Wpisy oznaczone tagiem

freeware

Garść bezpłatnych sampli i wtyczek

Opublikowano przez

W Internecie pojawiło się kilka nowych ciekawych dźwięków i wtyczek, na które warto zwrócić uwagę. Osobom szukającym sampli w stylistyce noise polecam pakiecik nieszablonowych dźwięków stworzonych z wykorzystaniem prostego syntezatora modularnego typu Lunetta. Pod tą właśnie nazwą znajdziecie je na stronie The SynthGeek Pages w dziale Synth Sounds (wraz z innymi ciekawymi i całkowicie bezpłatnymi brzmieniami). Dan303 udostępnił natomiast kolekcję brzmień w stylu techno/minimal. Wchodzące w skład kolekcji pętle basowe utrzymane są w tonacji Cm i tempie 120 BPM. W pakiecie znalazły się też syreny i dźwięki perkusyjne. Z kolei AcidDose zgromadził wszystkie swoje bezpłatne procesory VST o nazwie XHip w jednej kolekcji (pobieramy stąd), w której znajdziemy clipper, compressor, gate, limiter, modulated delay, phaser, quantizer, reverb, ringmod i tremelo. Wtyczki wyglądają dość interesująco, brzmią całkiem przyzwoicie i są bardzo oszczędne wobec procesora komputera. Poniższą prezentację nagrałem wyłącznie w oparciu o wspomniane wyżej sample i przy użyciu wtyczek XHip.

Darmowy instrument z brzmieniem Rhodesa

Opublikowano przez

George Yohng oferuje szereg ciekawych instrumentów pod szyldem 4Front. Jego najnowszy, i do tego całkowicie darmowy produkt to wtyczka VST 4Front Rhode, będąca emulacją pianina typu rhodes z lekkim przesterowaniem dźwięku. Producent postanowił uzyskać dźwięk przypominający piana Rhodes 73, a dźwięk wytwarzany jest na drodze syntezy (a nie sampli). Instrument brzmi całkiem nieźle i jest wyjątkowo łagodny dla procesora komputera dzięki czemu można go wykorzystywać w aplikacjach live. Wtyczka dostępna jest zarówno dla posiadaczy komputerów PC (pobieramy stąd) jak i Macintosh (pobieramy stąd), a napisano ją w wersji 32- i 64-bitowej.
W instrumencie znalazło się też miejsce na mały, ale ciekawie brzmiący pogłosik (a także funkcję ambient, przypominającą odrobinę chorusa) i szereg manipulatorów mających wpływ na dynamikę dźwięku (obwiednię) i charakterystyczny rezonans, który można sobie w sporym zakresie dostroić. Instrument ma bardzo ładnie brzmiący bas, ale z filtrem, szczególnie przy ustawieniach ciemniejszej barwy, warto uważać, bo mogą pojawić się zniekształcenia. Dostępne presety nie są szczególnie reprezentatywne dla brzmienia instrumentu, ale można tworzyć swoje barwy i zapisywać je. Ogólnie instrument oceniam jako bardzo interesujący, choć trochę niepokoją mnie te przesterowania, które czasem pojawiają się w sekcji filtracji. Mocne cztery gwiazdki.

AudioGate dla każdego

Opublikowano przez

Firma Korg udostępniła wszystkim zainteresowanym program do konwersji i authoringu dźwięku AudioGate, który do tej pory do pracy wymagał podłączenia jednego z będących w ofercie Korga rejestratorów DSD z serii MR. AudioGate to edytor/konwerter, który pozwala na odtwarzanie plików w formatach DSD/SACD na każdym komputerze oraz oferuje wydajny algorytm ditheringu umożliwiający konwersję plików w tym formacie (1 bit, próbkowanie 5,6 MHz lub 2,8 MHz) do typowych formatów 16-, 24-bitowych Apple Lossless, AAC, FLAC i Broadcast WAV (w tym wypadku z rozdzielczością do 32 bitów) i próbkowaniem do 192 kHz. Można też konwertować sygnał do formatu skompresowanego MP3. Aby aktywować oprogramowanie należy zarejestrować się przez Tweetera. Jedynym ograniczeniem w użytkowaniu jest to, że należy zezwolić programowi na wysyłanie komunikatów przez Tweetera właśnie. Ot, taka mała autopromocja…

Bezpłatne wtyczki Audiocation

Opublikowano przez

Audiocation to niemiecka firma zajmująca się organizowaniem kursów w zakresie realizacji dźwięku ale też deweloper mający w swojej ofercie dwie ciekawe wtyczki VST: kompresor i korektor. Choć jestem trochę uprzedzony do takich produkcji, których w Internecie jest na setki, to jednak muszę przyznać, że autor tych akurat wykonał bardzo porządną robotę (wyjąwszy kilka bugów w grafice). Korektor działa głęboko i ma bardzo plastyczne brzmienie. Pozwala też stosować takie sztuczki z dźwiękiem jak bardzo precyzyjne dostrojenie do określonej częstotliwości (np. rezonansu dużego bębna zestawu perkusyjnego) przy jednoczesnym wycięciu pasm sąsiadujących. Równie interesująco wypada kompresor, który szczególnie dobrze sprawdza się w ustawieniach ekstremalnych, choć i w standardowych zastosowaniach wypada bardzo przyzwoicie. Polecam eksperymenty z dłuższymi czasami ataku i krótkimi czasami wycofania. Oczywiście wszystkie parametry można automatyzować, co przyda się szczególnie w przypadku korekcji. Ode mnie pięć gwiazdek.

