Adam Audio z nowym właścicielem

Opublikowano przez

adam_sxJak się można było spodziewać, sprawa przejęcia aktywów firmy Adam Audio została rozegrana wręcz błyskawicznie, jak na normy obowiązujące w świecie finansów. Z taką pozycją jaką ma, Adam Audio mógł się zachowywać jak piękna i urocza panna młoda, która może przebierać w ofertach. Jej, a w zasadzie jego, wybrankiem został holding CWM, o którym niewiele, a w zasadzie nic nie wiadomo. Zwyczajowo w komunikatach prasowych podaje się na końcu informacje o obu stronach kontraktu, a w zamieszczonej na stronie Adam Audio informacji nie ma o CWM ani słowa poza tym, że jej przedstawicielem w zarządzie Adama będzie pan Sebastian Canzler, którego zadaniem będzie dopilnowanie, aby inwestycja CWM zaczęła przynosić zyski. Ze strony Adam Audio komentarza udzielił Sven Schmöle, a nie – jak poprzednio – Klaus Heinz, co może oznaczać, że Klaus nie ma ochoty tego komentować, albo – co bardziej prawdopodobne – opuścił on założoną przez siebie firmę. Tak czy owak Adam Audio działa dalej, produkcja rusza znowu, a sama firma zaprezentuje się na styczniowych targach NAMM, niewykluczone że z nowymi produktami.

Tagi: , , ,

Pro Tools w abonamencie i co dalej?

Opublikowano przez

pt11Sporo ciekawych rzeczy dzieje się ostatnio wokół Pro Tools. Szeroko komentuje się fakt wprowadzenia nowej polityki firmy Avid w zakresie tzw. rocznego abonamentu, który będzie uprawniał właścicieli Pro Tools do bezpłatnych aktualizacji i szerszego dostępu do obsługi klienta. Moje obserwacje na ten temat zawarłem w artykule wstępnym do styczniowego numeru EiS, a tu chciałem zwrócić uwagę na nieco inne rzeczy. Faktem jest, że jeśli ktoś chce wejść w posiadanie PT11 stosunkowo niedużym kosztem, to musi się pospieszyć, ponieważ do końca tego roku każdy zarejestrowany użytkownik „lżejszej” wersji PT, np. Express, LE czy M-Powered może ją aktualizować do natywnego PT11 za jedyne 199 dolarów. A więc jeśli gdzieś komuś się uda jeszcze ustrzelić jakiegoś M-Audio z PT Express albo Avida Fast Track Solo, to warto kupić taki interfejs choćby po to, aby mieć dołączony PT Express, a następnie aktualizować go do natywnego PT11 za wspomniane 199 dolarów.
Swoją drogą wiele osób zastanawiało się, czy Avid da sobie radę z zapewnieniem aktualizacji właścicielom takich abonamentów, przebąkując coś o kłopotach z obsadą programistyczną na Ukrainie i podobnych rzeczach. Nie byłbym sobą, gdybym nie przeprowadził w tej sprawie małego śledztwa i nie porozmawiał z kilkoma osobami, które mogą coś wiedzieć.Czytaj dalej

Tagi: , , , ,

AmpTone Lab MIDI Splitter

Opublikowano przez

midisplitterWydawać by się mogło, że technologia dystrybucji sygnału sterującego MIDI z wykorzystaniem złączy w formacie DIN5 nieco przebrzmiała, ale za sprawą coraz większej popularności aplikacji MIDI np. dla iPadów, znów wraca do łask. Każdy nowy interfejs audio/MIDI, który może współpracować z iPadem, ma port MIDI, ponieważ podłączenie zewnętrznych kontrolerów USB do systemu bazującego na tablecie jest dość kłopotliwe, w przeciwieństwie do podłączeń poprzez MIDI DIN5.

W tym kontekście przydatność takiego urządzenia jak MIDI Splitter firmy AmpTone Lab znacząco rośnie. Możemy sobie bowiem wyobrazić scenariusz, w którym iPad jest naszym dotykowym kontrolerem MIDI, współpracującym jednocześnie z interfejsem audio/MIDI, takim jak np. Presonus AudioBox iTwo. Podłączając MIDI Splitter do wyjścia MIDI interfejsu możemy sterować jednocześnie czterema urządzeniami wyposażonymi w wejście MIDI – procesorami efektów, sprzętowymi syntezatorami, a nawet oświetleniem czy cyfrowymi mikserami.

