Wpisy autora

Tomasz Wróblewski

Synth1 z nowym filtrem (wideo)

Opublikowano przez

Synth1 - nowy filtrIchiro Toda, twórca syntezatora Synth1, zaczął bardzo intensywne prace rozwojowe nad swoim instrumentem, który jest w pewnym sensie wirtualnym odpowiednikiem klasycznego już Nord Lead 2. Po wersji 64-bitowej Synth1 pojawiła się wersja dla komputerów Mac, a obecnie – choć tylko dla Windows – kolejna beta, tym razem rozszerzona o nowy tryb filtru. Jest to filtr bazujący na rozwiązaniu zastosowanym w TB-303, a będący w oryginale zmodyfikowaną strukturą filtru drabinkowego zapożyczonego z Minimooga i innych syntezatorów Moog. W tzw. drabince, która w oryginale oparta jest na tranzystorach, Roland użył diod półprzewodnikowych, co nadało temu filtrowi specyficzne, chrapliwe brzmienie.

Przygotowaliśmy dla Was materiał wideo, na którym prezentujemy ten filtr w działaniu, przy okazji niejako pokazując, w jaki sposób można wykreować drapieżną barwę basową w Synth1. Nową wersję syntezatora można pobrać ze strony producenta.Czytaj dalej

Free Elastik Soundbank

Opublikowano przez

Free Elastik SoundbankW związku z początkiem lata firma Ueberschall udostępniła wszystkim zainteresowanym ważącą ponad 600 MB kolekcję sampli, na którą składają się 303 elementy (pętle i pojedyncze dźwięki) pochodzące z 16 różnych komercyjnych bibliotek tego producenta. Obejmują one następujące stylistyki: 8Bit Stylez, Ambient Noises, Brasil Nova Segundo, Chart Hits 2, Chillout Lounge, Deep House CS1, Disco House, Dubtechno, Electro House 2, Future Garage, Neurofunk, Sounds of Berlin, Trap, Uplifting Trance, Vocal House i Wonky Toys.

Pakiet można pobrać z tej lokalizacji. Co więcej, jeśli spodobają Wam się te brzmienia i chcielibyście zakupić ich pełne wersje, to po wpisaniu kodu C81-994T-DCWL-V4VL-4 uzyskacie 20 euro zniżki (promocja ważna do 30 lipca).

Do odtwarzania pakietów Elastik potrzebny jest Elastik Player, który w wersji dla Mac i PC, 32 i 64 bity jako VST, Audio Units, AAX, RTAS (32 bity)oraz w wersji samodzielnej dostępny jest na tej stronie.

Kwaśne brzmienie 303 w zerowej cenie (wideo)

Opublikowano przez

B-Line 303 Free to bezpłatna wtyczka VST dla Windows, stworzona przez firmę SonicXTC, którą można pobrać z tej strony (do wygenerowania linku należy podać adres e-mail). Jest to monofoniczny syntezator basowy mający kilka cech wspólnych z TB-303, nadający się do tworzenia muzyki w stylistyce EDM i Acid. Instrument oferuje sekwencer paternowy oraz generator obwiedni do sterowania pracą filtru, ma dwa oscylatory (jeden standardowy, z piłą i prostokątem, a drugi bazujący na próbkach), a także sekcję efektów składającą się z procesora delay oraz stereofonicznego efektu Dopplera.

Więcej informacji na stronie SonicXTC.

