Wpisy oznaczone tagiem

vst

Eventide UltraChannel za darmo do 8 lipca

Opublikowano przez

ultrachannelFirma Eventide udostępniła wtyczkę UltraChannel każdemu, kto jest nią zainteresowany i nie chce zapłacić kwoty 249 dolarów – bo tyle ta wtyczka kosztuje w normalnej sprzedaży. Gdzie tkwi haczyk? Trzeba mieć klucz iLok, a w zasadzie zainstalowany program iLok License Manager oraz zarejestrowane bezpłatne konto iLok. Gdy mamy już konto o wybranej przez nas nazwie, udajemy się na tę stronę i wypełniamy znajdujący się poniżej formularz. Oczywiście tam jest kolejny haczyk pod postacią Access Code. Nie do końca wiadomo o co chodzi, ale na stronie YouTube firmy Eventide znajdziemy numer kuponu 07D96411. Ludzie z KVR i BPB mówią, że można też użyć jednego z dwóch: 057F6CE2 lub 01B604BE, i jest to działanie legalne. Po wypełnieniu ankiety przechodzimy na stronę, z której można pobrać instalatory dla PC i Mac, w wersji 32- i 64-bitowej (linki przychodzą też pocztą na podany adres mailowy).
Po uruchomieniu iLok Licence Manager i zalogowaniu się na swoje konto znajdziemy na nim licencję na UltraChannel Native. Nie ma daty końca ważności licencji, więc można przypuszczać, że jest wieczysta i nie kończy się wraz z promocją. Licencję można aktywować na komputerze, więc nie jest nam potrzebny klucz iLok. Potem pozostaje nam już tylko instalacja i możliwość korzystania ze wspaniałej wtyczki, która udostępnia nam dwa procesory dynamiki, emulację transformatora, 5-pasmowy korektor parametryczny, delay i funkcję Micro Pitch Shift. Delicje!

Bezpłatny KlipFreak dla PC i Mac (wideo)

Opublikowano przez

klipfreakAudio Assault KlipFreak to ciekawa, bezpłatna wtyczka klipera, której zadaniem jest obcinanie wierzchołków sygnału w możliwie najbardziej muzyczny sposób. Interesującą cechą tego procesora jest to, że dostępny jest zarówno dla komputerów PC jak i Mac, w wersji 32- i 64-bitowej oraz formatach VST, AU i RTAS. Poniżej prezentacja zastosowania tej wtyczki w obróbce pętli perkusyjnej. Wtyczkę można pobrać ze strony producenta. Jak deklarują twórcy, KlipFreak przeznaczony jest głównie do obróbki pętli perkusyjnych oraz pracy na grupie lub sumie, choć możliwości tego narzędzia są oczywiście znacznie większe. Należy jednocześnie pamiętać o tym, że sygnały o niskiej częstotliwości mają większą energię niż tony średnie i wysokie, więc to one będą pierwsze podlegały obcinaniu, co może wywołać mało przyjemny efekt brzęczącego dźwięku w zakresie harmonicznych sygnału stopy. Jak jednak pokazano niżej, można to sprytnie ominąć, a przy okazji „wycisnąć” z pętli więcej dynamiki. Wtyczka ma własny moduł limitera, który ogranicza poziom sygnału wyjściowego.

Tunefish 4 – bezpłatny syntezator (PC, Mac, Linuks)

Opublikowano przez

tunefish_4Bardzo ciekawy instrument zaproponowała grupa Brain Control. Jest to czwarta wersja syntezatora Tunefish, który dostępny jest dla komputerów PC, Linuks i Mac, zarówno w wersji 32 jak i 64-bitowej (pobieramy stąd). W przypadku wtyczek freeware to prawdziwa rzadkość. Syntezator łączy elementy syntezy addytywnej i syntezy z tablicą próbek, charakteryzując się przy tym dużą przejrzystością, łatwością obsługi i brzmieniem sprawdzającym się w nowoczesnej muzyce elektronicznej. W charakterze oscylatorów, a w zasadzie oscylatora, działa tu sekcja Generator, gdzie możemy ustawić wynikowy kształt próbki oraz podejrzeć jej widmo. Ustawień dokonujemy regulatorami Bandwidth, Damp, Harmonics, Drive, Scale i Modulation, przy czym trudno tu mówić o jakichś regułach – trzeba grać, kręcić i słuchać. Do „pomnożenia” głosów używa się kontrolki Spread (z dużą ostrożnością) oraz przycisków w sekcji Unisono. Możemy też dodać szum o zdefiniowanym przez nas charakterze. Sam surowy szum brzmi zazwyczaj nieciekawie, więc warto go czymś zmodulować. I w tym zakresie mamy genialnie prostą matrycę modulacji, w której wybieramy źródło modulacji (dwa LFO z możliwością synchronizacji do tempa lub dwie obwiednie) oraz głębokość i cel modulacji (praktycznie każdy parametr w instrumencie, wliczając w to modulację głębokości modulacji – bardzo fajna rzecz). Całość uzupełnia sekcja porządnie brzmiących efektów, wśród których na szczególną uwagę zasługuje filtr formantowy oraz Distortion.
Tunefish to świetny instrument dla osób poszukujących prostego syntezatora, w którym mogą trochę na drodze przypadku, a trochę ze świadomością celu, do jakiego dążą, wykreować interesujące dźwięki. Zdecydowanie polecam.