MIDI Splitter to efektownie wykonane pudełko wyposażone w jedno wejście i cztery wyjścia przelotowe (Thru). Powstało ono z myślą o współpracy z oferowanymi przez AmpTone Lab kontrolerami dotykowymi XY MIDIpad, XY MIDIpad mini oraz MIDI Strip, ale może być wykorzystane z każdym innym kontrolerem (lub interfejsem audio) wyposażonym w standardowe wyjście MIDI. Port wejściowy jest, zgodnie ze standardem MIDI, izolowany optycznie, zatem nie ma możliwości wystąpienia pętli mas. Ponadto sam sygnał wejściowy MIDI jest przetwarzany i regenerowany, aby wyeliminować ewentualne zakłócenia, a latencja całego systemu jest wręcz pomijalna. Rozdzielacz obsługuje wszystkie typy komunikatów MIDI (w tym CC, NoteOn, NoteOff, SysEx, Clock itp.). Urządzenie dostarczane jest wraz z baterią zasilającą, przyklejanymi nóżkami gumowymi oraz dwoma typami rzepów Velcro, aby można je było przytwierdzić np. do raka lub pedalboardu.

Na rynku znajdziemy sporo urządzeń tego typu, np. MIDI Solutions Quadra Thru, Kenton Thru-5 czy też ESI mikroTHRU, ale tylko MIDI Splitter może być zasilany zarówno za pomocą baterii jak i standardowego zasilacza 9V. Urządzenia Kenton i ESI mogą być używane tylko z zasilaczem, a z kolei firma MIDI Solutions zdecydowała się na dość niestandardowe rozwiązanie – jej rozdzielacz zasilany jest poprzez kabel MIDI wpięty do wejścia urządzenia. Wydawać by się mogło, że jest to rozwiązanie najwygodniejsze dla użytkownika, jednak aby to osiągnąć, konieczne było zrezygnowanie z optycznej izolacji wejścia MIDI, co zwiększa ryzyko wystąpienia pętli mas. Co ciekawe, okazuje się, że nie każdy kontroler MIDI może to urządzenie zasilić – firma MIDI Solutions w swoim FAQ podaje dość długą listę niekompatybilnych urządzeń.

AmpTone Lab MIDI Splitter kosztuje 49 euro i jest urządzeniem produkcji polskiej.

Tagi: , , , , , ,

Adam Audio zbankrutuje?

Opublikowano przez

aaNiemiecka firma Adam Audio aktywowała program ochrony przed bankructwem. W jego ramach ma zostać przeprowadzona restrukturyzacja niezbędna do pozyskania zasobów pieniężnych pozwalających na dalsze funkcjonowanie. Klaus Heinz, prezes i założyciel firmy, wydał oświadczenie, z którego wynika, że przyczyną kłopotów finansowych był niestabilny wzrost. „Rozwój nastąpił zbyt szybko, pojawiło się też wiele nowych produktów wymagających inwestycji kapitałowych, którymi nie dysponowaliśmy”. Heinz dodał też, że trwają rozmowy z potencjalnymi inwestorami, którzy są bardzo zainteresowaniu współpracą (czemu się wcale nie dziwię, choćby z uwagi na szereg patentów posiadanych przez Adam-a) ale żadne konkretne ustalenia nie zostały podjęte. Heinz konkluduje swoje oświadczenie słowami: „Zostaniemy tam gdzie jesteśmy i z tymi ludźmi, których zatrudniamy”.
Za wcześnie, żeby cokolwiek komentować, ale odnoszę wrażenie, że pierwszym sygnałem odnośnie takiego obrotu sprawy było odejście współzałożyciela i szefowej finansów Adam Audio, i stworzenie przez nich własnej firmy Eve Audio. Syndrom przeinwestowania na ścieżce wzrostowej nie jest niczym nowym w branży pro-audio. Tak było swego czasu z firmami Alesis czy Mackie, które miały pod koniec lat 90. pozycję gigantów nad gigantami i w ciągu roku-dwóch spadły do ligi okręgowej, z której wyciągali ich kolejni właściciele. Sądzę jednak, że Adam ma tak silną pozycję, że nie grozi mu zejście z rynku czy znacząca utrata klientów. Poza tym nie rozproszył swoich zasobów na szereg różnych projektów (jak to było ze wspomnianymi Alesis i Mackie), ale robi to, na czym się zna najlepiej, czyli produkuje świetne monitory. W moim odczuciu aktualne kłopoty wynikają głównie z przekonania Klausa Heinza o własnej nieomylności w kwestiach kierunku rozwoju produktów. Podobny kryzys w pewnym momencie miała też firma Genelec (choć nie było tam mowy o bankructwie) – nawet jego źródło miało te same podstawy („jesteśmy najlepsi i nic nas nie rusza”). A teraz już tak łatwo nie ma, jak 10 lat temu. Wokół jest wiele świeżych idei, nowych koncepcji, ciekawych pomysłów, zatem trzeba za nimi podążać, i to bardzo szybko…

