Sporo jest w Sieci wtyczek, które nie są już pierwszej młodości, ale doskonale zdały egzamin i wiele osób wykorzystuje je w swojej muzyce. Od czasu do czasu będę przypominać co ciekawsze, choć już trochę zapomniane VST/VSTi. Na pierwszy ogień poszedł instrument, jak mało który swą nazwą pasujący do cyklu, który nazwałem Wykopaliska. Jest to Pterosaur (do pobrania z Softpedii). Rzecz już dość leciwa, ale bardzo przyzwoicie napisana i świetnie brzmiąca. Producent tej wtyczki, Contralogic Productions, zniknął z rynku deweloperów, ale zaglądajcie czasem na jego stronę, może kiedyś powróci do życia.Czytaj dalej
Wirtualny odpowiednik Manley VoxBox (freeware)
AcquaVox to pierwszy produkt z nowej serii samodzielnych procesorów napędzanych silnikiem Nebula, jednym z ciekawszych narzędzi do przetwarzania sygnału z użyciem technologii splotu. Sam AcquaVox jest całkowicie bezpłatny, a jego zadaniem jest emulacja znanego przedwzmacniacza firmy Manley – VoxBox. Procesor dostępny jest dla systemów Windows (także 64-bitowych) oraz OS X, i można go pobrać po wcześniejszej rejestracji na stronie Acustica.Czytaj dalej
Nowy algorytm masteringu w MaximalSound
Laurent Sevestre, oferujący usługę masteringu online z wykorzystaniem opracowanego przez siebie algorytmu, poinformował o dokonanych w nim zmianach. Przypomnę, że pisaliśmy już o tej sprawie tutaj. Działanie algorytmu można wypróbować bez żadnych opłat, a średni koszt masteringu 3-minutowego utworu 16/44,1 wynosi 5 euro.Czytaj dalej
Odchudzający kontroler muzyczny
To jest wynalazek! Nie dość, że sobie pogramy, to jeszcze się pogimnastykujemy! Coś dla muzyków, którzy zbyt dużo czasu spędzają za ekranem komputera. Tutaj za pomocą tego kontrolera gra się jakimiś podłymi dźwiękami, ale wyobraźcie sobie, gdy podłączymy do tego porządniejszy moduł brzmieniowy i wykręcimy (dosłownie) jakąś energetyczną partię basu.
Rzecz nazywa się HipDisk, a opracowała ją projektantka i artystka pochodząca z Australii Danielle Wilde. Oryginał jest bardzo prosty, ponieważ konstrukcja opiera się na stykach wyzwalających pojedyncze dźwięki, ale co za problem dodać do tego chip przetwarzający sygnały na komunikaty MIDI?
Zobaczcie jak w praktyce wygląda obsługa tego instrumentu…Czytaj dalej
Pro Tools HD bez wspomagania sprzętowego
Fakty są takie: kilku znakomitych programistów-freelancerów (niektórzy nazywają ich crackerami) stworzyło klucz, który odblokował Pro Tools HD i M-Powered na komputerach Macintosh w ten sposób, że nie wymagają one podłączenia dedykowanego sprzętu Avid. Rzecz jest oczywiście całkowicie nielegalna i godzi w interesy firmy Avid, właściciela wszelkich praw do systemu Pro Tools. PT nie został opracowany pod kątem pracy natywnej, ale jako oprogramowanie współpracujące z dedykowanym sprzętem. Wyjątkiem jest mizerna funkcjonalnie i wydajnościowo wersja Pro Tools Free, którą gdzieś jeszcze można czasem spotkać w Internecie, a której użycie ograniczone było do określonych, już nieaktualnych systemów operacyjnych.Czytaj dalej
Złamany Pro Tools: koniec cichej tajemnicy
No i woreczek z ziemniakami się wysypał, a Ameryka właśnie siada do komputerów. Proszę bardzo: The AIR Users Blog, Pro Sound Web.
Korektor: Wąski jestem… (freeware)
Jak już Studiomastercomp słusznie zauważył, mamy ostatnio prawdziwy wysyp świetnych korektorów freeware, których jakość powinna zawstydzić niektóre komercyjne produkty. Narrow Q Equaliser to najnowsze dzieło Sir Elliota. Cechą charakterystyczną tej wtyczki (Windows/VST, wersję dla Cubase 4/5 pobieramy stąd, dla pozostałych DAW-ów stąd) są filtry o dużej dobroci (ale nie przesadnie dużej, nie działają jak skalpel) strojone na stałe do 9 częstotliwości od 32 Hz do 10 kHz. Moim skromnym zdaniem to znakomity korektor do wszelkiego typu prac, z premasteringiem włącznie.Czytaj dalej
Inna wersja Pro Tools
Pro Tools zawsze był systemem o kodzie zamkniętym dla deweloperów, co z całą pewnością nie ułatwiało im życia. Teraz sytuacja może ulec zmianie. Dobrze poinformowane wiewiórki powiedziały nam dzisiaj, że od dwóch dni dostępne jest tu i ówdzie narzędzie, które otwiera Pro Toolsa jak puszkę konserw, bez pomocy dedykowanego sprzętu (czyli można go uruchomić na czymkolwiek). Mało tego – zwykły LE nagle udostępnia funkcje, które do tej pory dostępne były tylko dla dużego Pro Toolsa. Wspomniane narzędzie nie jest oczywiście wspierane przez firmę Avid, a piszemy o tym tylko dlatego, że jest to wyjątkowa ciekawostka przyrodnicza (przebąkują trochę na ten temat na Gearslutz). Podobno na razie dostępna tylko dla makowców. Podobno działa jak burza.
M jak reverb (freeware)
Martin Eastwood, twórca znakomitych wtyczek z serii M, dołączył do już opracowanych kolejną. Tym razem jest to pogłos o nazwie, jakżeby inaczej, MVerb (Windows/VST – wtyczkę pobieramy stąd, a jej kod źródłowy stąd). Rzecz jest graficznie nieskomplikowana – po prostu nie ma własnego interfejsu i przyjmuje grafikę programu-gospodarza. Kilka podstawowych kontrolek, żadnych wskaźników, jednym słowem asceza do sześcianu. Ale sama wtyczka brzmi bardzo przyzwoicie, a co najważniejsze, zabiera bardzo mało mocy obliczeniowej (napisano ją w C++).Czytaj dalej
Czy to koniec europejskich konwencji AES?
Konwencja AES w Londynie odbyła się w dniach 22-25 maja 2010. I to chyba najdłuższa recenzja, jaką można na temat tego wydarzenia napisać. Panowie rozłożyli się w obiekcie wielkości sali gimnastycznej, jednej czwartej firm większość z nas nie kojarzy, drugą jedną czwartą pochwycono z łapanki i barterów, a całość można było obejść w 10 minut rozmawiając z każdym napotkanym znajomym. Całe szczęście, że pogoda dopisała, i można było pozwiedzać Londyn. Chyba nikt tej imprezy nie potrzebuje. O, w Barcelonie – to było coś!

Koszyk (


