Utwór „Drive” zespołu The Cars to jedna z najbardziej charakterystycznych ballad lat 80. – chłodna, elegancka i do granic możliwości dopracowana produkcyjnie.
W tym materiale rozbieram ją na czynniki pierwsze, analizując aranżację, brzmienia syntezatorów, rytmikę oraz obsesyjny perfekcjonizm produkcji Roberta Johna „Mutta” Lange’a.
Zobacz dekonstrukcję na YouTube
Poniżej cała sesja odtworzona od początku do końca oraz link do pobrania materiałów źródłowych (wyłącznie do celów edukacyjnych).

Koszyk (







Ogromny szacunek dla Pana i wiedzy jaka posiada.
Dziękuję, cieszę się, że się podoba.
To co Pan zrobił jest genialne i na najwyższym poziomie. Bardzo podziwiam za perfekcyjny słuch i ogromną wiedzę z wielu dziedzin, które umożliwiają robienie takich materiałów
Dziękuję za miły komentarz 🙂
Ależ uczta. Nie wiem co tu więcej napisać, bo wszelkie możliwe pochwały są oczywiste. Dziękuję:)
Petarda. Wspaniały film i dekonstrukcja. narracja przywodzi mi na myśl najlepsze czasy 3-ki. Brilliant. Dziękuję.
Dziękuję 🙂
Powróciłem do tego utworu po latach a to za sprawą krótkiej relacji z doskonałego jego wykonania przez Jarosława Webera w najnowszej edycji programu The voice od Poland. Wtedy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki YouTube podsunął mi Pana dekonstrukcję. Brak mi słow aby wyrazić to co czuje podczas słuchania. Odtworzył Pan dzieło doskonale w najdrobniejszym szczególe zachowując klimat i wszystkie subtelności.
Mam ciarki gdy tego słucham uważam że jest to niedoścignione aranżacyjnie arcydzieło. Moje najszczersze gratulacje Panie Tomaszu. Dziękuję.