No i już wszystko wiadomo o nowym syntezatorze Native Instruments. Nazywa się Monark i jest wirtualnym klasycznym syntezatorem analogowym, którego brzmienie, zdaniem producenta, jest „ciepłe, organiczne i takie, jakie zdefiniowało cztery dekady muzyki popularnej. Jest jedwabiste i naturalne, a jednocześnie jego kontrola jest intuicyjna i dająca użytkownikowi możliwość szybkiego ustawienia brzmienia od początku do końca”.
Monark powstał na bazie modułów i całego frameworku Reaktora, z wykorzystaniem którego stworzono dokładne odwzorowanie modułów analogowych włączając w to brzmienie przesterowanych filtrów, dryft temperaturowy oscylatorów, charakterystyczną obwiednię, a nawet brzmienie analogowych modułów perkusyjnych.
Mój komentarz: No cóż – kolejny monofoniczny syntezator wirtualnie analogowy z modelowaniem brzmień klasycznych układów elektronicznych to coś, na co spragniona tego typu barw ludzkość czekała od dawna. Na szczęście ten okres wyczekiwania dobiegł już końca.
Tomasz Wróblewski
Analog Club Samples V1 (free soundware)
Piotr Pochwat, od dłuższego czasu zajmujący się profesjonalnie tworzeniem brzmień dla znanych firm soundware’owych (między innymi dla legendarnej już Vengeance Sound, przysłał nam informację o dostępności swojego nowego, bezpłatnego pakietu, który można pobrać z tej lokalizacji. Choć sama kolekcja zawiera 14 sampli typu one shot, to w tym wypadku nie liczy się ilość, ale jakość. Wszystkie brzmienia oscylują w okolicach klimatów muzyki klubowej (trance,house, electro itd). Podczas tej produkcji wykorzystano takie instrumenty sprzętowe jak Moog i Roland TB-303 oraz wirtualne, w tym m.in. NI Massive. Dźwięki były wielokrotnie obrabiane i przegrywane różnymi sposobami w celu uzyskania unikalnego brzmienia. Wiele sampli ma też typowe artefakty związane z analogową jakością (np. szumy). Zgodnie z załączoną licencją autor udziela pozwolenia na wykorzystywanie sampli w celach komercyjnych i niekomercyjnych, zabrania natomiast wykorzystywania ich (bez jego zgody) jako części innych bibliotek sampli. Oczywiście, aby móc w pełni wykorzystać potencjał tych sampli należy je zaimportować do samplera i rozłożyć wzdłuż klawiatury (większość współczesnych samplerów robi to automatycznie). Szczególnie efektownie brzmi próbka Mooga i próbki Bass. Poniżej krótki film pokazujący, jak wykorzystać te sample w programie Reaper i dostępnym w nim samplerze Samplomatic. W tym wypadku dźwięki wyzwalane są z zewnętrznej klawiatury, ale możne je oczywiście nagrać lub zaprogramować na ścieżce MIDI. Aby lepiej widzieć wszystkie szczegóły proponuję włączyć podgląd filmu w trybie pełnoekranowym.
Mastering z Ozone (nowa wersja bezpłatnego e-booka)
Firma iZotope udostępniła najnowszą, zaktualizowaną wersję (2013) swojej popularnej publikacji pod tytułem Mastering with Ozone, obejmującą wszystkie nowe funkcje i możliwości wprowadzone wraz z pakietem Ozone 5. Przypomnę tylko, że Ozone 5 to jeden z najlepiej wyposażonych i najchętniej używanych przez wiele osób na całym świecie pakietów masteringowych dla komputerów PC i Mac, obejmujący całą gamę procesorów oraz narzędzi do analizy i pomiary sygnału. System Ozone pozwala nie tylko na pracę w typowym trybie stereo, ale i mastering w trybie Mid-Side, dzięki czemu przed inżynierem masteringu otwierają się nowe możliwości w zakresie ingerencji w dźwięk. I choć wielu masteringowców się do tego nie przyznaje, eksponując znajdujące się w swoich pracowniach drogie urządzenia sprzętowe klasy masteringowej, to bardzo często korzystają oni właśnie z Ozone 5 dla tzw. „szybkich robótek”, zwłaszcza gdy pracują online. Oczywiście, nie ma w tym nic złego, bo Ozone 5 to naprawdę świetnie brzmiący i dający olbrzymie możliwości system. Oprócz publikacji Mastering with Ozone (dostępnej jako tradycyjny PDF i dla urządzeń iOS), firma iZotope udostępnia też Dithering with Ozone oraz Ozone 5 Help Guide, które także można pobrać stąd.