Darmowa Yamaha DX7 dla PC, Mac i Linuksa

Opublikowano przez

dexedKolejną nową i darmową wtyczką, która pojawiła się w sieci jest Dexed – pobieramy ją z tej lokalizacji (szukać pod Binary downloads). Jest ona w jeszcze dość wczesnej fazie rozwojowej, ale zapowiada się interesująco. Przede wszystkim jest to wtyczka dla PC, Mac i Linuks, a to już duży plus. Poza tym jest dość wierną emulacją legendarnej Yamahy DX7, którą usłyszymy w większości nagrań z lat 80., zwłaszcza z kręgu tzw. muzyki new romantic. Problem z DX7 był taki, że muzycy nie bardzo wiedzieli jak ją programować, bo synteza FM bazująca na operatorach, w której filtr miał znaczenie drugorzędne, a często go w ogóle nie stosowano, była – i często jest dla wielu – nie do ogarnięcia. Z tego też względu wszyscy grali presetami i te same dźwięki można było usłyszeć w dziesiątkach piosenek. W zasadzie DX7 uformowała pewną stylistykę brzmieniową, którą obecnie utożsamiamy z pewnym okresem w historii muzyki. Co by jednak o tym syntezatorze nie mówić, jego możliwości w zakresie kreacji barw są praktycznie nieograniczone, i Dexed może nam pomóc w rozszyfrowaniu wielu zależności. Szczególnie ładnie brzmią tu wszelkiego typu dzwonki i łagodne pady. Te brzmienia mają w sobie coś magicznego, jakąś nostalgię i własny charakter (na pewno usłyszycie tam szereg barw znanych z płyt Yazoo). Dlatego właśnie warto ten syntezator wypróbować. Dla tych, którzy się wahają, czy pobierać, czy nie, poniżej krótki przegląd presetów, który w pewnym zakresie pokazuje możliwości instrumentu. Pod koniec prezentacji można usłyszeć jakie zmiany do brzmienia wprowadza rekonfiguracja operatorów. Zachęcam do bliższego przyjrzenia się temu instrumentowi, bo moim zdaniem synteza FM jest najmniej docenianą formą kreowania dźwięków, choć pod wieloma względami bije na głowę możliwości syntezatorów subtraktywnych.
Podsumowując: wtyczka powstała na frameworku JUCE na bazie silnika music-synthesizer-for-android, działa na platformach OS X, Windows i Linux jako VST/AU w wersji 32 i 64 bity, ma brzmienie bardzo zbliżone do oryginalnej DX7, 144 w pełni automatyzowane parametry, obsługuje SysEx dla DX7 (i pozwala ładować brzmienia tego instrumentu, których w sieci znajdziecie mnóstwo), a każdy oparator ma wskaźnik poziomu, co pozwala szybko zorientować się który z nich gra

Król syntezatorów freeware dostępny dla Mac OS X

Opublikowano przez

synth1macSynth1 uważany jest powszechnie za jeden z najlepszych syntezatorów freeware. Ten kultowy wręcz instrument wzorowany na syntezatorze Nord Lead powstał już wiele lat temu, i przez pewien okres jego twórca, Ichiro Toda, nieszczególnie się palił do tego, aby go rozwijać. Jednak presja ze strony użytkowników oraz pojawiające się jak grzyby po deszczu biblioteki brzmień dla Synth1 zdopingowały go do pracy. Instrument zaczął być rozwijany, pojawiła się wersja 64-bitowa, a kilka dni temu światło dzienne ujrzał Synth1 dla komputerów Mac, pod postacią wtyczki Audio Unit oraz VST. Trzeba jednak zaznaczyć, że jest to wersja beta (1.13), i w przypadku OS X działa tylko w trybie 32-bitowym. Ale to i tak duży krok naprzód. Instrument w wersjach dla Windows i Mac można pobrać ze strony twórcy tego syntezatora. W większości jest ona po japońsku, ale bez trudu znajdziemy odpowiednie linki. Do programów 64-bitowych (np. Logic X) potrzebna będzie „przejściówka”, taka choćby jak Sound Radix 32 Lives. Z kolei Bitwig otwiera instrument bez problemu, choć tylko w wersji VST (Bitwig nie obsługuje jeszcze AU). Synth1 otworzymy też w Ableton Live 9, zarówno jako VST, jak i jako AU. Instrument nie ma własnego instalatora – komponenty AU i VST należy przenieść ręcznie do odpowiednich miejsc na twardym dysku. Presety do Synth1 bez problemu znajdziecie korzystając z Google.

