Syntezator 1984: niezły rocznik (freeware)

Opublikowano przez

Francuska ekipa spod znaku Pianovintage udostępniła bezpłatny instrument VST o nazwie 1984 (Windows, pobieramy go stąd), będący emulacją najprostszych syntezatorów analogowych z lat osiemdziesiątych. Konstrukcja jest prosta jak przysłowiowy cep: dwa oscylatory z czterema podstawowymi przebiegami, regulacją odstrojenia (precyzyjnie i w oktawach) oraz własnymi regulatorami głośności, filtr i obwiednia ADSR, chorus, delay, panorama i głośność wyjściowa. Moim zdaniem w tej formie jego brzmienie bardziej przypomina instrumenty typu piano-string i ambitniejsze organy niż syntezatory np. Mooga (choć mamy tu do wyboru kilka emulacji filtrów drabinkowych Boba), ale być może autorzy mieli co innego na myśli.
Dźwięk instrumentu jest surowy, ale bardzo charakterystyczny i już z daleka zalatuje brzmieniem lat osiemdziesiątych. Nie sugerujcie się presetami – są fatalne. A może jeszcze gorsze. Po ich przesłuchaniu każdy stwierdzi, że ten instrument to jakaś pomyłka naspidowanych programistów. Ale to tylko pozory. Gdy zaczniemy budować brzmienie z poziomu oscylatorów, filtrów i obwiedni, to okaże się, że jest znacznie lepiej niż mogą to sugerować ustawienia twórców. Solidne trzy gwiazdki.


Jeden komentarz do wpisu „Syntezator 1984: niezły rocznik (freeware)

  1. mariusz

    Instrument nie jest głupi i faktycznie można coś w nim ukręcić, ale…. ma wady. Wygląd – rzecz gustu, ale instrument jest za duży na ekran laptopa i w ogóle za duży. Gałki są nieskalibrowane tzn. jedną wystarczy lekko poruszyć i jedzie, że trudno zapanować, inną z kolei chodzą topornie. Instrument czasem się zatyka przy zmianie parametrów – milknie barwa.

Dodawanie komentarzy do tego artykułu zostało wyłączone [?]