Kompresja od podstaw
Kompresja od podstaw to trwający 2 godziny i 4 minuty kompleksowy kurs, który został już wcześniej opublikowany jako fragment większej całości na płycie DVD Produkcja muzyczna od podstaw. Teraz osoby, które są zainteresowane tą tematyką, a nie mają wspomnianej płyty DVD, mogą w cenie 30 zł zakupić tę jej część, która jest poświęcona kompresji, i od razu pobrać ją na twardy dysk swojego komputera. To najbardziej wszechstronne opracowanie na temat szeroko pojętej obróbki dynamiki jakie kiedykolwiek ukazało się w języku polskim, prezentujące ciekawe, niekiedy wręcz odkrywcze spojrzenie na niektóre aspekty kompresji w zastosowaniach praktycznych.
Zresztą mało które urządzenie potrafi być jednocześnie tak proste i tak skomplikowane, tak łatwe w użyciu, a jednocześnie stawiające przez realizatorami tyle wyzwań. Mało które obrosło też taką legendą podsycaną przez niektórych producentów muzycznych i realizatorów doszukujących się w nim magicznych niemalże właściwości. Mowa o kompresorze dynamiki sygnału dźwiękowego. Jest on jednym z kilku typów urządzeń – w wersji sprzętowej lub w postaci wtyczek – wpływających na obwiednię głośności sygnału audio i wraz z bramką szumów, ekspanderem i limiterem wchodzi w skład grupy narzędzi określanych mianem procesorów dynamiki sygnału dźwiękowego.
W kursie, który obecnie dostępny jest w wersji download, znajduje się 10 części:
01. Nasz słuch a kompresja (08:33)
02. Kompresja – wprowadzenie (05:17)
03. Budowa kompresora, część 1 (12:56)
04. Budowa kompresora, część 2 (19:29)
05. Kompresory (FET) (07:19)
06. Kompresory optyczne (10:36)
07. Kompresory VCA i Vari-mu (06:33)
08. Kompresor kontra limiter (15:16)
09. Obróbka dynamiki w praktyce (22:08)
10. Kompresja wielopasmowa (15:50)
Filmy mają format MOV HD 1280×720, 15fps, dźwięk 44,1 kHz/16 bitów, a całość została spakowana do postaci pliku RAR (objętość pliku 1,17 GB, 2,6 GB po rozpakowaniu).
Nowy syntezator Native Instruments
Na razie wiemy tylko tyle, że będzie to nowy syntezator wirtualny Native Instruments, który ma mieć wszystkie pod sobą i że zaczęła się rewolucja. No tak, ale w ten sposób piszą o swoich nowych produktach niemal wszyscy, więc specjalnych powodów do niepokoju nie widzę. Tu natomiast można posłuchać krótkich numerów z nowym instrumentem w roli głównej, które brzmią ciekawie i intrygująco, ale wciąż znam instrumenty, które są w stanie takie rzeczy uzyskać. Więc? Zdaje się, że we Frankfurcie dowiemy się więcej, a może trochę wcześniej…
Nagrywanie, poradnik dla każdego
Już za kilka dni w sprzedaży powinna się ukazać najnowsza publikacja firmowana przez magazyn Estrada i Studio, nosząca tytuł Nagrywanie, poradnik dla każdego. Oto krótki cytat z artykułu wstępnego do tej publikacji, który dość dobrze oddaje to, o czym w niej możecie przeczytać:
„Jedną z największych zdobyczy technologicznych naszych czasów, patrząc pod kątem produkcji i muzyki, jest to, że każdy z nas, stosunkowo niewielkim nakładem środków może stworzyć środowisko nagraniowe, za które do niedawna trzeba było zapłacić setki tysięcy złotych. I choć wiele rzeczy stało się dzięki temu prostszymi, to jednak przy budowaniu takiego stanowiska do prac muzycznych potrzebna jest pomoc specjalistów. Z tego właśnie względu redaktorzy magazynu Estrada i Studio, we współpracy z redakcjami brytyjskich miesięczników Computer Music i Future Music postanowili skomasować pewien zakres wiedzy związanej z nagrywaniem i opublikować go w postaci poradnika dla każdego. Dla każdego, czyli zarówno dla osób początkujących, średniozaawansowanych, jak i doskonale poruszających się w tej tematyce. Atutem tego wydawnictwa jest też dołączona płyta DVD, na której znajdują się przykłady dźwiękowe wszystkich omawianych tematów, aby można było na bieżąco, w trakcie czytania, sprawdzić skuteczność naszych porad”.