Tagi: , ,

TDR Kotelnikov – nowy kompresor (free)

Opublikowano przez

TDR_KotelnikovTokyo Dawn Labs, grupa która już zdobyła duże uznanie wśród producentów muzycznych swoim znakomitym, i do tego całkowicie bezpłatnym kompresorem TDR Feedback Compressor, znów wkracza na arenę, tym razem z kompresorem masteringowym TDR Kotelnikov. Nie bardzo wiem, którego Kotelnikova chciała uczcić grupa TDL, czy pomysłodawcę spadochronu, czy matematyka, czy też naukowca, ale nie to w tym wszystkim jest najważniejsze. Mamy tu szerokopasmowy kompresor o bardzo dużych możliwościach w zakresie definiowania dynamiki sygnału. I choć przyzwyczailiśmy się do tego, że tzw. kompresory masteringowe są tak płytkie w działaniu, że słyszą je tylko ci, którzy nimi kręcą, a słyszą głównie dlatego, że dużo za nie zapłacili, to jednak Kotelnikov jest tutaj wyjątkowy, i zasady jego wykorzystania postaram się zaprezentować na wideo, które pojawi się na 0dB.pl w ciągu kilku dni. Na razie ściągajcie, próbujcie i rozkoszujcie się przejrzystością brzmieniową tego procesora, który niczego nie emuluje i niczego nie naśladuje, tylko po prostu działa w zakresie ograniczania i kontroli dynamiki.
A jeśli ktoś chce mieć jego bardziej rozbudowaną wersję, to może zakupić TDR Kotelnikov GE, czyli w wersji dla dżentelmenów (co to o pieniądzach nie rozmawiają, tylko je po prostu mają), w dżentelmeńskiej cenie 40 euro.

Tagi: , , , , , ,

Pakiet kursów Produkcja muzyczna + Dubstep z Massive

Opublikowano przez

Produkcja muzyczna + Dubstep z MassiveOd kilku dni w Empikach oraz sklepie UlubionyKiosk.pl można nabyć Wydanie Specjalne magazynu Estrada i Studio, w skład którego wchodzą dwa kursy 0dB.plProdukcja muzyczna od podstaw oraz Dubstep z syntezatorem Massive oraz 16 stron praktycznych porad i wskazówek.

Ten sam pakiet kursów, bez gazetki, możecie nabyć również w sklepie 0dB.pl – Produkcja muzyczna + Dubstep z Massive.

Tagi: , , ,

Darmowa wtyczka Waves!

Opublikowano przez

bannerZgodnie z tradycją tzw. Czarnego Piątku, który w USA zaczyna sezon zakupów świątecznych i często jest dniem niezwykle atrakcyjnych promocji, izraelska firma Waves poinformowała, że zaoferuje wszystkim zainteresowanym bezpłatną wtyczkę. Jaką? Tego jeszcze nie wiemy, i chyba do piątku się nie dowiemy. Już wcześniej coś takiego w wydaniu tej firmy miało miejsce, ale niektórzy się skarżyli, że nie dostali maila z linkiem do pobrania. Cała zabawa polega bowiem na tym, że wpisujemy swój adres e-mail na listę dostępną na tej stronie i oczekujemy na powiadomienie ze strony Waves co i skąd możemy pobrać. W ubiegłym roku firma ta udostępniła procesor Renaissance Bass, więc należy się spodziewać, że w tym roku będzie to przynajmniej równie ciekawe narzędzie.