Panipulator 2.0 (freeware dla PC i Mac)

Opublikowano przez

panipulatorSą takie wtyczki, które z pozoru wydają się mało interesujące, ale potrafią bardzo ułatwić pracę. Do nich z pewnością należy Panipulator 2.0 (będąca już jakiś czas w Sieci, ale niewielu o niej słyszało), która pozwala na szybką kontrolę materiału stereofonicznego bez konieczności posiadania odpowiednich manipulatorów w systemie odsłuchowym. Możemy bardzo sprawnie określić kompatybilność naszej produkcji z trybem stereo (pamiętając o tym, że w wielu klubach muzyka odtwarzana jest monofonicznie), możemy zmieniać polaryzację, zamieniać kanały, słuchać sumy w trybie 3 i 6 dB cichszym (by tą metodą określić, czy wszystkie elementy są tak samo słyszalne na różnych poziomach głośności), a także monitorować wyłącznie kanał lewy lub kanał prawy. Za kontroler monitorów, który oferowałby podobne funkcje musielibyśmy zapewne sporo zapłacić, a tu mamy to za darmo w postaci wtyczki dla Windows i Mac we wszystkich obecnie stosowanych formatach. I jeszcze jedno: wszystkie parametry tej wtyczki podlegają automatyzacji, a zatem można się też pokusić o jej wykorzystanie na śladach i grupach. W jakim celu? Na przykład kreatywnym…
Twórcą tej wtyczki jest Brandon Drury z Recording Review, a dystrybucją zajmuje się Boz Digital Labs. Procesor można pobrać ze strony Boz Digital Labs (ale tu potrzebna jest rejestracja i przejście procedury zakupu towaru za 0 $), albo – idąc na skróty – pobrać bezpośrednio ze strony Recording Review.

Bezpłatna emulacja fragmentu konsolety Trident

Opublikowano przez

the_arqOstatnio moją uwagę zwróciła wtyczka ARQ High EQ (niestety dostępna tylko dla Windows), której twórcą jest firma CDS Audio Software. CDS w tym wypadku to skrót od Classically Defined Sound. Wykorzystując technologię splotu stosowaną w procesorze Nebula (zainteresowane osoby znajdą więcej informacji na ten temat pod tym linkiem), CDS stworzył pakiet wtyczek emulujących – a w zasadzie odwzorowujących z niemal fotograficzną dokładnością – pracę elementów wchodzących w skład legendarnej analogowej konsolety Trident A-Range. Konsolet takich powstało raptem 13, więc stworzenie wirtualnej repliki ma sens z historycznego punktu widzenia. W skład pakietu wchodzi 6 wtyczek emulujących określone elementy miksera, a całość kosztuje 79 dolarów.
Dla zachęty producent udostępnił za darmo fragment tej większej układanki pod postacią korektora wysokich częstotliwości, który każdy może pobrać (w wersji 32- i 64-bitowej) z tej lokalizacji (wpisujemy maila, na który przychodzi link). Generalnie rzecz ujmując pozwala on podbić lub stłumić półkowo częstotliwości od 8 d 20 kHz, a zatem umożliwia np. rozjaśnienie poszczególnych partii lub całego miksu. Praca w zakresie wysokich częstotliwości to pięta achillesowa wielu korektorów wirtualnych, ale w tym wypadku nie ma mowy o żadnych niedoróbkach. Filtr brzmi naprawdę znakomicie i oferuje to, co mają tylko najlepsze narzędzia tego typu: góra jest bardzo gładka i naturalnie brzmiąca do tego stopnia, że można odnieść wrażenie, iż w zasadzie w dźwięku niewiele się zmieniło. Gdy jednak wyłączymy korektor, to nagle czujemy się tak, jakby ktoś na monitory położył gruby koc i cała magia gdzieś znika.
Trzeba brać pod uwagę spore opóźnienie, jakie korektor wprowadza do sygnału, a niektóre słabsze komputery mogą złapać lekką zadyszkę przy jego uruchomieniu.