Praca nad tym poradnikiem zajęła całej redakcji EiS (i mi osobiście) sporo czasu, co zapewne było widać po mniejszej liczbie wpisów na blogu… Teraz jednak, gdy publikacja już się drukuje muszę przyznać – i to bez żadnej fałszywej skromności – że jest to jedna z najciekawszych tego typu pozycji na polskim rynku. Jest w niej dużo przydatnych informacji, które trudno znaleźć gdzie indziej (np. opinia Fabrice Gabriela, współzałożyciela firmy Slate Digital, na temat emulacji miksowania w domenie cyfrowej, otwierająca oczy na wiele aspektów tego procesu). Pod koniec przyszłego tygodnia możecie już zaglądać do empików i salonów prasy pytając o tę pozycję: 164 strony, dodana płyta DVD i cena detaliczna 38,50 zł.
Cableguys PanCake 2 (freeware)
Firma Cableguys zafundowała nam nową wersję swojego procesora o nazwie PanCake (teraz PanCake 2). Jest ona dostępna w postaci wtyczek VST/RTAS dla komputerów Windows oraz VST/AU/RTAS dla komputerów Mac, a można ją pobrać z tej lokalizacji (przy okazji warto też przyjrzeć się syntezatorowi Curve 2.0.4 – w wersji demo jest w pełni funkcjonalny, ale można uruchomić tylko jedną instancję i nie daje możliwości zapisywania presetów; poza tym to jeden z najlepszych syntezatorów, z jakimi miałem do czynienia; w marcowym numerze magazynu Estrada i Studio zamieszczamy jego nieco ograniczoną funkcjonalnie wersję Curve 2 CM, która i tak potrafi zdziałać cuda z dźwiękiem!). Ale trochę odbiegłem od tematu… PanCake to wtyczka do automatycznego panoramowania sygnału w kanałach lewym i prawym, zgodnie z wykreślonym przebiegiem. To jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) procesor do tego typu prac. Zamiast męczyć się z automatyką panoramy tutaj potrzebne nam przejścia zrobimy w kilka sekund, a jeśli wyłączymy synchronizację do tempa i ustawimy częstotliwość „przemiatania” w zakresie audio, to można uzyskać bardzo interesujące efekty brzmieniowe.
Korekcja barwy dźwięku od podstaw
Korekcja barwy dźwięku (znana też jako EQ) to trwający ponad 50 minut materiał edukacyjny, będący częścią kompleksowego kursu zamieszczonego na płycie DVD Produkcja muzyczna od podstaw, ale w tym wypadku dostępny w wersji do natychmiastowego pobrania. Jeśli ktoś z różnych względów nie jest zainteresowany całą płytą, zamierza szczegółowo zapoznać się z zastosowaniem korekcji w produkcji muzycznej lub chce od razu, bez czekania na przesyłkę, mieć w swoim komputerze tę część całego kursu, która dotyczy szeroko pojętego tematu EQ, to w naszym sklepie można już takową pozycję zakupić w cenie 30 zł brutto (wystawiamy faktury VAT). Po dokonaniu zakupu za pośrednictwem karty płatniczej/kredytowej lub przelewu bankowego, na adres e-mailowy osoby kupującej zostaje wysłany indywidualny link do pobrania materiału (353 MB w postaci spakowanego pliku RAR zawierającego filmy MOV HD 1280×720, 15fps, dźwięk 44,1 kHz/16 bitów, do odtwarzania na wszelkiego typu komputerach). Cała procedura (do momentu rozpoczęcia pobierania z linku przesłanego e-mailem) trwa nie dłużej niż minutę. Przy zakupie nie jest wymagane logowanie, nie ma też konieczności zakładania konta na naszym serwisie – wszystkie czynności zostały maksymalnie uproszczone. Z linku można skorzystać trzykrotnie (co przyda się np. w przypadku zerwania transmisji). W filmach wszechstronnie omówiono zastosowania EQ z naciskiem na jej praktyczne wykorzystanie, z szeregiem różnego typu przykładów dźwiękowych i szczegółowym wyjaśnieniem wszystkich zagadnień związanych z korekcją.
Szczegółowy spis zawartości:
01. Korekcja barwy dźwięku (23:03)
00:17 – Wprowadzenie
00:58 – Pasma w korektorze oktawowym
08:34 – Brzmienie dobrego korektora graficznego
11:37 – Pierwsze zastosowania korekcji
12:24 – Wstępna produkcja czy korekcja śladów?
