Groove Criminals to nazwa doskonale znana czytelnikom brytyjskich magazynów Future Music i Computer Music, jak też miesięcznika Estrada i Studio. One to bowiem na swoich płytach DVD co miesiąc publikują kolekcje sampli Groove Criminals, pod którą to nazwą kryje się Oli Bell. Zaszyty w swoim studiu w Suffolk tworzy gigabajty znakomitych i do tego całkowicie bezpłatnych sampli, działając też jako dziennikarz, producent i realizator.
O wszystkich jego darmowych nowościach możecie przeczytać na jego blogu, a na prowadzonej przez niego witrynie Soundcloud znajdziecie smakowite sample i pętle. Na Soundcloud działa też wielu innych twórców sampli. Funkcjonują również całe grupy producentów, którzy tą drogą promują swoje produkty, udostępniając część z nich za darmo. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zajrzyjcie na tę stronę. A poniżej mała próbka tego, co oferuje grupa Sample collections & instrument loops.Czytaj dalej
Pulsation Lite: synteza impulsowa (freeware)
Pulsation Lite firmy Atom Splitter (Windows VST, pobieramy stąd) to lżejsza, i do tego całkowicie darmowa wersja syntezatora Pulsation Plus. Nazwa tego instrumentu koresponduje z jego brzmieniem, w którym dominującą rolę odgrywają barwy o charakterze impulsowym, z silnie zarysowanym atakiem, nieźle sprawdzające się w muzyce typu minimal. Synteza opiera się na czterech oscylatorach bazujących na próbkach impulsowych, z których każdą można dowolnie odstroić i ustawić dla nich niezależny poziom modulacji LFO i obwiedni.Czytaj dalej
Sprzętowe nowości Steinberga
Steinberg coraz częściej (i z większą energią) zaczyna wchodzić na rynek produktów sprzętowych. Trzy nowe urządzenia tej niemieckiej firmy (za którymi zapewne stoi team Yamahy) to interfejsy USB o nazwach CI1 oraz CI2 i CI2+. Wszystkie zasilane są przez USB i dostarczane wraz z dodatkowym oprogramowaniem Steinberga (Sequel LE i WaveLab LE 7 w przypadku CI1, Cubase AI5 w przypadku CI2 oraz Cubase Essential 5 w przypadku CI2+).Czytaj dalej
G8: darmowa bramka
IIRs, czyli Dan Worrall, chyba na fali mundialowego szaleństwa udostępnił wszystkim zainteresowanym bezpłatny procesor dynamiki pod postacią bramki szumów G8 (VST dla Windows, pobieramy stąd). Wtyczka ma bardzo ładny interfejs graficzny, ale uroda nie jest jej główną zaletą. Według mnie to jedna z najlepszych wtyczek VST oferujących bramkowanie sygnału. Dzięki zastosowaniu funkcji histerezy możliwe jest elastyczne dostosowanie progu zadziałania do poziomu sygnału. Tor Side Chain ma wbudowany filtr pasmowy z regulacją szerokości działania i podsłuchem sygnału po filtrze, dzięki czemu możemy bardzo precyzyjnie dostroić bramkę do określonej częstotliwości lub zakresu. Można też skorzystać z zewnętrznego toru Side Chain (w programach DAW, które taką funkcję oferują).Czytaj dalej
Obiecujący syntezator do muzyki trance (freeware)
Nie da się ukryć, że większość pojawiających się w Internecie syntezatorów VST, zwłaszcza tych, których twórcy korzystają z pomocy takich narzędzi jak SynthEdit czy SynthMaker, to – delikatnie rzecz ujmując, nieprzesadnie wybitne instrumenty. Dlatego na 0db.pl prezentuję tylko te, które – moim zdaniem – godne są Waszej uwagi. A do takich z pewnością należy L-Day Athmonova 2 (tylko dla Windows – pobieramy stąd).Czytaj dalej
Kolejne analogi znikają z rynku
Tego typu informacje będą się pojawiać coraz częściej. I to pomimo mody na sprzęt analogowy i dokładnie z takiego samego powodu, z jakiego maszyny parowe zostały zastąpione silnikami spalinowymi i elektrycznymi. Mająca swoją siedzibę w Hebden Bridge brytyjska firma Calrec Audio poinformowała oficjalnie, że z dniem 30 listopada 2010 zaprzestaje produkcji konsolet analogowych.Czytaj dalej