Eventide UltraChannel za darmo do 8 lipca

Opublikowano przez

ultrachannelFirma Eventide udostępniła wtyczkę UltraChannel każdemu, kto jest nią zainteresowany i nie chce zapłacić kwoty 249 dolarów – bo tyle ta wtyczka kosztuje w normalnej sprzedaży. Gdzie tkwi haczyk? Trzeba mieć klucz iLok, a w zasadzie zainstalowany program iLok License Manager oraz zarejestrowane bezpłatne konto iLok. Gdy mamy już konto o wybranej przez nas nazwie, udajemy się na tę stronę i wypełniamy znajdujący się poniżej formularz. Oczywiście tam jest kolejny haczyk pod postacią Access Code. Nie do końca wiadomo o co chodzi, ale na stronie YouTube firmy Eventide znajdziemy numer kuponu 07D96411. Ludzie z KVR i BPB mówią, że można też użyć jednego z dwóch: 057F6CE2 lub 01B604BE, i jest to działanie legalne. Po wypełnieniu ankiety przechodzimy na stronę, z której można pobrać instalatory dla PC i Mac, w wersji 32- i 64-bitowej (linki przychodzą też pocztą na podany adres mailowy).
Po uruchomieniu iLok Licence Manager i zalogowaniu się na swoje konto znajdziemy na nim licencję na UltraChannel Native. Nie ma daty końca ważności licencji, więc można przypuszczać, że jest wieczysta i nie kończy się wraz z promocją. Licencję można aktywować na komputerze, więc nie jest nam potrzebny klucz iLok. Potem pozostaje nam już tylko instalacja i możliwość korzystania ze wspaniałej wtyczki, która udostępnia nam dwa procesory dynamiki, emulację transformatora, 5-pasmowy korektor parametryczny, delay i funkcję Micro Pitch Shift. Delicje!

Bezpłatny KlipFreak dla PC i Mac (wideo)

Opublikowano przez

klipfreakAudio Assault KlipFreak to ciekawa, bezpłatna wtyczka klipera, której zadaniem jest obcinanie wierzchołków sygnału w możliwie najbardziej muzyczny sposób. Interesującą cechą tego procesora jest to, że dostępny jest zarówno dla komputerów PC jak i Mac, w wersji 32- i 64-bitowej oraz formatach VST, AU i RTAS. Poniżej prezentacja zastosowania tej wtyczki w obróbce pętli perkusyjnej. Wtyczkę można pobrać ze strony producenta. Jak deklarują twórcy, KlipFreak przeznaczony jest głównie do obróbki pętli perkusyjnych oraz pracy na grupie lub sumie, choć możliwości tego narzędzia są oczywiście znacznie większe. Należy jednocześnie pamiętać o tym, że sygnały o niskiej częstotliwości mają większą energię niż tony średnie i wysokie, więc to one będą pierwsze podlegały obcinaniu, co może wywołać mało przyjemny efekt brzęczącego dźwięku w zakresie harmonicznych sygnału stopy. Jak jednak pokazano niżej, można to sprytnie ominąć, a przy okazji „wycisnąć” z pętli więcej dynamiki. Wtyczka ma własny moduł limitera, który ogranicza poziom sygnału wyjściowego.

Co nowego?

Opublikowano przez

Nowa odsłona 0dB.plOd kilku miesięcy trwają u nas intensywne prace nad nową witryną internetową. Największy nacisk został położony na cyfrowy dostęp do naszych szkoleń, obejmujący zarówno wersje do oglądania online, jak i do pobrania. Wiemy, że nie wszystkim odpowiadała dostępność niektórych materiałów wyłącznie na płytach DVD – choć początkowo twardo obstawaliśmy przy naszej opinii, że taki produkt jest „lepszy”, to postanowiliśmy jednak pójść z duchem czasu 🙂 Oczywiście wiele z naszych kursów będzie dostępne również na płytach DVD, dlatego Klienci mający wolniejsze łącza będą mogli po prostu zamówić kurs na płycie DVD z niewielką dopłatą za nośnik (prawdopodobnie ok. 5 zł) oraz kosztami wysyłki. Zakup DVD będzie też równoznaczny z zakupem wersji cyfrowej, zatem po zamówieniu płyty, jeszcze zanim nastąpi dostawa, możliwe będzie oglądanie lub pobranie zakupionego materiału.

