliwości kreowania brzmienia. Do tego dochodzi też funkcja resyntezy FFT z uwzględnieniem standardowych przebiegów oraz zaimportowanych plików WAV. Reszta to dwa przyzwoicie brzmiące filtry, trzy obwiednie, trzy LFO (z możliwością kreślenia własnych przebiegów lub wyboru standardowych kształtów) oraz sekcja efektów z zaawansowanym modułem delay (uwzględniającym wszelkiego typu synchronizację do tempa oraz powtórki w trybie krzyżowym), chorusem, kliperem i decymatorem. Syntezator jest dość łagodny dla procesora komputera i zdecydowanie wart wypróbowania. Instrument jest bezpłatny (oczywiście, można zasilić autora dowolną sumą pieniędzy) i można go pobrać stąd (VST, tylko dla Windows). Stąd i stąd pobieramy natomiast dodatkowe presety. Poniżej zamieszczam krótkie demo, pozwalające sobie wyrobić opinię na temat typu brzmień oferowanych przez ten instrument, choć to zaledwie fragment jego potencjalnych możliwości. Uważam, że jak na freeware, to naprawdę doskonała rzecz. Ode mnie pięć gwiazdek.
![]()
Przerabiamy MXL R40
Na mojej ulubionej witrynie Preservation Sound znalazłem ciekawy opis przeróbki niedrogiego mikrofonu wstęgowego MXL R40, którego nie widzę jednak w ofercie naszego dystrybutora ani na stronie MXL. Można go za to kupić w sklepach amerykańskich za bardzo atrakcyjną cenę 70 dolarów. Tu znajdziecie dyskusję na temat różnic między nim, a R144, z której wynika, że R40 jest znacznie ciekawszy. Przeróbka polega na wymianie transformatora wyjściowego i zastosowanie trafa Edcor RMX-1, dedykowanego do pracy w mikrofonach wstęgowych. Transformator ten można kupić za ok. 23 dolary, co razem z R40 za 70 dolarów cały czas daje nam łączną kwotę poniżej 100 USD (oczywiście bez kosztów wysyłki i innych dodatkowych opłat). Na stronie Preservation Sound można posłuchać brzmienia tego mikrofonu przed przeróbką i po przeróbce – w tym pierwszym przypadku dodano 4,6 dB wzmocnienia, by skompensować różnicę, więc podczas odsłuchów proponuję zdjąć na pliku z oryginalnym transformatorem ok. 3 dB. Różnica w brzmieniu nie jest może powalająca, ale zyskujemy kilka decybeli na poziomie, dzięki czemu możemy lepiej wysterować przedwzmacniacz. Z drugiej strony patrząc R40, nawet w oryginalnej wersji, brzmi całkiem ciekawie.
Dwie wtyczki Steinberga za darmo
To jest coś! Steinberg udostępnił całkowicie za darmo i bez żadnych koniecznych rejestracji swoje dwie klasyczne wtyczki: Model E oraz Virtual Bass VB-1. Obie dostępne w formacie VST 2.4, zarówno w wersji dla komputerów Windows (32 i 64 bity) jak i OS X. Jako jeden instalator VST Classic Vol.1 można je pobrać z tej lokalizacji. Udostępnione wtyczki nie mają już żadnego wsparcia ze strony producenta, ale chyba nie jest to żaden problem. Model E to wirtualny syntezator analogowy z trzema oscylatorami, generatorem szumu, filtrem z obwiednią i obwiednią głośności. VB-1 natomiast to algorytmiczny emulator gitary basowej, choć nie tylko. Możemy w nim modelować umieszczenie wirtualnej przystawki, miejsce zarwania strun, kształt dźwięku, jego tłumienie oraz czas wybrzmiewania. Przy odrobinie cierpliwości i subtelnych ruchach kontrolkami można za jego pomocą uzyskać interesujące brzmienia. Steinberg rzadko daje coś za darmo, więc korzystajcie z okazji!
Darmowy pakiet E Drums Mini Vol2
Na stronie Multiples można znaleźć bezpłatny pakiet pętli perkusyjnych o nazwie E|Drums Mini Vol2 – The Loops (pobieramy go stąd). Zestaw ten stworzono w oparciu o sample z pakietu E|Drums Mini Vol1 (także bezpłatnego), które załadowano do modułu Massive Drum Machine w programie Native Instruments Reaktor. Wszystkie pętle (a jest ich 30) utrzymane są w tempie 120 BPM i zajmują łącznie 69 MB. Pod względem klimatu blisko im do electro i szeroko pojętego eksperymentu, ale każdy może znaleźć dla nich własne zastosowania. Poniżej zamieszczam przykładowe brzmienia pętli z tego pakietu.
Europejskie Targi Muzyczne Co Jest Grane
Jeśli ktoś ma dziś trochę czasu i jest akurat w Warszawie, to polecam udanie się do Pałacu Kultury i Nauki, gdzie do godz. 19.00 odbywają się Europejskie Targi Muzyczne Co jest Grane. Choć mogło się wydać, że imprezy targowe w branży muzycznej są w fazie zaniku, to jednak organizatorzy CJG (a jest to Agora) udowodnili, że mając fajny pomysł i dużo energii można stworzyć naprawdę interesującą imprezę. Dzieje się bardzo dużo, pojawiają się ciekawi ludzie, można posłuchać na żywo znakomitych wykonawców, uczestniczyć w warsztatach, które odbywają się na stoisku Soundedit/Ulicznej Galerii Dźwięku, można też otrzymać archiwalne egzemplarze magazynów Estrada i Studio, Gitarzysta, Perkusista i Live Sound na stoisku AVT Korporacja. Byłem tam cały dzień (w sobotę) i bardzo dziękuję wszystkim, którzy zatrzymali się na tym stoisku na pogawędkę – wszystkie były miłe i rzeczowe. W mojej opinii impreza ma przed sobą dużą przyszłość i trzymam kciuki za jej dalszy rozwój.
Sekwencer paternowy RPS-1 (freeware)
RPS-1 to ciekawy sekwencer paternowy VST (tylko dla Windows, pobieramy go stąd), który pozwala na szybkie tworzenie sekwencji o charakterze perkusyjnym z uwzględnieniem różnego poziomu przypadkowości. Obsługa jest prosta – mamy do dyspozycji osiem slotów, w których możemy umieścić dołączone lub zewnętrzne próbki, a w każdym slocie programujemy występowanie poszczególnych dźwięków i głębokość zmiany przypisanych do nich parametrów. Wśród tych ostatnich są: wysokość dźwięku, głębokość efektu crusher, częstotliwość odcięcia i rezonans filtru (4 typy) oraz poziom sygnału. Głębokość zmian można programować, włączyć w kilka różnych trybów przypadkowości lub sterować za pośrednictwem komunikatów MIDI. Z instrumentu można też wyprowadzić informacje sterujące MIDI, którymi następnie będziemy wyzwalać dźwięki/zdarzenia w syntezatorach lub samplerach. Całość jest zgrabnie zaprojektowana, przejrzysta i ma ładną grafikę. Wtyczka występuje w dwóch wersjach: z wyjściem stereo i ośmioma niezależnymi wyjściami. Wykonano ją w oparciu o aplikację Synth Edit. Poniżej kilka przykładowych sekwencji zbudowanych z pokładowych próbek.

Koszyk (


