De La Mancha to prawdziwa instytucja w gronie deweloperów VST. Wśród samych freeware’ów DLM znajdziemy blisko 30 instrumentów i efektów DLM – niektóre z nich są wyjątkowo ciekawe, jak choćby najnowszy Basic 64 (Windows VST – pobieramy stąd). To bezpłatny syntezator, którego konstrukcja i brzmienie to efekt inspiracji 8-bitowymi klasykami, takimi jak chip audio z komputera Commodore 64. Ale nie jest to zwykła emulacja kości SID, której dźwięk wszyscy doskonale znają ze starych 8-bitowych gier, ale coś naprawdę ekstra, szczególnie dla osób uwielbiający piski, zgrzyty i trzaski, generalnie rzecz ujmując – stylistykę LoFi.Czytaj dalej
freeware
Notomizer: więcej przypadku w partiach MIDI (freeware)
Po co komu N0t0miz0r? Twórcy twierdzą, że jest to narzędzie, które doskonale zastąpi zepsuty sekwencer albo syntezator analogowy z modułem sekwencyjnym. Chodzi o to, z czym kiedyś zaciekle walczono – niestabilność pracy dość typową dla układów analogowych, zwłaszcza tych nienajlepiej zaprojektowanych.Czytaj dalej
Aradaz: megadopalacz (freeware)
Aradaz Maximizer to wtyczka będąca klasycznym maksymalizatorem poziomu RMS, czyli połączeniem kompresora z limiterem i algorytmem kontroli szczytów. Wtyczka dostępna jest zarówno dla właścicieli komputerów Windows (VST) jak i makowców (VST i AU), a pobieramy ją stąd. To bardzo sprytny procesor, wyposażony w trzy gałki i przełącznik trybu pracy. Regulacji podlega głębokość maksymalizacji, jej charakter brzmieniowy (chodzi tu głównie o regulację czasów ataku i wycofania, która pozwala ustawić akceptowalny poziom zniekształceń sygnału w korelacji z progiem zadziałania limitera) oraz docelowy poziom na wyjściu w odniesieniu do 0 dBfs (sygnał na wyjściu nigdy nie przekracza tego poziomu). Dedykowany przełącznik służy natomiast do wyboru trybu ograniczania (szybki lub standardowy). Procesor pracuje z próbkowaniem do 192 kHz i z 64-bitową rozdzielczością wewnętrzną.Czytaj dalej
Korektor masteringowy za bezcen
Za bezcen – w dokładnym tego słowa znaczeniu, czyli całkowicie za darmo. Bootsy (Variety Of Sound) właśnie udostępnił swoj znakomity korektor BootEQ mkII w wersji 2.1, i jeśli coś naprawdę dobre może być jeszcze lepsze, to ta wtyczka właśnie taka jest. Dostępna jest tylko w formacie VST dla systemów Windows, a można ją pobrać stąd.
Jest to wzorowany na klasycznych rozwiązaniach 4-pasmowy korektor semi-parametryczny z emulacją pracy urządzeń analogowych, w tym także z symulacją brzmienia lampy. Na końcu można cały dźwięk nasycić w niskim paśmie (już poza korekcją), co pozwala uzyskać naprawdę nośny, dobrze falujący dół. Wtyczki można używać zarówno na pojedynczych śladach jak i na grupach lub całych miksach. Myślę nawet, że w tej ostatniej funkcji sprawuje się znacząco lepiej.Czytaj dalej
Substance w wersji finalnej (freeware)
Jest już dostępna ostateczna wersja znakomitego syntezatora Substance (Windows VSTi, pobieramy stąd), o którym pisałem wcześniej nie szczędząc ciepłych słów. Instrument jest całkowicie darmowy, stworzony z wykorzystaniem Synth Edit, ale tego wcale nie słychać i nie widać. Substance należy do grupy tzw. wirtualnych analogów, jednak brzmieniowo odstaje in plus w porównaniu do całej masy bezpłatnych instrumentów tego typu. Jest przede wszystkim dość prosty i logiczny w obsłudze, ma ergonomiczny interfejs użytkownika, a każda dostępna w nim funkcja jest przemyślana i znajduje właściwe zastosowanie. Nie od rzeczy będzie nazwanie tego instrumentu komercyjnym syntezatorem w skórze freeware.Czytaj dalej
Automatyczny akompaniator za darmo
Już dawno nie miałem tak znakomitej zabawy! Darmowa aplikacja pod nazwą ChordPlus Lite (dla Windows, pobieramy stąd) robi dokładnie to, co proste keyboardy, czyli odgrywa zaprogramowane sekwencje akordów. Do wyboru mamy różnego typu harmonie z możliwością programowania rytmów, dźwięków w basie i zapętlania wybranych fragmentów. Mamy tutaj też generator dźwięków wzorcowych, do których możemy dostroić nasze instrumenty. Aplikacja korzysta z systemowego modułu brzmieniowego, ale można jej wskazać port MIDI, na którym pracuje dowolny inny moduł programowy lub sprzętowy, wybierając też zakres obsługiwanych kanałów. Tempo ustawiamy w zakresie od 25 do 250 BPM, a do wyboru mamy 20 podstawowych rytmów tzw. weselnych, choć niektóre z nich brzmią całkiem nowocześnie.Czytaj dalej
Korg Monotron: część programowa
Korg Monotron, niepozorne pudełko wydające z siebie dźwięki, o jakich nawet w piekle mówią z przerażeniem, to instrument, który ostatnimi czasy strasznie namieszał w branży. Pokazał bowiem wszystkim, że w tym sztywnym światku byznesu pro-ałdio, gdzie od dłuższego czasu królują krochmalone kołnierzyki i drętwi panowie od pijaru potrzebna jest odrobina szaleństwa, prawdziwego rock’n’rolla. I udało się! Nie myliłem się gdy tuż przed oficjalną premierą Monotrona przyznałem jego twórcom medal za odwagę.