Więcej sposobów wysyłki
Wiele osób informowało w komentarzach i w rozmowach z nami, że chcieliby mieć więcej możliwości dostawy płyt. Na nowej stronie 0dB.pl będziemy oferować dostawę za pomocą Poczty Polskiej (listy polecone – priorytet lub ekonomiczny), Paczkomatów InPost oraz kuriera. Liczymy zatem, że te cztery opcje wysyłki zadowolą wszystkich, którzy preferują uczyć się z kursów na DVD. Postawiliśmy również na bardziej zrównoważone ceny wysyłek oraz prostą zasadę, według której koszt wysyłki jest niezmienny bez względu na liczbę zamawianych płyt.

Płatności PayU oraz PayPal
Otrzymaliśmy sporo informacji od użytkowników spoza Polski, którzy chcieli zamówić nasze kursy, jednak nie mogli zrobić tego automatycznie, ponieważ w naszym dotychczasowym sklepie jedyną metodą płatności było PayU. Na życzenie, po kontakcie mailowym, udostępnialiśmy płatność PayPal, jednak rozumiemy, że znacznie wygodniej byłoby, gdyby opcja płatności przez ten serwis była już zintegrowana w sklep internetowy. Dlatego też na nowej odsłonie 0dB.pl możliwa będzie automatyczna płatność zarówno poprzez PayU jak i PayPal.

Technologia muzyczna
Najważniejszą częścią witryny niezmiennie pozostaje blog (na nowej stronie jako dział Technologia muzyczna), na którym pojawiać się będą zarówno nowości ze świata produkcji muzycznej, jak również artykuły tematyczne. Obecnie, ze względu na ogrom pracy, nie pojawia się zbyt wiele nowych wpisów, jednak gwarantujemy, że jak tylko uporamy się ze wszystkim, nowe posty będą dodawane znacznie częściej.

Większa integracja
Zrezygnowaliśmy z podziału na oddzielne strony dla sklepu i bloga. Oba te działy będą teraz częścią jednej, dużej witryny 0dB.pl i będą ze sobą ściśle powiązane.

Głównym założeniem było stworzenie możliwie jak najprostszej w obsłudze strony internetowej. Dlatego też na żadnym etapie nie będzie od użytkownika wymagana rejestracja, a dla tych, który chcą się zarejestrować, udostępnimy metodę zarówno tradycyjnej rejestracji, jak i rejestracji jednym kliknięciem poprzez konto na Facebooku.  Będziemy starać się zamieszczać również darmowe lekcje wideo, które również będzie można obejrzeć bez konieczności logowania/rejestracji.

Przewidujemy, że w ciągu miesiąca nowa strona będzie już dostępna. Pozostały nam jeszcze ostatnie funkcje, poprawki i końcowe testy.

Powiadomienie o nowej odsłonie 0dB.pl

Jeśli nie śledzisz na bieżąco naszego bloga, Facebooka ani Twittera, możemy powiadomić Cię o premierze nowej strony 0dB.pl przez e-mail. Wystarczy, że wpiszesz swój adres e-mail na tej stronie.

Aktualizacja (1.06.2014) – kupon rabatowy!

Zapisało się już znacznie więcej osób niż przewidywaliśmy i bardzo nas to cieszy 🙂 Dlatego postanowiliśmy, że każdy kto zapisze się do tego powiadomienia otrzyma jednorazowy rabat 30% na zamówienie w nowym sklepie. Kupon rabatowy zostanie wysłany razem z powiadomieniem o premierze nowej witryny i będzie ważny przez dwa miesiące.

