Wpisy oznaczone tagiem

mastering

Mastering z Ozone (nowa wersja bezpłatnego e-booka)

Opublikowano przez

mastering_with_ozone_2013Firma iZotope udostępniła najnowszą, zaktualizowaną wersję (2013) swojej popularnej publikacji pod tytułem Mastering with Ozone, obejmującą wszystkie nowe funkcje i możliwości wprowadzone wraz z pakietem Ozone 5. Przypomnę tylko, że Ozone 5 to jeden z najlepiej wyposażonych i najchętniej używanych przez wiele osób na całym świecie pakietów masteringowych dla komputerów PC i Mac, obejmujący całą gamę procesorów oraz narzędzi do analizy i pomiary sygnału. System Ozone pozwala nie tylko na pracę w typowym trybie stereo, ale i mastering w trybie Mid-Side, dzięki czemu przed inżynierem masteringu otwierają się nowe możliwości w zakresie ingerencji w dźwięk. I choć wielu masteringowców się do tego nie przyznaje, eksponując znajdujące się w swoich pracowniach drogie urządzenia sprzętowe klasy masteringowej, to bardzo często korzystają oni właśnie z Ozone 5 dla tzw. „szybkich robótek”, zwłaszcza gdy pracują online. Oczywiście, nie ma w tym nic złego, bo Ozone 5 to naprawdę świetnie brzmiący i dający olbrzymie możliwości system. Oprócz publikacji Mastering with Ozone (dostępnej jako tradycyjny PDF i dla urządzeń iOS), firma iZotope udostępnia też Dithering with Ozone oraz Ozone 5 Help Guide, które także można pobrać stąd.

VeeMax: limiter z funkcją ISP (freeware)

Opublikowano przez

VeeMax (VST dla Windows, pobieramy stąd) to nowy limiter-maksymalizator poziomu średniego wykorzystujący rozwiązanie pod nazwą „Inter Sample Peak Processing”. Chodzi o to, że maksymalizacja następuje nie tylko w wyniku przeliczania szczytowych poziomów cyfrowych ale też poziomów międzypróbkowych. Nie do końca wiem co to oznacza, ale limiter prezentuje się całkiem zgrabnie. Mamy możliwość regulacji progu zadziałania, czasu powrotu oraz poziomu maksymalnego, czyli raczej standardowo. Funkcję Inter Sample Peak można włączyć lub wyłączyć dedykowanym przyciskiem. Korzystając z nowej wtyczki zrobiłem szybkie porównanie tego samego materiału obrobionego czterema różnymi limiterami, z których korzystam. We wszystkich ustawiłem głęboki, 12-decybelowy próg oraz czas powrotu 10 ms (za wyjątkiem LoudMax, który ustawia ten czas automatycznie). Efektów możecie posłuchać na prezentacji poniżej. W kolejności usłyszycie: FabFilter Pro L, LoudMax, VeeMax i W1 Limiter.

Sample użyte do przykładu muzycznego pochodzą z płyty DVD dołączonej do majowego numeru magazynu Estrada i Studio.

Różne techniki masteringu (wideo)

Opublikowano przez

Danny Wyatt, realizator masteringu, który pracował z takimi wykonawcami jak Norah Jones, Curtis Mayfield, Thievery Corp. czy The Roots, zrealizował trzy prezentacje wideo, których tematyka obejmuje następujące zagadnienia: zastosowanie limitera w masteringu na przykładzie aplikacji iZotope Ozone 4 i wchodzącego w jej skład modułu Loudness Maximizer, korekcja w trybie Mid-Side oraz kompresja basu na przykładzie muzyki dubstep i przy wykorzystaniu procesora URS Classic Console Strip Pro (choć sprawdzi się w przypadku każdego innego bazującego zasadą pracy na klasycznym LA-2A). Więcej informacji na temat autora tych materiałów (a także ofertę różnego typu kursów on-line) znajdziecie na stronie www.dubspot.com/mixing-mastering.



Bob Katz o głośności odsłuchu

Opublikowano przez

W drugiej części wykładu zorganizowanego przez TC Electronic w siedzibie duńskiego radia w Kopenhadze Bob Katz mówi o poziomie, z jakim należy odsłuchiwać muzyki podczas masteringu. Wbrew pozorom to bardzo istotny czynnik, który ma niebagatelny wpływ na decyzje podejmowane przez inżyniera masteringu, a w konsekwencji na finalną jakość przetwarzanego materiału. Pierwszą część wykładu znajdziecie tu.

