Wpisy oznaczone tagiem

pomiary

Eve Audio SC205 (recenzja)

Opublikowano przez

W historii przemysłu pro-audio bardzo często zdarzało się, że założyciele lub współzałożyciele firmy, która odniosła rynkowy sukces, zakładali inne firmy, o podobnym profilu, ale o nieco innej filozofii produktów. Tak też stało się w przypadku firmy Adam Audio, której współtwórca i były prezes Roland Stenz oraz Kerstin Mischke, była szefowa marketingu, założyli wspólnie nową firmę o nazwie Eve Audio, produkującą monitory studyjne.
Charakterystyczną cechą monitorów Eve Audio są woofery z wyjątkowo sztywną membraną z kompozytu na bazie struktury plastra miodu (SilverCone – stąd nazwa aktualnie dostępnych modeli: SC). Nowością w monitorach Eve Audio jest gałka na panelu czołowym, która jest typowym enkoderem z funkcją przycisku, otoczonym diodami sygnalizującymi pozycję. Gałką tą regulujemy nie tylko głośność, ale też wyciszamy monitory i regulujemy ustawienia trzech typów filtrów.
Elektronika monitorów w znacznej mierze opiera się na DSP i konwersji analogowo-cyfrowej zrealizowanej za pośrednictwem wysokiej klasy przetworników Burr-Brown. Na drodze cyfrowej realizowane są przede wszystkim dostępne w monitorze filtry oraz odpowiednie korekcje fazy sygnału.
Aktualnie na stronie internetowej firmy Eve Audio znajdziemy całą gamę modeli monitorów oraz subwooferów, z których w czasie pisania tego tekstu dostępne były tylko dwa: SC204 z 4-calowym wooferem oraz SC205, który jest przedmiotem niniejszej recenzji.Czytaj dalej

Event 2020BAS V3 (recenzja)

Opublikowano przez

W kwietniowym numerze magazynu Estrada i Studio właśnie ukazał się test monitorów Event 20/20BAS V3. Poniżej zamieszczam kilka wyjątków z tego artykułu wraz ze spostrzeżeniami Tomka Hajduka, których już nie zdążyliśmy opublikować w druku.

Event 20/20 to jedne z najdłużej produkowanych monitorów aktywnych w branży pro-audio. Pierwsza ich wersja ukazała się na rynku w 1995 roku i choć aktualnie dostępna wersja V3 sporo różni się od oryginału, to jednak kształt, wymiary oraz w pewnym zakresie brzmienie pozostały niezmienione. Od kiedy właścicielem marki Event stał się australijski Røde, produkty tej firmy wróciły w glorii chwały do najbardziej prestiżowych studiów nagrań na świecie. Pierwszymi monitorami Eventa pod nowym kierownictwem były fenomenalne zestawy Opal (patrz test w EiS 5/2010). Przy wszystkich swoich zaletach i wybitnych walorach brzmieniowym monitory te mają jeden problem – są stosunkowo drogie (ok. 6 tys. zł za sztukę).
Z tego właśnie względu zdecydowano się na powrót do sprawdzonej już koncepcji 20/20 – monitorów, które zawsze miały dobrą prasę, cieszyły się dużą popularnością wśród producentów i realizatorów, i charakteryzowały się relatywnie niską ceną.Czytaj dalej

Avid Mbox (test i pomiary)

Opublikowano przez

Nowa generacja interfejsów Avid/Digidesign różni się od poprzedników nie tylko nazwą (Avid zamiast Digidesign), ale też zdecydowanie większą funkcjonalnością i ujednoliceniem wzornictwa trzech modeli: Mbox Mini, Mbox i Mbox Pro. Zajmijmy się modelem pośrednim, czyli wersją Mbox.
Urządzenie charakteryzuje się wyjątkowo solidną konstrukcją. Korpus wykonany jest z jednolitego kształtownika aluminiowego, a w środku znajduje się stalowe chassis, do którego mocowane są wszystkie elementy: płytka drukowana, złącza i manipulatory. Mbox całkiem sporo waży i sprawia wrażenie bardzo porządnie wykonanego. Na dość oszczędnie rozplanowanym panelu czołowym znajdziemy manipulatory dwóch kanałów wejściowych oraz toru wyjściowego. Wejścia mikrofonowo-liniowe kanałów 1 i 2 znajdują się z tyłu i wyprowadzono je na złączach typu combo (produkcji firmy Amphenol). Z przodu znajdziemy regulatory czułości, diodowe wskaźnik obecności i przesterowania sygnału, przycisk aktywacji ogranicznika poziomu sygnału wejściowego (Soft Limiter charakteryzujący się ograniczaniem przypominającym miękkie zaokrąglanie typowe dla analogowych rejestratorów taśmowych) i przełącznik wyboru wejścia (wejście instrumentalne na przednim panelu lub wejście mikrofonowo-liniowe na tylnym panelu). Pociągając gałkę GAIN aktywujemy 20-decybelowy tłumik poziomu sygnału wejściowego dla wejścia combo.
W sekcji głównej panelu czołowego znajdziemy przycisk włączający napięcie fantomowe +48 V oraz przycisk uniwersalny MULTI. Z poziomu programu Pro Tools możemy go przypisać do wybranych funkcji tej aplikacji, w tym dodawania ścieżki, rozpoczęcia i zatrzymania nagrywania, nabijania tempa efektu delay, przemieszczania pomiędzy znacznikami, zapisywania sesji itd. Wszystkie przyciski na panelu czołowym są lekko podświetlane, by można było je zlokalizować w ciemności (podświetlanie można wyłączyć w opcjach interfejsu). Po aktywowaniu przypisanych do nich funkcji diody w przyciskach rozświetlają się z pełną jasnością.Czytaj dalej

ADAM A3X: mistrzostwo świata? (recenzja)

Opublikowano przez

Razem z debiutem monitorów ADAM AX, które zastąpiły oferowaną dotąd serię A, na rynku pojawił się najmniejszy model w tej linii produktów, nie mający dotąd swojego bezpośredniego odpowiednika. A3X jest mały, tani i wszędzie chwalony – a jak jest naprawdę?

Wymiary A3X nie obiecują szczególnych doznań, jeśli chodzi o przekaz najniższych tonów. Do tego jeszcze woofer, którego średnica membrany (4,5") bardziej kojarzy się z głośniczkami do komputera niż monitorami do pracy, było nie było, studyjnej. Ale… Stosując różnego typu skróty myślowe możemy przyjąć, że tak mała obudowa daje większą możliwość wykazania się głośnikowi niskotonowemu, jeśli chodzi o dostarczaną do niego moc. Z niewielkiego pudełka trudno jednak będzie nam uzyskać odpowiednio wysoki poziom niskich tonów, chyba że zastosuje się tu odpowiednie zabiegi po stronie elektronicznej. Niewielkie wymiary obudowy i mała średnica membrany mogą się wówczas okazać atutem, ponieważ skracają czasy oscylacji układu drgającego. Gdyby zestaw ten miał być konstrukcją pasywną, to taka sztuka w przypadku bass-refleksu raczej by się nie udała. Gdy jednak mamy do czynienia z konstrukcją aktywną, to można trochę pomóc prawom fizyki i spróbować osiągnąć właściwy efekt brzmieniowy.Czytaj dalej