Bezpłatna edycja DAW Podium
Zynewave, czyli Frits Nielsen (wieloletni pracownik TC Electronic), udostępnił bezpłatną wersję swojego programu DAW Podium. Podium Free v2.31 (6,8 MB, pobieramy stąd) oferuje wszystkie funkcje swojego komercyjnego odpowiednika z kilkoma wyjątkami:
– aplikacja obsługuje tylko jedno wejście i jedno wyjście MIDI,
– mikser funkcjonuje w rozdzielczości 32-bitowej (wersja komercyjna działa 64-bitowo),
– wtyczki nie są obsługiwane w trybie wieloprocesorowym,
– nie funkcjonuje ReWire i odtwarzanie surround.Czytaj dalej
Analogue Mini: inspirująco prosty (freeware)
Analogue Mini (pobieramy go stąd) to najnowszy syntezator VST dla Windows spod znaku Minimal System Instruments. Nazwa może sugerować jakiś związek z Minimoogiem, ale tak nie jest. Dwa proste oscylatory, filtr, obwiednia filtracji oraz głośności, delay (niestety bez funkcji synchronizacji do tempa), przesterowanie, pogłos i ciekawie rozwiązane LFO. Jego ustawianie przypomina funkcję programowania sekwencera krokowego, co sprawdza się szczególnie w przypadku rytmicznych padów.
Główna wada Analogue Mini jest bardzo typowa dla bezpłatnych syntezatorów: fatalne presety, które w żaden sposób nie ukazują prawdziwego potencjału tego instrumentu. Samodzielnie można natomiast ustawić na nim naprawdę ciekawe brzmienia, zwłaszcza jeśli wykorzystamy automatykę.Czytaj dalej
Syntezator 1984: niezły rocznik (freeware)
Francuska ekipa spod znaku Pianovintage udostępniła bezpłatny instrument VST o nazwie 1984 (Windows, pobieramy go stąd), będący emulacją najprostszych syntezatorów analogowych z lat osiemdziesiątych. Konstrukcja jest prosta jak przysłowiowy cep: dwa oscylatory z czterema podstawowymi przebiegami, regulacją odstrojenia (precyzyjnie i w oktawach) oraz własnymi regulatorami głośności, filtr i obwiednia ADSR, chorus, delay, panorama i głośność wyjściowa. Moim zdaniem w tej formie jego brzmienie bardziej przypomina instrumenty typu piano-string i ambitniejsze organy niż syntezatory np. Mooga (choć mamy tu do wyboru kilka emulacji filtrów drabinkowych Boba), ale być może autorzy mieli co innego na myśli.Czytaj dalej
Slate Digital FG-X: porównanie z innymi dopalaczami masteringowymi
Zdecydowanie nie popieram tzw. wojny głośności, co nie oznacza, że nie przyglądam się nowym narzędziom dostępnym na rynku, a służącym do maksymalizacji sygnału. Najnowszym hitem wydaje się być kolejny produkt Slate Digital, która to firma zaczyna urastać na znaczącego dewelopera oferującego procesory dla profesjonalistów. O tym, że są to narzędzia dla zawodowców świadczy nie tylko ich cena (260 euro od sztuki), ale też bardzo pochlebne recenzje użytkowników (w tym i mojej skromnej osoby) pierwszego produktu firmy Amerykanina Stevena Slate’a i Francuza Fabrice Gabriela – Trigger Drum Replacer.
O tym, jak trudno jest skompresować materiał audio tak, aby zachował witalność brzmieniową, nie utracił szczegółów a jednocześnie brzmiał wystarczająco głośno wie zapewne każdy, kto próbował tej trudnej sztuki. Wprawdzie są na rynku znakomite narzędzia do tego celu firm takich jak iZotope, Waves czy PSP Audioware, ale Slate z przyjacielem postanowili wymyślić coś innego. I tak powstał system wirtualny (we wszystkich popularnych formatach wtyczek dla Windows i Mac OS X) Slate Digital FG-X, który wczoraj trafił do mojego komputera.Czytaj dalej

Koszyk (


