Wpisy oznaczone tagiem

0dbpl

Dekonstrukcja: Tears for Fears, Shout

Opublikowano przez

Duet Tears for Fears w połowie lat 80. zdefiniował brzmienie muzyki popularnej. Utwór Shout z albumu Songs from a Big Chair to jedno z najbardziej charakterystycznych i dopracowanych produkcyjnie nagrań tej dekady.
W tym odcinku rozkładam „Shout” na czynniki pierwsze — od warstwowej partii rytmicznej, przez wielopoziomowy bas, aż po syntezatory oparte na Fairlight CMI, Emulatorze i LinnDrumie.

Zobacz dekonstrukcję na YouTube

Poniżej cała sesja odtworzona od początku do końca oraz link do pobrania materiałów źródłowych (wyłącznie do celów edukacyjnych).

Zapisz się,
aby pobrać materiał

Aby pobrać ten materiał, konieczne jest podanie adresu email. Dzięki temu otrzymasz ode mnie informacje o najnowszych materiałach na 0dB.pl.

Wprowadzając swój adres email, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od 0dB.pl. Nie otrzymasz więcej niż jednej wiadomości w miesiącu. W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji.

Jeśli Twój adres email znajduje się już na liście 0dB.pl, nie zostanie on dodany ponownie.

AI pisze piosenki i odświeża stare. I to lepiej, niż myślisz…

Opublikowano przez

Sztuczna inteligencja w muzyce to już nie przyszłość – to teraźniejszość.
W tym odcinku pokazuję, jak łatwo można stworzyć piosenkę za pomocą AI (na przykładzie Suno Studio) i zastanawiam się, czy to naprawdę koniec muzyki tworzonej przez ludzi.
Z jednej strony – fascynujące możliwości techniczne, generowanie wokali, aranżacji i tekstów.
Z drugiej – pytania o etykę, autentyczność i sens twórczości.
Czy AI naprawdę „rozumie” muzykę? Czy muzycy powinni się bać?
A może to po prostu kolejny etap rozwoju, tak jak kiedyś MIDI czy Auto-Tune?

2024: Felieton otwarcia, bez kompresji

Opublikowano przez

Po dłuższej przerwie – spowodowanej dłuższą przerwą – wracają felietony z cyklu Bez Kompresji. Zawsze na luzie, z dystansem i odrobiną ironii. Ale tym razem sprawa jest poważna, bo staram się wyjaśnić nieistnienie czegoś, co uważamy za oczywiste.

sE Electronics BL8 dla tych, którzy nie znają litości

Opublikowano przez

SE Electronics pokazuje nam, że BL8 można przeciągnąć nawet po szutrówce. Ale i bez tej prezentacji daje się zauważyć, że to bardzo solidne i przydatne narzędzie do prac, w których nikt nad mikrofonem się nie zlituje.

Røde PodMic USB nie potrzebuje żadnego interfejsu!

Opublikowano przez

Podłączaj go jak chcesz – przez XLR lub USB. W tym drugim przypadku możesz skorzystać z darmowych narzędzi wcześniej dostępnych tylko w profesjonalnych systemach radiowych.

Røde NTH-100M, czyli słuchawki i mikrofon

Opublikowano przez

Jeśli chodzi o mikrofony, to wiemy dobrze, że Rode ma duże doświadczenie i raczej nie zawodzi swoich klientów. Nie jest to jednak mikrofon do prac studyjnych, ale czysto komunikacyjnych i ze swojego zadania wywiązuje się doskonale.