14:18 – Typy filtrów – wprowadzenie
14:39 – Zastosowanie analizatora VST
15:56 – Filtry pasmowe i emulacja API 560
17:21 – Filtry parametryczne i emulacja SSL 4000
18:10 – Filtry półkowe, HF/LF i rezonansowe
20:40 – Filtry w praktyce
02. Korekcja w praktyce (27:31)
00:19 – Wprowadzenie
01:00 – Widmo i korekcja przebiegu sinusoidalnego
02:49 – Widmo i korekcja przebiegu piłokształtnego
04:39 – Widmo i korekcja przebiegu prostokątnego
05:49 – Widmo i korekcja szumu białego
06:53 – Korekcja barwy bez użycia korekcji
08:33 – Korekcja stopy zestawu perkusyjnego
10:19 – Korekcja brzmienia werbla
11:16 – Korekcja gitary elektrycznej
13:22 – Korekcja basu
17:43 – Zaawansowana korekcja werbla
19:27 – Korekcja wokalu
22:20 – Korekcja brzmienia hammonda i gitary solowej
Bezpłatny enhancer i exciter
Jeśli ktoś lubi proste w obsłudze, funkcjonalne i do tego całkowicie darmowe wtyczki działające na zasadzie „lepiej/gorzej, a najlepiej tylko lepiej”, to powinien zajrzeć na stronę Elements, gdzie pojawiły się dwa procesory pełniące funkcję dwupasmowych enhancera i excitera. Możemy tu ustawić poziomy wejściowe i wyjściowe (dobrze jest mieć na sumie włączony limiter, żeby przypadkiem nie przesadzić) i dobarwić sobie niskie i wysokie częstotliwości tak mocno, jak tylko mamy na to ochotę. W przypadku czerwonego procesora kliknięcie na diody wejścia i wyjścia zmienia je we wskaźniki słupkowe, co lepiej pozwala nam się zorientować w poziomach. Oba procesory nie są jakoś szczególnie rewolucyjne, ale umiejętnie i ze smakiem zastosowane (polecam obróbkę równoległą, przy czym w torze równoległym włączamy te same wtyczki „na sucho”, aby wyrównać ewentualne opóźnienia). Wtyczki dostępne są jako VST dla Windows, ale pracują też na makach w trybie stand-alone. Można spróbować użyć ich 64-bitowej wersji, a także wersji w formacie VST3. Ponieważ pisano je w C++ teoretycznie powinny pracować na wszystkich hostach.
Madrona Labs Aalto w wersji SE (freeware)
Niemiecki Beat Magazine robi ostatnio sporo zamieszania publikując w internecie instrumenty z dołączanej do magazynu płyty DVD. Tym razem wchodząc na stronę SerialCenter, wybierając aktualny numer i klikając OK możemy zażyczyć sobie bezpłatne wersje programów Madrona Labs Aalto Solo (cena wersji pełnej to 99 dolarów) oraz SynthMaster BE i Eisenberg Einklang LE. Skupmy się na tym pierwszym, czyli Aalto. Po podaniu swojego e-maila i wypełnieniu krótkiej ankiety otrzymujemy powiadomienie, że lada moment dotrze do nas kod aktywacyjny [bug zwrócił mi uwagę, bardzo słuszną zresztą, choć nie oszczędziwszy sobie przy tym złośliwego komentarza…, że, cytuję: „na serialcenter nie trzeba sie wcale logowac, tam nie podaja zadnych numerow seryjnych, tylko hasla do zipow. ale wysylaja tylko link do Einklanga i tylko do niego to haslo sie przydaje”]. A zatem etap ten można pominąć. Dostęp do wtyczki otrzymujemy na witrynie Facebook magazynu Beat po wcześniejszym polubieniu jej profilu (w razie problemów trzeba kilka razy popróbować z tym lubieniem, za którymś razem „wskoczy” strona z linkiem do pobrania).
Instrument jest dostępny jako VSTi w wersji 32 i 64 bitowej dla komputerów Windows i 32-bitowej dla Mac. O ile zdołałem zauważyć, w porównaniu do pełnej wersji mamy brak polifonii (Aalto SE jest jednogłosowy), co na dobrą sprawę nie jest większą przeszkodą. Jest to rozbudowany syntezator o strukturze modularnej, w której poszczególne elementy można łączyć wirtualnymi kablami i uzyskiwać wszelkiego typu brzmienia, od typowo klikowych, poprzez elektronikę rodem z filmów s-f z lat 50 i 60, aż do nowoczesnych struktur podkładowych. Aalto to znakomite narzędzie dla osób lubiących eksperymentować i ceniących niebanalne rozwiązania w zakresie syntezy. Do tego dochodzi ciekawy interfejs graficzny – przejrzysty i korzystnie wpływający na pracę kreatywną. Zdecydowanie polecam.
P.S. I jeszcze jedno – Aalto jest jednym z nielicznych syntezatorów wirtualnych, którego wielkość interfejsu można w dość szerokich granicach skalować dopasowując ją do ekranu swojego komputera. Wystarczy przeciągnąć za uchwyt w prawym dolnym rogu.

Koszyk (