CS12: kompleksowy system masteringu (freeware)

Opublikowano przez

CS-12 Master Channel Strip to jedyny w swoim rodzaju wirtualny system masteringowy w wersji freeware. Jego autorem jest Terry West z Holandii, który ma spore osiągnięcia w zakresie tworzenia wirtualnych korektorów i procesorów dynamiki. CS-12 dostępny jest obecnie w wersji 1.56 (VST, tylko dla Windows). W ramach jednolitego interfejsu użytkownika mamy tu dostęp do następujących funkcji:Czytaj dalej

Slate Digital FG-X: porównanie z innymi dopalaczami masteringowymi

Opublikowano przez

Zdecydowanie nie popieram tzw. wojny głośności, co nie oznacza, że nie przyglądam się nowym narzędziom dostępnym na rynku, a służącym do maksymalizacji sygnału. Najnowszym hitem wydaje się być kolejny produkt Slate Digital, która to firma zaczyna urastać na znaczącego dewelopera oferującego procesory dla profesjonalistów. O tym, że są to narzędzia dla zawodowców świadczy nie tylko ich cena (260 euro od sztuki), ale też bardzo pochlebne recenzje użytkowników (w tym i mojej skromnej osoby) pierwszego produktu firmy Amerykanina Stevena Slate’a i Francuza Fabrice Gabriela – Trigger Drum Replacer.
O tym, jak trudno jest skompresować materiał audio tak, aby zachował witalność brzmieniową, nie utracił szczegółów a jednocześnie brzmiał wystarczająco głośno wie zapewne każdy, kto próbował tej trudnej sztuki. Wprawdzie są na rynku znakomite narzędzia do tego celu firm takich jak iZotope, Waves czy PSP Audioware, ale Slate z przyjacielem postanowili wymyślić coś innego. I tak powstał system wirtualny (we wszystkich popularnych formatach wtyczek dla Windows i Mac OS X) Slate Digital FG-X, który wczoraj trafił do mojego komputera.Czytaj dalej

Pouczająca pogadanka Boba Katza

Opublikowano przez

Niekwestionowany autorytet w dziedzinie masteringu i cyfrowej obróbki sygnałów – Bob Katz – omawia na prezentowanym niżej wideo kwestie związane ze wzrostem głośności nagrań i normalizacją szczytów sygnału (celowe przesterowanie dla uzyskania wyższego poziomu głośności). Bardzo ciekawy jest fragment, w którym Bob odtwarza dwa utwory, jeden wyprodukowany przez Marka Anthony’ego (męża JL), z maksymalną kompresją i ograniczaniem szczytów, a drugi, z dość naturalną kompresją i dyskretnym ogranicznikiem. Nawet przy tak podłej jakości tego nagrania z YouTube wyraźnie słyszymy różnicę – ten drugi jest znacznie żywszy, brzmi lepiej i doskonale zachowuje dynamikę sygnału. Jeszcze ciekawiej rzecz się przedstawia po konwersji tego materiału do MP3…Czytaj dalej

Korektor: Wąski jestem… (freeware)

Opublikowano przez

Jak już Studiomastercomp słusznie zauważył, mamy ostatnio prawdziwy wysyp świetnych korektorów freeware, których jakość powinna zawstydzić niektóre komercyjne produkty. Narrow Q Equaliser to najnowsze dzieło Sir Elliota. Cechą charakterystyczną tej wtyczki (Windows/VST, wersję dla Cubase 4/5 pobieramy stąd, dla pozostałych DAW-ów stąd) są filtry o dużej dobroci (ale nie przesadnie dużej, nie działają jak skalpel) strojone na stałe do 9 częstotliwości od 32 Hz do 10 kHz. Moim skromnym zdaniem to znakomity korektor do wszelkiego typu prac, z premasteringiem włącznie.Czytaj dalej

NastyVCS: profesjonalny freeware

Opublikowano przez

Nad tym procesorem Bootsy pracował już od jakiegoś czasu, i dziś właśnie doczekaliśmy się jego oficjalnej premiery. NastyVCS (pobieramy stąd) to wtyczka VST/Windows, która łączy w sobie najkorzystniejsze brzmieniowo cechy klasycznych konsolet analogowych i urządzeń typu channel strip. Osią, wokół której powstała NastyVCS jest emulacja kompresji optycznej, którą „obudowano” modułem symulacji toru wejściowego z funkcją nasycenia sygnału oraz układem wyjściowym z kompresją i limiterem typu brickwall, mającym zabezpieczyć kolejne elementy toru sygnałowego przed przesterowaniem. Deweloper przewidział też zaawansowany moduł korekcji i filtrów, które można włączyć zarówno w szereg z sygnałem (przed i po kompresji), jak i użyć do sterowania wejścia side-chain w bloku dynamiki. Nic też nie stoi na przeszkodzie, by do wejścia side-chain podłączyć także sygnał podany z zewnątrz.Czytaj dalej

Rombo: pożyteczne zniekształcenia (freeware)

Opublikowano przez

O tym, że zniekształcenia dźwięku mogą się przysłużyć sprawie artystycznej doskonale wiedzą gitarzyści, hammondziści i inni „iści” stosujący efekty fuzz, overdive, distortion, czy nawet zwykłe przesterowanie któregoś z elementów toru sygnałowego. Każde nieliniowe przetworzenie dźwięku powoduje powstanie zniekształceń harmonicznych, które w jednakowym stopniu mogą ulepszyć jak i pogorszyć dźwięk. To trochę jak z bakteriami – są te dobre i te złe. Rombo (pobieramy stąd – VST/Windows) to ta dobra muzyczna bakteria.Czytaj dalej