Tagi: , ,

Szybka automatyzacja w Logic Pro X i Reaper

Opublikowano przez

Automatyka w Logic i ReaperBardzo przydatną cechą współczesnych programów DAW jest możliwość automatyzacji praktycznie dowolnych parametrów wtyczek efektów i instrumentów, pozwalającej ożywić i zdynamizować brzmienie. Niekiedy jednak pojawia się problem związany z tym, że wybór właściwego parametru, który chcemy poddać automatyce – zwłaszcza jeśli są to zaawansowane syntezatory – może być kłopotliwy. W sekcji parametrów do wyboru często pojawiają się dość enigmatyczne nazwy, a i sama liczba kontrolek, które możemy poddać automatyzacji wręcz przeraża, gdy przyjdzie do wskazania tej jednej lub dwóch. Jak się okazuje, są sposoby na to, by móc szybko wybrać dowolny parametr, i od razu wykreślić jego automatykę. W poniższym klipie prezentuję, jak tego dokonać w programach Logic Pro X oraz Reaper.

Tagi: , , , , ,

Instrumenty wielowyjściowe w Bitwig Studio – prezentacja

Opublikowano przez

Instrumenty wielowyjściowe w Bitwig StudioNiedawno udostępniono najpoważniejszą aktualizację programu Bitwig Studio od czasu jego marcowej premiery. Jest ona oznaczona jako 1.1 i wnosi z sobą szereg funkcjonalnych udogodnień. Pierwszym z nich jest pełna obsługa instrumentów wielowyjściowych, w tym głównie samplerów i modułów wielobrzmieniowych – wszystkich tych wtyczek, które oferują więcej niż pojedyncze wyjście stereofoniczne. Zaprezentujemy tę funkcję na przykładzie niedawno omawianego, bezpłatnego samplera perkusyjnego Manda Audio MT PowerDrumKit 2.

W prezentacji pokażemy jak skonfigurować Bitwig Studio 1.1, aby najefektywniej wykorzystać funkcję obsługi instrumentów wielowyjściowych, wraz z tworzeniem poszczególnych ścieżek, uruchamianiem na nich efektów, dodawaniem pogłosu, kompresji, korekcji i pogłosu.

Prezentację można obejrzeć poniżej lub w odtwarzaczu 0dB.pl – Instrumenty wielowyjściowe w Bitwig Studio.

Nasz ponad 6-godzinny, pełny kurs obsługi programu Bitwig Studio znajdziesz tutaj.

Tagi: , , , , , ,

Bitwig Studio 1.1

Opublikowano przez

b11Właśnie pojawiła się najpoważniejsza od czasu premiery tego programu aktualizacja Bitwig Studio. Nosi ona oznaczenie 1.1 i jest dostępna bezpłatnie, chociaż użytkownicy będą poproszeni o ponowne zarejestrowanie się na swoje konto, w celu potwierdzenia hasła i loginu z uwagi na zmieniony klucz zabezpieczający.
Pod względem ogólnego wyglądu nic się nie zmieniło, ale funkcjonalnie pojawiło się kilka ciekawych elementów. Pierwszy to rozszerzona funkcjonalnie opcja obsługi instrumentów wielowyjściowych, co szczególnie przydaje się w przypadku samplerów i wirtualnych systemów perkusyjnych. Dla każdego z wyjść możemy aktywować dowolny łańcuch efektów, a pojawiają się one jako oddzielne kanały w mikserze przypisane do kanału głównego, na którym osadzony jest instrument. Druga ciekawa funkcja to wtyczki odbiorników sygnału audio i MIDI. Możemy je aktywować w dowolnym miejscu naszej sesji (na wejściach, wyjściach, grupach, wysyłkach sumie, w wybranym punkcie toru efektowego itp.) i wskazać dla nich źródło sygnału, który domiksujemy do tego punktu, w którym są obsadzone. To daje nieograniczone wręcz możliwości w zakresie komutacji sygnału, zwłaszcza jeśli chodzi o wykorzystanie takich funkcji jak Side-Chain czy wysyłki/powroty dla efektów globalnych.
Z innych nowości należy wskazać dostępność 6 nowych wtyczek (dwie wspomniane oraz Note MOD, De-Esser oraz Multiband FX2 i Multiband FX3), nowe parametry modulacyjne oraz poprawiony algorytm timestretchingu. W programie pojawił się też crossfader na sumie, do którego stron, A i B, można przypisać wybrane tory miksera. Producent wspomina też coś o funkcji Tap Tempo, ale póki co nie mogę jej znaleźć.

Tagi: , , ,