Darmowe wtyczki od Ugo Audio

Opublikowano przez

ugoaudioNiecałe trzy lata temu na łamach 0dB.pl opisywaliśmy świetny syntezator Rez od Ugo Audio. Wtedy właśnie ukazała się jego trzecia i prawdopodobnie ostatnia wersja. Od tamtego czasu autor (Chris Sciurba) nie stworzył żadnej nowej wtyczki ani nie zaktualizował żadnej z istniejących. Kilka dni temu potwierdził, że wszystko wskazuje na to, że więcej wtyczek już nie powstanie, a wszystkie pluginy (łącznie z tymi, które dotychczas były płatne) można pobrać za darmo na licencji freeware z jego strony internetowej – www.ugoaudio.com.

Choć niektóre wtyczki mają już swoje lata, to wciąż brzmią świeżo i bardzo charakterystycznie. Oprócz flagowego Rez, warto zapoznać się z brzmieniem syntezatora M-theory czy też multiefektem Metallurgy. Dema wszystkich wtyczek można przesłuchać bezpośrednio na stronie autora.

Warto dodać, że Chris Sciurba tworzy brzmienia dla firmy Camel Audio.

SlickEQ – nowa wtyczka nowej supergrupy

Opublikowano przez

slickEQWtyczki Herberta Goldberga (znanego jako Bootsie) to znakomity przykład bezpłatnych narzędzi o wyglądzie i cechach profesjonalnych produktów z najwyższej półki. Mają wszak jedną wadę – są tylko dla Windows i w formacie 32-bitowym. Teraz jednak powstała chyba najpotężniejsza koalicja wśród twórców wtyczek, prawdziwy dream team. Do Goldberga dołączył bowiem Władysław Gonaczarow (twórca genialnego kompresora Mołot) oraz Fabien Schivre (znany z jednego z najlepszych kompresorów świata, czyli Tokyo Dawn Labs TDR). To międzynarodowe trio udostępniło właśnie swój pierwszy wspólny produkt, którym jest TDR VOS SlickEQ. Dzięki współpracy tych doskonałych programistów możemy się cieszyć wtyczką zarówno dla komputerów Windows jak i Mac, w wersji 32- i 64-bitowej.
SlickEQ to 3-pasmowy korektor semiparametryczny (czyli bez regulacji szerokości działania filtrów), wyposażony w sekcje Low, Mid i High. Pierwsza i ostatnia mogą działać półkowo lub pasmowo, a środek tylko pasmowo. Mamy też filtr dolnozaporowy przestrajany od 0 do 350 Hz, funkcję subtelnej saturacji (3 tryby brzmieniowe z regulowaną głębokością) oraz opcję kompensacji zmian poziomu na wyjściu, która działa trochę jak kompresor/limiter, pozwalając zachować niezmienioną odczuwalną głośność bez względu na głębokość regulacji. Korektor może działać w odniesieniu do sumy stereo, w trybie mono lub przetwarzać różnice między kanałami (np. dla uzyskania efektu poszerzenia). Inne funkcje to zmiana koloru interfejsu, zarządzanie presetami, cofanie/ponawianie poleceń, porównywanie trybów A/B oraz obsługa kółka myszki.
Korektor należy do grupy tych narzędzi, które działają bardzo subtelnie, choć same filtry są dość głębokie (+/- 18 dB). Jeśli będziemy go stosować, to raczej do prac „dopieszczających”, a nie do zasadniczej korekcji materiału. Zdecydowanie zabrakło mi jakiegoś sensowniej działającego regulatora poziomu wyjściowego, ponieważ przy tak subtelnie słyszalnej korekcji trzeba czasem mocniej podkręcić gałkę wzmocnienia filtru, a to już powoduje przesterowania na wyjściu. Kompensacja poziomu nie ma żadnej regulacji, więc jesteśmy zdani na jej automatykę, która ma tendencję do zniekształcania niskich tonów. Dużo lepiej pracowało mi się z korekcją na pojedynczych śladach, gdzie nie ma jeszcze tak wypełnionej dynamiki jak w kompleksowych miksach, i wtedy lepiej można zapanować nad poziomami i ogólnym balansem brzmieniowym. Zresztą sami sprawdźcie – wtyczkę można pobrać stąd. Ja przyznam szczerze, że od bezkrytycznego zachwytu nad SlickEQ dzieli mnie jednak pewien dystans.

