Automatyczny kreator padów (freeware)

Opublikowano przez

Czy kreator może być automatyczny? Darujmy sobie rozważania filozoficznej nieco natury i przejdźmy do rzeczy. Są takie wtyczki, z którymi pracując zaczynamy się zastanawiać: „kurczę, to dlaczego inni każą sobie płacić za to, co tutaj mam za darmo?”. Do takich należy właśnie PadMaker (plik RAR pobieramy stąd – VST tylko dla Windows). Jak sama nazwa wskazuje PadMaker służy do tworzenia brzmień typu pad, czyli podkładowych.Czytaj dalej →

Ćwierć wieku Electronic Musician

Opublikowano przez

Electronic Musician – amerykański magazyn, który dla EiS przez wiele lat był niedoścignionym wzorem, świętuje obecnie swoje 25-lecie! W zasadzie to „tylko” 10 lat więcej niż EiS, ale tak naprawdę to aż 10 lat. Mam przyjemność znać byłych i obecnych redaktorów i współpracowników tego pisma, i muszę przyznać, że fajne z nich chłopaki. Na rynku prasowym w USA w latach 2000-2005 dokonała się prawdziwa rewolta, tytuły przechodziły z rąk do rąk, zmieniały się redakcje, redaktorzy, wydawcy.Czytaj dalej →

Odszedł Fritz Sennheiser

Opublikowano przez

Dr Fritz Sennheiser – założyciel firmy noszącej jego nazwisko, konstruktor, wynalazca i wizjoner, zmarł 18 maja, zaledwie kilka dni po swych 98 urodzinach. Dr Fritz Sennheiser zbudował potęgę firmy, która po dziś dzień jest przedsiębiorstwem rodzinnym – jedną z największych tego typu firm w Europie. Kilka lat temu miałem okazję zwiedzać zakłady w Wennebostel, gdzie otoczony nowoczesnymi halami produkcyjnymi stoi niewielki domek doktora Sennheisera – pierwsza siedziba firmy. W nim to właśnie powstawały pierwsze projekty i historyczne wynalazki, a obecnie mieści się tam małe muzeum. Dr Fritz Sennheiser zaszczycił też swoją obecnością obchody 60-lecia firmy zorganizowane z wielką pompą w wynajętym do tego celu całym pawilonie Expo w Hanowerze. Byłem już na wielu różnych rautach, przyjęciach i rocznicach obchodzonych przez firmy z branży, ale tak wystawnego przyjęcia, na dobrze ponad tysiąc osób, z kilkoma kuchniami do wyboru i przygrywającym do kotleta Lionelem Richie to jeszcze nie widziałem. Mogłem tam osobiście spotkać dra Fritza, jeszcze w niezłym zdrowiu – przemiłego staruszka, który razem z takimi ludźmi jak Georg Neumann czy Eugen Beyer tworzyli historię mikrofonów. Od wielu już lat firmą zarządza syn dra Fritza – prof. dr Joerg Sennheiser.

Muzyka z odgłosów siedzenia

Opublikowano przez

Nie, to na pewno nie jest tak, jak można sądzić przeczytawszy tytuł… Chodzi tutaj o odgłosy wydawane przez elektryczny napęd fotela w samochodzie, które następnie zostały twórczo przetworzone na dźwięki o charakterze muzycznym. Jim Stout (twórca bibliotek brzmień, presetów dla Rolanda itd.), pokaże Wam jakie ciekawe efekty można otrzymać z tak oczywistych, wydawałoby się, i łatwych do uzyskania dźwięków. Wystarczy mikrofon pojemnościowy, przenośny rejestrator i trochę pracy z edytorem audio, by zaskoczyć wszystkich nowymi, nietypowymi brzmieniami.Czytaj dalej →

Nowy Genobazz (freeware)

