Sztuczna inteligencja w muzyce to już nie przyszłość – to teraźniejszość.
W tym odcinku pokazuję, jak łatwo można stworzyć piosenkę za pomocą AI (na przykładzie Suno Studio) i zastanawiam się, czy to naprawdę koniec muzyki tworzonej przez ludzi.
Z jednej strony – fascynujące możliwości techniczne, generowanie wokali, aranżacji i tekstów.
Z drugiej – pytania o etykę, autentyczność i sens twórczości.
Czy AI naprawdę „rozumie” muzykę? Czy muzycy powinni się bać?
A może to po prostu kolejny etap rozwoju, tak jak kiedyś MIDI czy Auto-Tune?
auto-tune
Headrush VX5 Auto-Tune
Auto-Tune na scenie bez komputera? Teraz to możliwe! Headrush VX5 to podłogowy procesor wokalowy z wbudowanym Auto-Tune od Antares, harmonizerem i zestawem efektów wokalnych. Sprawdziłem, jak działa, co potrafi i czy rzeczywiście jest tak prosty w obsłudze, jak obiecuje producent.
Grammy dla Celemony
Ogłoszono laureatów tegorocznych nagród Grammy, których wręczenie będzie miało miejsce w lutym 2012 roku. Co ciekawe, wśród wyróżnionych znajduje się firma Celemony, która otrzymała Technical Grammy za swoje produkty, w tym za korektor intonacji Melodyne. Wielu osobom ten werdykt komisji może się wydawać kontrowersyjny – wszak mamy do czynienia z narzędziem, które pozwoliło zaistnieć w przemyśle muzycznym wielu osobom, które, delikatnie rzecz ujmując, mają kłopot z trafianiem w odpowiednie nuty. Spójrzmy też na sprawę z innej strony – procesor Antares Auto-Tune, który pojawił się wcześniej i jest częściej stosowany w przemyśle nagraniowym niż Melodyne, takiej nagrody nigdy nie otrzymał. Czyżby prostowanie dźwięków w wydaniu Melodyne było bardziej „muzyczne” niż w wydaniu Auto-Tune?… Coś w tym jest, bo Auto-Tune ma już status produktu kultowego, funkcjonującego w świadomości szerokiego kręgu odbiorców i jednoznacznie kojarzącego się z konkretnymi wykonawcami (często negatywnie). Melodyne natomiast postrzegane jest w kontekście narzędzia wspomagającego pracę realizatorów, stosowanego z umiarem i w „zbożnym celu”. Rosjanie mają takie powiedzenie: „Tisze jedziesz, dalsze budiesz”. W tym wypadku pasuje jak ulał.
Najbardziej dynamiczną firmą branży muzycznej jest…
Nie zgadniecie…. Ta-daaam: Antares Audio Technologies. Tak w każdym razie uważają panowie redaktorzy z magazynu Fast Company, którzy wskazując 10 najbardziej innowacyjnych firm umieścili Antaresa razem z takimi tuzami jak Spotify, Apple Corps, Vevo itd.
Wybierając zwycięzców analizowano finanse firm pod kątem „identyfikacji modeli kreatywnych oraz zachowań progresywnych„, że pozwolimy sobie na mały cytat kompletnie nie wiedząc o co chodzi.Czytaj dalej

Koszyk (