Mówiąca wtyczka VST (freeware)

Opublikowano przez

vstspeakOdgłosy mówiącego robota zawsze są w modzie i doskonale sprawdzają się w wielu gatunkach muzycznych. Twórca edytora Wavosaur udostępnił bezpłatną wtyczkę o nazwie VST Speek (co do pisowni są rozbieżności, nawet u samego dewelopera, ponieważ w opisie jest VST Speek, a na wtyczce VST Speak…). Po wpisaniu dowolnego tekstu (z uwzględnieniem fonetyki angielskiej) wtyczka go odczytuje, a my mamy możliwość regulacji szeregu parametrów związanych z brzmieniem (patrz prezentacja poniżej). Dźwięk możemy wyzwolić przyciskiem Speak albo podaniem komunikatu MIDI Note (wtyczka reaguje na wysokość dźwięku). Dodatkowo możemy zautomatyzować wszystkie jej parametry, co otwiera przed nami drogę do zaawansowanego kreowania końcowego rezultatu brzmieniowego. Wtyczka będzie rozwijana, a już niebawem możemy się spodziewać wersji dla OS X. Wtyczka pisana jest w czystym kodzie (bez użycia SynthEdit/SynthMaker) i bazuje na syntezatorze wokalowym Software Automatic Mouth (SAM) stworzonym swego czasu przez Softvoice Inc dla komputerów Commodore 64.
Na blogu producenta znajdziemy linki do pobrania wersji 1.2 w formacie 32- i 64-bitowym.

Izotope BreakTweaker – wtyczkowy instrument perkusyjny

Opublikowano przez

breaktweakerNowy instrument firmy iZotope jest efektem współpracy z producentem muzyki trance Brianem Transeau, szerzej znanym jako BT. BreakTweaker to połączenie syntezatora perkusyjnego, sekwencera oraz narzędzia do zaawansowanej edycji pętli rytmicznych. Z pewnością idealnie nada się do tworzenia skomplikowanych, glitchowo-dubstepowych bitów, opartych na wszelakich cięciach, zgrzytach i podciągnięciach.
BreakTweaker to instrument perkusyjny, który chyba łatwo może pretendować do miana „wszystko w jednym”. Tworzenie barw odbywa się za pomocą generatora, który pracuje na bazie syntezatora wavetable lub próbek dźwiękowych. Pętle rytmiczne możemy tworzyć za pomocą pokładowego sekwencera, obsługującego sześć ścieżek, zaś rozbudowane efekty dźwiękowe wytwarza silnik MicroEdit, który poszczególne uderzenia tnie na tysiące małych kawałeczków, umożliwiając dodatkowo edycję wysokości dźwięków. Za wynalazcę tej techniki – będącą także jedną z odmian syntezy granularnej – uznawany jest właśnie BT, który współpracował już z iZotope przy produkcji popularnej wtyczki Stutter Edit.
BreakTweaker to kompleksowe narzędzie to produkcji pętli rytmicznych, z pewnością idealne dla wszystkich, którzy lubią skomplikowane efekty brzmieniowe osiągać w sposób łatwy, prosty i przyjemny. Bo – nie oszukujmy się – technika stutter edit raczej do najprostszych nie należy…
Stefan Głowacki

Działającą bez ograniczeń przez 10 dni wersję demo można ściągnąć stąd. Po 10 dniach przełączy się w tryb demo, co pewien czas przerywając pracę ciszą. W ciągu 10 dni intensywnej pracy można stworzyć własną kolekcję różnego typu breaków, więc propozycja iZotope choćby z tego względu może zasługiwać na uwagę.

SynthMaster Player Free (PC i Mac)

Opublikowano przez

synthmaster_freeSynthMaster Player Free to bezpłatny odtwarzacz presetów syntezatora KV331 Audio SynthMaster, który uważany jest za jeden z ciekawszych instrumentów wirtualnych na rynku. Player dostępny jest dla komputerów PC (32/64 bity) i Mac (32/64). Na jego pokładzie znajdziemy 150 gotowców pochodzących z pełnej wersji tego instrumentu. I choć nie ma możliwości głębszej zmiany ustawień dostępnych barw, to jednak odtwarzacz pozwala na stosowanie podstawowej edycji w odniesieniu do niektórych parametrów barwy, np. filtru, obwiedni i efektów (w ich wypadku na zasadzie włącz/wyłącz), umożliwiając też korzystanie z dwóch warstw. Mamy również dwie grupy wysyłkowe, przy czym efekty możemy aktywować tylko na pierwszej z nich.
Instrument w tej wersji należy do gatunku takich, które zawsze gdzieś w którymś miejscu mogą się przydać, oferując dość podstawowe, ale grywalne barwy. W ich wyszukiwaniu pomaga przeglądarka zawężająca zakres wyboru oraz wyszukiwarka. I choć zaawansowane wyszukiwanie w odniesieniu do 150 presetów wygląda na lekką przesadę, to niekiedy pozwala zaoszczędzić czas. Zresztą sami wypróbujcie – może Wam się spodoba. Przed pobraniem trzeba podać e-mail oraz imię i nazwisko, na podstawie których generowany jest klucz do syntezatora. Przy jego uruchamianiu w DAW pojawia się okienko informujące o promocji cenowej na bardziej zaawansowaną wersję Playera.