I teraz właśnie zasiane wtedy ziarno zdrowego podejścia do produktów muzycznych zaczyna puszczać kiełki. Pierwszy to Monostudio: bezpłatny program rozszerzający możliwości Monotrona i nie tylko (aplikacja dla Windows, pobieramy stąd).Czytaj dalej
Dla makowców: AuraPlug Freetortion
Darmowe wtyczki dla użytkowników komputerów Macintosh to rzadkość, więc skwapliwie informujemy o każdej nowości dostępnej w Internecie. Tym razem są to wtyczki AuraPlug z serii Freetortion (pobieramy stąd), dostępnej w najnowszej wersji (AU i VST dla OS X oraz VST dla Windows). Pakiecik zawiera sześć efektownie wyglądających wtyczek, których głównym zadaniem jest zniekształcanie dźwięku, głównie gitary elektrycznej. Bazują one na powszechnie znanych i lubianych rozwiązaniach sprzętowych, przybierając ich postać graficzną i mając nazwy dość jednoznaczne. W kolekcji znajdziemy zatem:Czytaj dalej
Dronos: muzyczne dźwięki zepsutej elektroniki
Dronos (nie mylić z donosem) Drone Machine, to baaardzo nietypowy instrument. I przez tę swoją nietypowość wręcz zachwyca. Codziennie przeglądam każdy nowy freeware, który pojawia się w Sieci, sprawdzam, i zazwyczaj z niesmakiem szybki usuwam z komputera. Co ciekawsze opisuję na blogu, ale od czasu do czasu zdarzają się takie perełki jak ta. Instrument de facto jest komercyjny i w pełnej wersji kosztuje 12 euro, ale w wersji bezpłatnej (VST dla Windows, pobieramy stąd) też można z niego skorzystać, choć z pewnymi ograniczeniami. Oprócz pojawiającego się co chwila „ekranu powitalnego” wersja bezpłatna jest jednogłosowa i nie pozwala na wyrenderowanie dźwięku w tradycyjny sposób. Wprawdzie można włączyć domyślny interfejs użytkownika, jeśli kogoś denerwują co chwila znikające regulatory, a dźwięk zarejestrować poprzez nagranie wyjścia z DAW, ale znacznie prostsze, łatwiejsze i bardziej uczciwe będzie kupno instrumentu. Wytwarza on brzmienia, które mają symulować niestabilne układy elektroniczne, czyli takie, które uległy wzbudzeniu lub są zakłócone przez trzaski. Ale robi to w bardzo muzyczny sposób, okraszając dźwięk schowanymi pod maską efektami.Czytaj dalej
NoiseMaker: nieczyste szumienie (freeware)
TAL-NoiseMaker to bardziej zaawansowana wersja instrumentu TAL-Elek7ro z zupełnie nowym silnikiem syntezy, bardziej stabilna i lepiej brzmiąca. Wbrew nazwie nie wytwarza szumu, a jedynie bardzo ciekawe dźwięki o charakterze muzycznym, których możliwości całkiem nieźle reprezentuje 128 fabrycznych presetów. Jest tu parę ciekawostek, między innymi nowy filtr z samowzbudzeniem, modulator pierścieniowy czy zaawansowana obwiednia ADRS pozwalająca tworzyć zarówno szybkie dźwięki solowe i basowe, jak i leniwe pady. Szczególnie interesująco, wręcz doskonale, wypadają niektóre dźwięki basowe, co będzie słychać w paru momentach mojej prezentacji. Ale na przykładzie NoiseMakera chciałem pokazać inne zjawisko, dość typowe dla wielu prostych instrumentów VST.Czytaj dalej

Koszyk (