Bezpłatne dźwięki pozytywki

Opublikowano przez

Necromare udostępnił na swojej stronie bezpłatny instrument o nazwie Old Music Box. Jest to bazujący na samplach player VST odtwarzający dźwięki starej pozytywki, który może znaleźć zastosowanie w niektórych produkcjach (wtyczkę pobieramy stąd). Nie ma w niej żadnych regulatorów ani dodatkowych funkcji – ot, zwykła pozytywka z dawnych lat… Na tej samej stronie znajdziecie też inne bezpłatne instrumenty – Waterphone, Celesta i Finger Pop – skonstruowane na podobnej zasadzie.

Hyper FM: piękno w chaosie (freeware)

Opublikowano przez

Herve Noury ma na swoim koncie zarówno ciekawą muzykę jak i szereg interesujących instrumentów wirtualnych. Najnowszym jest Hyper FM (pobieramy go stąd, klikając na link przy nazwie Hyper FM), który – zgodnie z nazwą – jest syntezatorem FM, ale nie do końca zwyczajnym. Jego oscylatory bowiem modulowane są za pomocą szeregu różnych generatorów sekwencji, a każdy dźwięk może zabrzmieć zupełnie inaczej. Generalnie rzecz ujmując struktura instrumentu inspirowana jest teorią chaosu, a efekty uzyskane z jego wykorzystaniem rzadko kiedy bywają przewidywalne. I w tym właśnie tkwi piękno Hyper FM – za każdym razem uzyskać możemy inne brzmienie, a poszczególne nuty nie zawsze są tym, czego moglibyśmy się spodziewać (choć zawsze mają muzyczną formę i określoną wysokość dźwięku). Hyper FM nie grzeszy atrakcyjnością interfejsu, ale to nie za urodę można go polubić. Ode mnie mocne cztery gwiazdki.

NastyDLA już jest

Opublikowano przez

Kilka dni temu zapowiadałem pojawienie się bezpłatnej wtyczki NastyDLA emulującej analogowe urządzenia typu chorus i echo – w tym drugim przypadku zrealizowane zarówno w oparciu o taśmę jak i analogowe linie opóźniające typu BBD. Z nieskrywaną radością mogę poinformować, że wtyczka jest dostępna nieco wcześniej niż zapowiadano, a można ją pobrać stąd (tylko dla Windows, niestety). Cóż mogę powiedzieć po pierwszych testach? Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Echo jest miękkie, okrągłe i puszyste, a chorus brzmi ciepło i nie ma żadnych cyfrowych rogów. Pobierajcie i próbujcie sami. W tej klasie NastyDLA w zasadzie nie ma konkurencji. Pięć gwiazdek.

8 partii Voyagera

Opublikowano przez

Osiem gotowych partii basu nagranych z wykorzystaniem syntezatora Minimoog Voyager i udostępnionych przez twórcę do dowolnego wykorzystania. Nieprzesadnie nowatorskie i odkrywcze brzmieniowo, ale może komuś się przydadzą do jakiegoś szczególnie zachowawczego kawałka.

NastyDLA (ostatnie informacje przed premierą)

Opublikowano przez

Kiedy Bootsy szykuje nowy produkt to zawsze temperatura w światku deweloperów VST idzie w górę. Teraz, gdy jesteśmy tuż przed premierą jego nowej wtyczki, jest gorąco jak nigdy dotąd. Na dniach ma się bowiem ukazać NastyDLA, która ma zawierać klasycznie brzmiące efekty chorus i echo, naśladujące swoich sprzętowych poprzedników zrealizowanych w oparciu o taśmę i układy analogowe. Całość będzie miała postać wtyczki VST dla Windows (oczywiście – jak w przypadku wszystkich dotychczasowych produktów tego dewelopera – bezpłatnej). Algorytm ma wiernie naśladować wszystkie niedoskonałości oryginalnych układów, włącznie z niestabilną pracą mechanizmu przesuwu taśmy i jej szumami. Wykorzystana na pewno będzie część kodu z wtyczki emulującej taśmę magnetyczną FerricTDS. Wszystkie parametry mają podlegać pełnej automatyce. Czas opóźnienia echa to maks. 3 sekundy z możliwością synchronizacji powtórek z tempem sesji. Czekamy z niecierpliwością!

Dedal wśród syntezatorów (freeware)

Opublikowano przez

Po kilku dniach przestoju jeśli chodzi o ciekawostki pojawił się wreszcie interesujący instrument, do tego całkowicie darmowy. Daedalus (czyli po naszemu Dedal – ojciec Ikara) to stworzony przez Joergena Arvidssona polifoniczny syntezator z zaawansowaną kontrolą parametrów poprzez MIDI i ciekawym brzmieniem. Ma bardzo zgrabnie napisany kod, jest lekki, ładnie wygląda i świetnie daje się kontrolować w czasie rzeczywistym (polecam go głównie do pracy na żywo, gdyż z myślą o takich właśnie zastosowaniach został stworzony). Dobrze brzmiące filtry i arpeggiator tylko zwiększają jego możliwości. Przy uruchomieniu pojawia się ekran zachęcający do przesłania autorowi dowolnej sumy pieniędzy jako wynagrodzenie za jego trud. Zapewniam, że warto. Instrument pobieramy stąd, a stąd dodatkowy bank presetów. Ode mnie pięć gwiazdek.