Zapisz się i otrzymaj rabat

Nowy Reflexion Filter

Opublikowano przez

space_1Zaprezentowany osiem lat temu przez firmę sE Electronics Reflexion Filter Pro był sporą rewolucją w świecie nagrywania dźwięku. Nazywany często przenośną kabiną wokalową znalazł wielu naśladowców i dziś wiele różnych firm wykonuje podobne urządzenia, które z koncepcją Reflexion Filter łączy często tylko jedno – półokrągła forma elementu akustycznego.
Podstawowy problem związany z tego typu narzędziami wynika z faktu niezrozumienia zasady ich pracy. Nie jest to bowiem zwykły filtr akustyczny, który ogranicza odbiór sygnałów przez tylną część mikrofonu. Zresztą zazwyczaj do nagrywania stosuje się mikrofony o charakterystyce nerkowej, które z samej natury swojej konstrukcji wykazują się silnym tłumieniem dźwięków dochodzących z tyłu. W Reflexion Filter głównie chodzi o to, aby pochłonąć część sygnału akustycznego pochodzącego ze źródła, a więc od wokalisty/lektora, by w jak najmniejszym stopniu dotarł on ponownie do mikrofonu pod postacią odbicia od ścian znajdujących się za wykonawcą i z boków. Ponadto wewnątrz tej swoistej przestrzeni akustycznej tworzonej przez Reflexion Filter, w której znajduje się wykonaca i mikrofon, musi mieć miejsce odpowiednie rozproszenie energii sygnału akustycznego, które pozwoli zachować naturalny charakter dźwięku. Z tego względu zwykłe pianki o bardzo małych porach sprawdzają się tu wyjątkowo źle, ponieważ dość mocno odbijają fale akustyczne i w efekcie tak nagrany dźwięk będzie mocno zduszony i mało ciekawy brzmieniowo, Tego typu pianka, a najlepiej dwie pianki (albo inny materiał akustyczny), powinny mieć stosunkowo duże pory i odpowiednią grubość, dzięki czemu dźwięk łatwiej w nie „wnika”, i dopiero tam wytraca swoją energię.
Mając już za sobą wieloletnie doświadczenia w tym zakresie sE Electronics wprowadza do sprzedaży nową, ulepszoną wersję Reflexion Pro, która nosi nazwę Space. Jego sugerowana cena to 359 euro netto, a planowana dostępność – lipiec tego roku.
space_2

Tunefish 4 – bezpłatny syntezator (PC, Mac, Linuks)

Opublikowano przez

tunefish_4Bardzo ciekawy instrument zaproponowała grupa Brain Control. Jest to czwarta wersja syntezatora Tunefish, który dostępny jest dla komputerów PC, Linuks i Mac, zarówno w wersji 32 jak i 64-bitowej (pobieramy stąd). W przypadku wtyczek freeware to prawdziwa rzadkość. Syntezator łączy elementy syntezy addytywnej i syntezy z tablicą próbek, charakteryzując się przy tym dużą przejrzystością, łatwością obsługi i brzmieniem sprawdzającym się w nowoczesnej muzyce elektronicznej. W charakterze oscylatorów, a w zasadzie oscylatora, działa tu sekcja Generator, gdzie możemy ustawić wynikowy kształt próbki oraz podejrzeć jej widmo. Ustawień dokonujemy regulatorami Bandwidth, Damp, Harmonics, Drive, Scale i Modulation, przy czym trudno tu mówić o jakichś regułach – trzeba grać, kręcić i słuchać. Do „pomnożenia” głosów używa się kontrolki Spread (z dużą ostrożnością) oraz przycisków w sekcji Unisono. Możemy też dodać szum o zdefiniowanym przez nas charakterze. Sam surowy szum brzmi zazwyczaj nieciekawie, więc warto go czymś zmodulować. I w tym zakresie mamy genialnie prostą matrycę modulacji, w której wybieramy źródło modulacji (dwa LFO z możliwością synchronizacji do tempa lub dwie obwiednie) oraz głębokość i cel modulacji (praktycznie każdy parametr w instrumencie, wliczając w to modulację głębokości modulacji – bardzo fajna rzecz). Całość uzupełnia sekcja porządnie brzmiących efektów, wśród których na szczególną uwagę zasługuje filtr formantowy oraz Distortion.
Tunefish to świetny instrument dla osób poszukujących prostego syntezatora, w którym mogą trochę na drodze przypadku, a trochę ze świadomością celu, do jakiego dążą, wykreować interesujące dźwięki. Zdecydowanie polecam.