Dekonstrukcja: A-Ha, Take On Me

Opublikowano przez

Bardzo inteligentnie i mądrze zaaranżowana i wykonana kompozycja, która przeszła długą drogę od jej stworzenia do nagrania w londyńskich studiach. Rozbieramy ją na czynniki pierwsze, do pojedynczych dźwięków, od początku do końca.

Posłuchaj sesji od początku do końca:

Jeden komentarz do wpisu „Dekonstrukcja: A-Ha, Take On Me

  1. czarny

    kolejna podróż której zupełnie się nie spodziewałem. dźwięki niby takie proste a jednak zawiłe, mimo to podróż jest przyjemnie i pysznie opowiedziana. gdzieś przeczytałem że Pana dekonstrukcyjne opowieści muzyczne są jak kulinarne przygody p. Makłowicza. nie wiem jak Panu ale to porównanie ma coś w sobie co przyjemnie kradnie czas zamieniając pół godziny opowieści w ledwie kilka chwil.
    dziękuje ponownie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wszystkie pola są wymagane.