Opublikowano przez

Michael Dubois (Tek’it Audio) udostępnił nową wersję (1.1) swojego syntezatora Genobazz (instalator pobieramy stąd), który służy do uzyskiwania transowych i acidowych brzmień linii basu, różniący się od pierwszej wersji kilkoma istotnymi poprawkami mającymi wpływ m.in. na płynność zmian parametrów filtracji, ogólną stabilność i zmniejszenie apetytu na moc obliczeniową procesora. Obecnie jest to całkiem przyjemny kawałek softu, pozwalający otrzymać okrągłe, energetyczne dźwięki, szczególnie ciekawe, gdy zastosujemy automatykę parametrów.Czytaj dalej →

Z Waves nie ma żartów

Opublikowano przez

Izraelska firma Waves zasłynęła niedawno prowokacjami polegającymi na podstawianiu studiom nagrań klientów, którzy pozyskiwali metodami szpiegowskimi dane na temat nielegalnych kopii wtyczek Waves zainstalowanych w komputerach pracujących w studiu. No wiecie – kamery w guziku, dyktafony, aparaty w okularach (nasi politycy wcale nie byli prekursorami w tej dziedzinie rozwijania stosunków międzyludzkich).
Właśnie zakończyły się pierwsze sprawy sądowe, jakie dwóm nowojorskim studiom wytoczyli prawnicy Waves. Reckless Music, LLC, d.b.a. Skyline Recording Studios NYC i Quad Recording Studios, Inc. oczywiście przerżnęły z kretesem, bo Waves ma prawników z najwyższej półki (Adorno & Yoss, LLC), a sąd – jak głosi oświadczenie – „bardzo poważnie podszedł do spraw ochrony własności intelektualnej, bez względu na to, czy chodzi o muzyków, wokalistów czy producentów oprogramowania muzycznego, dzięki którym przemysł nagraniowy może miksować i nagrywać swoją muzykę„.Czytaj dalej →

Badamy ADAMy A7X (recenzja)

Opublikowano przez

Szybki rozwój technologii, wzrost oczekiwań potencjalnych nabywców oraz nie zasypiająca gruszek w popiele konkurencja sprawiły, że firma ADAM postanowiła dokonać szeregu zmian w swoich wyrobach. Tym sposobem na rynku ukazała się niedawno cała seria monitorów z literką X w nazwie, zastępując poprzednio dostępne produkty. W miejsce popularnego A7 mamy obecnie model A7X, który jest przedmiotem niniejszej recenzji.Czytaj dalej →

XPhaser kontra Classic Phaser (freeware)

Opublikowano przez

Wolfgang Krumme, czyli WOK, udostępnił swój najnowszy produkt, jakim jest wtyczka VST XPhaser. Zgodnie z nazwą jest to efekt typu phaser, a właściwie dwa niezależne od siebie phasery, które można łączyć w szereg lub równolegle. Wtyczka jest dostępna zarówno w wersji bezpłatnej (pobieramy stąd), jak i w wersji komercyjnej, kosztującej całe 11 euro (można kupić przez PayPal lub ShareIt). Różnica między wersją darmową a płatną polega na wyposażeniu tej drugiej w moduł synchronizacji LFO z tempem sesji w sekwencerze. Ot, i wszystko.

Do wyboru mamy cztery typy przebiegów modulujących (okienko z figurami geometrycznymi sugerującymi kształt fali), regulację szybkości i głębokości przestrajania oraz offset, czyli przesunięcie przebiegu modulującego względem osi zera, pozwalające uzyskać nieregularne odstrajanie. Jest jeszcze panorama i regulacja głośności. Oba moduły phasera można łączyć w szereg, równolegle, albo równolegle w przeciwfazie (środkowe położenie przełącznika).Czytaj dalej →

Nie zostawiaj sprzętu w Nashville

Opublikowano przez

Sprzęt muzyczny, w tym także instrumenty należące do największych gwiazd muzyki – gitary, wzmacniacze, perkusje, systemy sceniczne – warte dziesiątki milionów dolarów zostały zniszczone przez niedawną powódź, jaka nawiedziła Nashville. Ponad 600 pracujących tam muzyków przechowywało swój sprzęt w magazynie i kompleksie sal prób Soundcheck Nashville leżącym nad rzeką Cumberland, która wystąpiła z brzegów 2 maja.Czytaj dalej →